coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kamie.."

28.05.15, 15:31
Polska najlepiej na świecie przekłada wzrost gospodarczy na poprawę jakości życia obywateli - wynika z publikowanego dziś raportu analityków Boston Consulting Group.

W raporcie dotyczącym 149 państw świata analitycy BCG uwzględnili takie wskaźniki jak PKB, stabilność gospodarki, sytuacja na rynku pracy, jakość edukacji i opieki zdrowotnej, infrastruktura, administracja, zrównoważenie dochodów, społeczeństwo obywatelskie i stan środowiska naturalnego. Na tej podstawie opracowali syntetyczny wskaźnik SEDA (z ang. sustainable economic development assessment), czyli ich pomysł na ocenę zrównoważonego rozwoju gospodarczego. Sprawdzili również, jak w ostatnim czasie wskaźnik ten się zmieniał. Okazuje się, że Polska wypadła zaskakująco dobrze.

www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/polska-to-kraj-pesymistow-choc-najlepiej-na,246,0,1812982.html
    • snajper55 Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 15:34
      aniechto.only napisała:

      > Polska najlepiej na świecie przekłada wzrost gospodarczy na poprawę jakości życ
      > ia obywateli - wynika z publikowanego dziś raportu analityków Boston Consulting
      > Group.
      >
      > W raporcie dotyczącym 149 państw świata analitycy BCG uwzględnili takie wskaźni
      > ki jak PKB, stabilność gospodarki, sytuacja na rynku pracy, jakość edukacji i o
      > pieki zdrowotnej, infrastruktura, administracja, zrównoważenie dochodów, społec
      > zeństwo obywatelskie i stan środowiska naturalnego. Na tej podstawie opracowali
      > syntetyczny wskaźnik SEDA (z ang. sustainable economic development assessment)
      > , czyli ich pomysł na ocenę zrównoważonego rozwoju gospodarczego. Sprawdzili ró
      > wnież, jak w ostatnim czasie wskaźnik ten się zmieniał. Okazuje się, że Polska
      > wypadła zaskakująco dobrze.
      >
      > www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/polska-to-kraj-pesymistow-choc-najlepiej-na,246,0,1812982.html

      Gdyby żył Lech Kaczyński to przekładałaby jeszcze lepiej.

      Zresztą to wszystko i tak dzięki Dudzie i Prezesowi.

      S.
      • m.c.hrabia Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 15:36
        Zresztą to wszystko i tak dzięki Dudzie i Prezesowi.

        miałem rację , szybciej od światła,ułuda realizuje obietnice.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 15:34
      Badanie na zamówienie rządu.
    • 13kisiel Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 15:41
      kontrowersje.net/polska_b_dzie_pa_stwem_policyjnym_gdy_po_zostanie_a_nie_gdy_pis_wr_ci
    • tw_wielgus Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 15:42
      Zaraz zaraz... Czyli jest dobrze a nawet jeszcze lepiej.
      No to Komorowski nie ma się o co martwić. Przy takich wskaźnikach wybory ma wygrane w pierwszej turze.
      A jesienne wybory do parlamentu to będzie spacerek dla PO, jest tak dobrze, że mają szanse na większość konstytucyjną.
      • tw_wielgus Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 15:45
        A gwoli ścisłości to o kamieni kupie w pakiecie z organami męskimi i gejowskimi narządami płciowymi mówił pan Sienkiewicz. Czołowy analityk think-tanku PO.
        • nachlany_wolak Bzdury pleciesz 3671bajtowy mitomanie 28.05.15, 15:49
          z komitetu wyborczego pisowskiego ełoroposła Kosmy Lenia-Złotowskiego
        • aniechto.only Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 16:10
          Interesująca jest ta Twoja kompulsywna potrzeba pisania o fizjologii stosunku mniejszości seksualnych . Interesująca dla terapeuty.
          • tw_wielgus Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i 28.05.15, 16:27
            A to czemu? Przecież poza tym niczym nie różnią się od innych ludzi. O fizjologii nauczają lewicowe edukatorki, które niosąc wiedzę prawdziwą chcą wyprzeć katechetów ze szkół. Ja jedynie dobrałem szczególnie delikatne określenie miejsca na ciele człowieka które Ty wulgarnie nazwałaś dupą. Jak Ci nie wstyd nie mogę pojąć. A przy tym trzeba Ci wiedzieć że mnie do lewicy coraz dalej. Wiec sama widzisz, jak bardzo rozmijasz się z racją.
            Ale wróćmy do tematu. Czy to słowa ministra spraw wewnętrznych?
            tak/nie?
            Jeżeli tak to czy minister spraw wewnętrznych z racji swoich obowiązków nie jest informowany o sytuacji w kraju?
            tak/nie
            Jeżeli jest i mimo to oceniając sytuację w Polsce użył skrótów myślowych podkreślających zły stan państwa ( w tym gospodarki, bo ona stanowi kręgosłup państwa) to co?
            nażarł się ośmiorniczek i zrobiło mu się niedobrze?
    • indeed4 Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 15:43
      minimalna pensja i maleje współczynnik Gini...
      • kotek.filemon Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 15:50
        indeed4 napisał:

        > minimalna pensja i maleje współczynnik Gini...

        ad 1)
        "Polska znajduje się mniej więcej w połowie unijnego rankingu, zaraz za Grecją i Portugalią. W porównaniu z poprzednimi latami awansowaliśmy do grupy tzw. "państw o średniej płacy minimalnej" spośród tych, gdzie stawka była najniższa. Minimalne ustawowe wynagrodzenie wzrosło w Polsce od 2008 roku o 31 proc., jeśli liczymy w euro (o 55 proc., jeśli liczymy z złotych). Obecnie pracodawca znad Wisły nie może płacić pracownikom na etacie mniej niż 1750 zł miesięcznie, czyli po obecnym kursie 410 euro."
        ad 2)
        "W badaniu z 2013 roku współczynnik Giniego w Polsce wyniósł 30,7. To nieco powyżej średniej unijnej, która wyniosła 30,5. Warto odnotować, że w latach 2006-2013 wartość współczynnika Giniego regularnie malała. "
        • indeed4 Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 15:57
          Ze wszystkich statystyk międzynarodowych (Eurostat, OECD, MFW) jasno wynika, że Polacy wśród obywateli cywilizowanego świata należą do czołówki nacji spędzających w pracy najwięcej czasu. I są w ogonie jeśli chodzi o wynagrodzenia.

          biznes.newsweek.pl/zarobki-polakow-zarobki-w-polsce,artykuly,356195,1.html

          Doczytaj sobie dlaczego tak się dzieje, możesz się bardzo zdziwić...
          • kotek.filemon Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 16:00
            Bardzo Newsweekowe podejście: dużo pierdu-pierdu, mało danych. A wystarczy poustawiać sobie płace minimalne w tabelkę, żeby zobaczyć, że PL jest dokładnie pośrodku krajów UE. Co za szok.
            • indeed4 Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 16:01
              Tiaaa...
              • aniechto.only Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 16:14
                Twoje narzekania pasują jak ulał :

                "Raport pokazał też, że Polacy, podobnie jak inni mieszkańcy Europy Wschodniej i Azji Środkowej należą do grupy pesymistów. Pomimo względnie wysokiego poziomu życia, odznaczamy się stosunkowo niskimi wskaźnikami zadowolenia."
                • indeed4 Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 16:18
                  Seriooo? A lewicowy prof. Czapiński niedawno publikował badania, że jesteśmy najszczęśliwszym narodem w Europie....

                  :-)))
                  • indeed4 Powinnaś obejrzeć "Śniadanie Mistrzów" 28.05.15, 16:27
                    sprzed dwóch tygodni. Dostał za te idiotyzmy takie baty od wkurzonych młodych wilczków (socjolog, pisarz), że mało nie zwiał ze studia - przeciętny Polak haruje jak wół, mało zarabia, wyjeżdża za robotą z kraju, ale (według prof. Czapińskiego) "jest szczęśliwy" :-)))

                    Iście PRL-owska propaganda sukcesu trzyma się mocno...
                    • aniechto.only Re: Powinnaś obejrzeć "Śniadanie Mistrzów" 28.05.15, 16:40
                      indeed4 napisał:> Iście PRL-owska propaganda sukcesu trzyma się mocno...

                      No tak, analitycy Boston Consulting Group wychowali się w PRL-u, a prace dyplomowe pisali z ekonomii politycznej socjalizmu.
                      • indeed4 Analitycy BCG piszą o tym, że Polak haruje jak wół 28.05.15, 17:00
                        a zarabia mało (za mało!) i mimo tego jesteśmy "najszczęśliwszym narodem w Europie"? :-)

                        Doedukujcie się, moi drodzy.

                        natemat.pl/72227,polacy-zarabiaja-za-malo-ale-nie-przez-kryzys-tylko-dziadowanie-przedsiebiorcow-polskie-firmy-ciulaja-pieniadze-zamiast-inwestow


                        Zmykam, bo mam robotę - ciao.
              • indeed4 Tu masz klucz do sukcesu Kukiza 28.05.15, 16:15
                www.polskatimes.pl/artykul/947552,pracowity-jak-polak-harujemy-najwiecej-na-swiecie-gorzej-z-placami,id,t.html

                Nie wiem, po co to piszę - do oczadziałych propagandzistów "sukcesu" i tak nic nie trafi...
                • kotek.filemon Re: Tu masz klucz do sukcesu Kukiza 28.05.15, 16:19
                  Znowu pierdu-pierdu i mało danych. Oprócz lamentu o niskich zarobkach nie ma tam żadnych danych porównawczych o tych zarobkach.
                  • indeed4 Re: Tu masz klucz do sukcesu Kukiza 28.05.15, 16:28
                    Bajki piszą, panie - bajkopisarze wredni, ot co...
                • sclavus Re: Tu masz klucz do sukcesu Kukiza 28.05.15, 16:36
                  Harować, to jeszcze nie znaczy być wydajnym...
                  ... to tak, jak z wykształceniem i inteligencją!!! - jedno z drugim w parze nie idzie
          • snajper55 Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 16:27
            indeed4 napisał:

            > Ze wszystkich statystyk międzynarodowych (Eurostat, OECD, MFW) jasno wynika,
            > że Polacy wśród obywateli cywilizowanego świata należą do czołówki nacji spędz
            > ających w pracy najwięcej czasu. I są w ogonie jeśli chodzi o wynagrodzenia.

            Indyk już temat zmienia. Wykazano mu kłamstwo o pensjach minimalnych, to ucieka w czas pracy. Jakieś zwierzę mi się kojarzy z takim śliskim i dość obrzydliwym wywijaniem się... Dżdżownica?

            S.
            • kotek.filemon Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 16:33
              snajper55 napisał:

              > indeed4 napisał:
              >
              > > Ze wszystkich statystyk międzynarodowych (Eurostat, OECD, MFW) jasno wyni
              > ka,
              > > że Polacy wśród obywateli cywilizowanego świata należą do czołówki nacji
              > spędz
              > > ających w pracy najwięcej czasu. I są w ogonie jeśli chodzi o wynagrodzen
              > ia.
              >
              > Indyk już temat zmienia. Wykazano mu kłamstwo o pensjach minimalnych, to ucieka
              > w czas pracy.

              O współczynniku Giniego to już się nawet półgębkiem nie zająknął...
              • indeed4 "Przeciętna" w UE :-))) 28.05.15, 16:36
                i.wp.pl/a/f/jpeg/28820/placa_minimalna_infografika.jpeg

                Ech, ofiary losu...
                • kotek.filemon Re: "Przeciętna" w UE :-))) 28.05.15, 16:38
                  "Żródło: Eurostat, dane za 2012"
                  • kotek.filemon Re: "Przeciętna" w UE :-))) 28.05.15, 16:40
                    static1.money.pl/i/h/136/b329608.png
                    • indeed4 Re: "Przeciętna" w UE :-))) 28.05.15, 16:44
                      Serio dalej nie łapiesz o co chodzi? :-)))))))))))))))
                      • indeed4 Re: "Przeciętna" w UE :-))) 28.05.15, 16:46
                        170 najniższa - 400 w Polsce - 1900 najwyższa.

                        400 euro między 170 i 1900 to "środek stawki" :-))))))))))))
      • snajper55 Re: Rozumiem, że rośnie jedna z najniższych w UE 28.05.15, 16:25
        indeed4 napisał:

        > minimalna pensja i maleje współczynnik Gini...

        Indyk, przecież w Polsce szaleje bezrobocie a ci, którzy już cokolwiek robią to są na umowach śmieciowych. Co więc Polaków obchodzi minimalne wynagrodzenie?

        S.
    • wagonetka to jakaś ściema 28.05.15, 15:47
      aniechto.only napisała:

      > Polska najlepiej na świecie przekłada wzrost gospodarczy na poprawę jakości życ
      > ia obywateli - wynika z publikowanego dziś raportu analityków Boston Consulting
      > Group.

      przecież podobno Polska to ruina
      • aniechto.only Re: to jakaś ściema 28.05.15, 15:55
        wagonetka napisał(a): > przecież podobno Polska to ruina

        Na dodatek zniewolona skoro sam prezydent elekt wyśpiewuje "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie".
      • jane-panzram Re: to jakaś ściema 28.05.15, 16:57
        Polska nie jest ani ruina, ani takim cudem, jak to przedstawiają znafcy z salonu.

        Ale im częściej się powtarza, że u nas to wręcz jest druga Irlandia, to tym gorzej teraz dla władzy. Bo Polak w tv widzi, że w kraju jest cud, a w realu widzi, że to jest wszystko, ale nie cud.

        Takie analizy są tworzone dla biznesmenów, żeby uspokajac rynki finansowe
    • aw2139 A przeczytałaś artykuł, czy nie? 28.05.15, 15:48
      Sprawa dotyczy okresu 2006 - 2013, czyli czasów, w których Polska miała najmniejszy deficyt budżetowy w swojej historii, co PO schrzaniło za czasów swoich rządów po 2007r, następnie w czasie krachu finansów był ten fart, że mieliśmy EURO 2012, co spowodowało, że jakoś to się kręciło, bo budowano drogi, co nie odbyło się bez pomocy poprzednich ekip rządzących, które przygotowywały te projekty, a trwało to latami, a mimo wszystko PO doprowadziło do upadku wielu firm budowlanych. W tym czasie pozostałe branże, w tym rolnictwo i zakłady przetwórcze, jakoś sobie radziły, bo Rosja systematycznie przyzwyczajała do szybkiej akomodacji w czasie wprowadzanych systematycznie embarg na wszelkie produkty.
      Więc co to ma wspólnego z dobrobytem, gdy PO schrzaniło wszystko po kolei, w tym zlikwidowało progi bezpieczeństwa finansów, bo trzeba było zapychać deficyt, pomimo zapchaniem dziury budżetowej pieniędzmi z OFE.
      Więc ".... ch..... d..... i kamieni kupa" jest jak najbardziej adekwatna do stylu rządzenia koalicji rządzącej sprawującej władzę przez ostatnie 8 lat, mając większość w parlamencie i swojego prezydenta.
      Dla ludzi nie zrobiono nic!
      • alistair-p Re: A przeczytałaś artykuł, czy nie? 28.05.15, 15:51
        Ty sam wymyśliłeś?
      • wagonetka ja przeczytałam i proszę 28.05.15, 15:54
        wskazać cytat, który mówi o tym, że to raport za okres 2006 - 2013, bo jakoś nie mogę znaleźć

        Jedynie to: "W latach 2006-2013 r. USA miały średnie tempo wzrostu PKB na poziomie 1,1 proc., co jednak przekładało się w niewielkim stopniu na dobrobyt społeczeństwa"
    • mn7 Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 15:56
      Spokojnie, to już długo nie potrwa.
      Nikt nie potrafi lepiej zmarnować koniunktury, niż PiS.
      • tw_wielgus Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 16:03
        Myślisz ( uwaga- oksymoron!), że należący do PO rekord uda im się pobić?
        Tak dla przykładu: mając 80% poparcie przerżnąć wybory z "panem nikt" to trzeba mieć wyjątkowy talent do nieudacznictwa.
        • nachlany_wolak Zawsze byłeś mitomanem i kłamczuchem 28.05.15, 16:04
          Komu ty chcesz kit wciskać.
          • m.c.hrabia Re: Zawsze byłeś mitomanem i kłamczuchem 28.05.15, 16:19
            Komu ty chcesz kit wciskać.

            Fascynuje go Grodzka.
          • sclavus Re: Zawsze byłeś mitomanem i kłamczuchem 28.05.15, 16:27
            ... on przeszedł na z góry upatrzone pozycje....
    • jane-panzram Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 16:28
      Przecież ja wiem, że żyje na zielonej wyspie
      Salon to mediach stałe powtarza, więc to jest prawda

      A te kretyny w PL robią jakąś awanturę o Sowe i 6000.
      Nie wiedzo co majo i chco ten złoty róg w postaci PO amputowac. Oj, jeszcze zapłaczo
    • jane-panzram Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 16:33
      A teraz autorze odpowiedź na proste pytanie: jakimi to ustawami, jakimi działaniami do tego, co piszesz, przyczyniła się platforma?

      Ja nie zn takich ustaw gospodarczych. Jestem jak ten niewierny Tomasz i kiedy czytam takie rewelacje, to sobie zadaje niepotrzebne pytanie "jakim cudem tak jest, skoro po żadna gospodarcza ustawa do tego ręki nie przyłożyła? Może gospodarka działa MIMO obecnego rządu?"
      • kotek.filemon Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 16:38
        jane-panzram napisała:

        > A teraz autorze odpowiedź na proste pytanie: jakimi to ustawami, jakimi działan
        > iami do tego, co piszesz, przyczyniła się platforma?
        >
        > Ja nie zn takich ustaw gospodarczych. Jestem jak ten niewierny Tomasz i kiedy c
        > zytam takie rewelacje, to sobie zadaje niepotrzebne pytanie "jakim cudem tak je
        > st, skoro po żadna gospodarcza ustawa do tego ręki nie przyłożyła? Może gospoda
        > rka działa MIMO obecnego rządu?"

        Może stałym wzrostem płacy minimalnej, średnio 4-krotnie szybszym niż za rządów poprzedników?
        • jane-panzram Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 16:43
          A podwyżki ZUS, VAT, stale nowe przepisy i oplaty dla przedsiebiorcow to tego przypadkiem nie równoważa?

          Czemu z naszej zielonej wyspy firmy przenoszą siedziby do Czech? Uciekają przed tym niskim opodatkowaniem i czytelna biurokracja?
          Dlaczego w Wawie jest 1000 biedronek, skoro tam tak prosperujo?
          • aniechto.only Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 20:07
            jane-panzram napisała:

            > Dlaczego w Wawie jest 1000 biedronek, skoro tam tak prosperujo?

            I 10 000 lidlów, własnie dlatego,że tam tak prosperują.
      • tw_wielgus Kluczem do zrozumienia niewdzięczników 28.05.15, 16:41
        którzy ugryźli rękę która ich karmisą poniższe dane.
        I podejrzewam że większość Polaków kórzy ledwo wiążą koniec z końcem ma w dupie średnie wskaźniki "wzrostu nakładów inwestycyjnych w perspektywie".


        Informacje o zadłużeniu Polaków

        (wyciąg danych z raportów BIG – lipiec 2014)

        Łączna kwota zaległych płatności Polaków 40,89 mld zł.
        Liczba klientów podwyższonego ryzyka 2,32 mln
        6,1 % Polaków nie reguluje swoich zobowiązań w terminie
        Średnie zaległe zadłużenie statystycznego dłużnika to 17 585 zł
        Statystyczny polski dłużnik to mężczyzna w wieku ok. 45 lat, zadłużony na ponad 5 tys. złotych.
        Z największym zadłużeniem borykają się mieszkańcy województw mazowieckiego oraz śląskiego.
        Średnia wysokość długu zadłużonej firmy to prawie 25 tys. zł.
        Dla 72% firm nieterminowe płatności stanowią przeszkodę w prowadzeniu działalności gospodarczej ale co dziwne 63% firm pozytywnie ocenia zdolność kontrahentów do regulowania bieżących zobowiązań.
        Aż 36% firm ocenia, że suma przeterminowanych należności z jakimi zalegają na ich rzecz kontrahenci przekracza 100 tysięcy złotych.
        Nie jest to obraz zbyt optymistyczny, a sytuacja w porównaniu z poprzednimi raportami wcale się nie polepsza lecz raczej pogarsza.
    • polska_nasza Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 17:08
      POdrzuć ten wątpliwej wiarygodności materiał do obróbki zblazowanemu Lisowi. Zrobi z niego pean dla rządu na miarę skoku poporcia słupka o 0,3% w zblazowanym elektoracie ekipy rządzącej.

      • jane-panzram Re: coś dla pisiackich apologetów ".., dupy i kam 28.05.15, 17:12
        Najlepsze, że oni to powtarzają, a potem się dziwią że powstał "komediant Kukiz"
        Odklejeni.
        Oni pewnie myślą, że społeczeństwo w Polsce już do szczetu zdebilnialo i się im od dobrobytu w doopach przewraca
        Taka prawda, mówię jak jest. ;)
Pełna wersja