tw_wielgus
03.06.15, 08:51
Kolejny odcinek sagi rodzinnej Roberta Biedronia.
Skromnego chłopaka z ubogiej rodziny namaszczonego przez redaktorów z Czerskiej na przyszłego prezydenta Polski.
Jest bezbożnikiem - To już wielki plus, a to, że jest dumny ze swoich wyborów erotycznych (wróć! Chciałem napisać politycznych) czyni go idealnym kandydatem na prezydenta za 6 lat kiedy już Pan red.Wroński z Panem red. Człuchowskim obrzydzą do cna pisowską Dudę ludności tubylczej.
Gorąco polecam: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,143647,18019936,_Bezboznik___Robert_Biedron_dla_Gazeta_pl_o_religii_.html#MT
ja się szczerze i naprawdę głęboko wzruszyłem.