Ministerstwo finansów szuka kasy

18.09.04, 13:50
Miniterstwo finansów ma nowy pomysł na dodatkowe przychody do budżetu. Chce
aby twórcy płacili podatek od podarowanych im przez wydawnictwa egzemlarzy
autorskich swoich książek. Z rządem Belki nie będziemy się nudzić :)
Kontynuując ten jakże słuszny kierunek należy jeszcze opodatkować wino
wypijane przez twórców na koszt ich wydawców na rozmaitych wieczorach
autorskich.
    • leszek.sopot Pomysl dla Belki - Placic za deszcz! 18.09.04, 14:02
      kataryna.kataryna napisała:

      > Miniterstwo finansów ma nowy pomysł na dodatkowe przychody do budżetu. Chce
      > aby twórcy płacili podatek od podarowanych im przez wydawnictwa egzemlarzy
      > autorskich swoich książek. Z rządem Belki nie będziemy się nudzić :)
      > Kontynuując ten jakże słuszny kierunek należy jeszcze opodatkować wino
      > wypijane przez twórców na koszt ich wydawców na rozmaitych wieczorach
      > autorskich.

      Po ministrze finansow mozna sie spodziewac jeszcze bardziej rewolucyjnych
      pomyslow. Na przyklad opodatkowanie deszczu.
      W jakiejs gminie wymyslono chyba ze dwa lata temu, ze ludzie maja placic za
      opady deszczu. A dlaczego, jak to wytlumaczono? Prezydent w tej gminie
      udowadnial, ze woda splywajaca z dachow i z posesji wpada do miejskiej
      kanalizacji, a wiec kazdy powinien placic za deszczowke proporcjonalnie za
      powierzchnie dachu i ogrodu. Chyba od tego pomyslu odstapiono, choc nie jestem
      pewny.
      • kataryna.kataryna Re: Pomysl dla Belki - Placic za deszcz! 18.09.04, 14:06
        leszek.sopot napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Miniterstwo finansów ma nowy pomysł na dodatkowe przychody do budżetu. Ch
        > ce
        > > aby twórcy płacili podatek od podarowanych im przez wydawnictwa egzemlarz
        > y
        > > autorskich swoich książek. Z rządem Belki nie będziemy się nudzić :)
        > > Kontynuując ten jakże słuszny kierunek należy jeszcze opodatkować wino
        > > wypijane przez twórców na koszt ich wydawców na rozmaitych wieczorach
        > > autorskich.
        >
        > Po ministrze finansow mozna sie spodziewac jeszcze bardziej rewolucyjnych
        > pomyslow. Na przyklad opodatkowanie deszczu.
        > W jakiejs gminie wymyslono chyba ze dwa lata temu, ze ludzie maja placic za
        > opady deszczu. A dlaczego, jak to wytlumaczono? Prezydent w tej gminie
        > udowadnial, ze woda splywajaca z dachow i z posesji wpada do miejskiej
        > kanalizacji, a wiec kazdy powinien placic za deszczowke proporcjonalnie za
        > powierzchnie dachu i ogrodu. Chyba od tego pomyslu odstapiono, choc nie
        jestem
        > pewny.



        To interesujący pomysł :)
        Opodatkowanie deszczu jest jak najbardziej uzasadnione. Taki deszcz jak sobie
        popada to rolnikom od razu rośnie, a jak im rośnie to lepiej zarabiają, jest
        więc deszcz przychodem od którego powinni odprowadzać podatek. Podobnie
        grzybiarze, oni może nawet podwójnie.
        • leszek.sopot Re: Pomysl dla Belki - Placic za deszcz! 18.09.04, 14:08
          kataryna.kataryna napisała:

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Miniterstwo finansów ma nowy pomysł na dodatkowe przychody do budże
          > tu. Ch
          > > ce
          > > > aby twórcy płacili podatek od podarowanych im przez wydawnictwa egz
          > emlarz
          > > y
          > > > autorskich swoich książek. Z rządem Belki nie będziemy się nudzić :
          > )
          > > > Kontynuując ten jakże słuszny kierunek należy jeszcze opodatkować w
          > ino
          > > > wypijane przez twórców na koszt ich wydawców na rozmaitych wieczora
          > ch
          > > > autorskich.
          > >
          > > Po ministrze finansow mozna sie spodziewac jeszcze bardziej rewolucyjnych
          >
          > > pomyslow. Na przyklad opodatkowanie deszczu.
          > > W jakiejs gminie wymyslono chyba ze dwa lata temu, ze ludzie maja placic
          > za
          > > opady deszczu. A dlaczego, jak to wytlumaczono? Prezydent w tej gminie
          > > udowadnial, ze woda splywajaca z dachow i z posesji wpada do miejskiej
          > > kanalizacji, a wiec kazdy powinien placic za deszczowke proporcjonalnie z
          > a
          > > powierzchnie dachu i ogrodu. Chyba od tego pomyslu odstapiono, choc nie
          > jestem
          > > pewny.
          >
          >
          >
          > To interesujący pomysł :)
          > Opodatkowanie deszczu jest jak najbardziej uzasadnione. Taki deszcz jak sobie
          > popada to rolnikom od razu rośnie, a jak im rośnie to lepiej zarabiają, jest
          > więc deszcz przychodem od którego powinni odprowadzać podatek. Podobnie
          > grzybiarze, oni może nawet podwójnie.

          Z grzybiarzami to sie chyba spoznilas, bo cos mi sie wydaje, ze ich
          zakwalifikowano pod kasy fiskalne i jesli sprzedaja bez kas, to robia to
          nielegalnie:)
          • Gość: ??? Re: Pomysl dla Belki - Placic za deszcz! IP: *.dialsprint.net 19.09.04, 06:24
        • Gość: GT Re: Pomysl IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 19.09.04, 17:07
          ...Podobnie grzybiarze, oni może nawet podwójnie. ..

          Nie mówiąc o samych grzybach.
    • Gość: U_Bolt Re: chyba Ci sie urlop nie udal...... IP: 62.68.53.* 19.09.04, 17:03
      Dlugo sie nie pojawialas, ale jak juz powrocilas do tworczej (opiniotworczej?)
      dzialalnosci to sie pouczepialas szeregu ogonow. Jak nie "Barcikowski"
      czy "koalicja Jol" to z kolei "Ministerstwo Finansow". Wszedzie znajdujesz
      jakies zagrozenia, ktore przyprawiaja Ciebie o obled w oczach. Take it easy jak
      mawiaja opanowani. Bedziesz miala mniej zmarszczek na czole....... nie tylko.
      A warto o tym pamietac, bo nie wszystko pudernica pokryje.......
      • kataryna.kataryna Re: chyba Ci sie urlop nie udal...... 19.09.04, 17:23
        Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

        > Dlugo sie nie pojawialas, ale jak juz powrocilas do tworczej
        (opiniotworczej?)
        > dzialalnosci to sie pouczepialas szeregu ogonow. Jak nie "Barcikowski"
        > czy "koalicja Jol" to z kolei "Ministerstwo Finansow".


        Dziękuję za troskę, urlop miałam bardzo udany a pomysły rządzącej ekipy
        bardziej mnie śmieszą niż martwią.


        Wszedzie znajdujesz
        > jakies zagrozenia, ktore przyprawiaja Ciebie o obled w oczach.


        Nie mierz wszystkich swoją miarą, nie podchodzę do polityki na tyle
        emocjonalnie, żeby sobie obłęd w oczach fundować.


        Take it easy jak
        >
        > mawiaja opanowani. Bedziesz miala mniej zmarszczek na czole....... nie
        tylko.
        > A warto o tym pamietac, bo nie wszystko pudernica pokryje.......



        Miałam Cię za przedstawiciela tzw. postępowej lewicy. Ta prymitywna i
        bynajmniej niepostępowa retoryka o zmarszczkach i pudernicy bardzo mnie
        zaskakuje. Bardzo nie po lewicowemu, Jaruga-Nowacka by się pogniewała.
        Niesamowite, że jak się lewica zaperzy, wychodzi z niej to co w ciemnogrodzie
        chce zwalczać. Jak z tymi skarpetkami Błochowiakowej.
    • Gość: GTcokolwiek afraid ojej! IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 19.09.04, 17:05
      Czy dotyczy to również tłumaczy?
    • Gość: Ksiadz Lepiej byc ksiedzem niz pisarzem,ksiedza nie ruszy IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 19.09.04, 17:11
      Poza tym nie mamy okazowych egzemplarzy oplatkow.Do tych z migdalami i z miodem
      dla lepszych owiec dostajemy dotacje.
Pełna wersja