No ładnych rzeczy się dowiaduję...

13.10.15, 12:17
Po nas chociażby potop? Osiem lat rządów i nie mieli czasu zając się "takimi" "nieistotnymi" "drobiazgiemi"

wiadomosci.dziennik.pl/wybory-parlamentarne/artykuly/502848,klopotliwa-spuscizna-po-rzadzie-polska-moze-stracic-miliardy-zlotych.html
"Do 18 kwietnia 2016 r. Polska powinna implementować do prawa krajowego dyrektywy unijne regulujące funkcjonowanie systemu zamówień publicznych. Do dziś rząd nawet nie zajął się projektem ustawy w tej sprawie. Tomasz Czajkowski, były prezes Urzędu Zamówień Publicznych, mówi, że szansa na to, że zmieścimy się w terminie wymaganym przez UE, jest niewielka. Jeśli nawet zostaną przeprowadzone odpowiednie zmiany, mało prawdopodobne jest to, że uda się je zrobić dobrze - dodaje. Brak zmian na czas narazi Polskę na zarzut, że pieniądze płynące z Unii z nowej perspektywy budżetowej są wydawane niezgodnie z przepisami unijnymi. Logiczny wniosek jest taki, że mogłoby to doprowadzić do wstrzymania finansowania ze strony Brukseli do czasu implementacji prawa unijnego. To duże i realne niebezpieczeństwo - ocenia były prezes UZP."
    • fiu-bzdziu2010 Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:26
      przecie Szydełko wszem i wobec oglasza, że jej wszystko sie uda, do kwietnia kawał czasu, a projekty ustaw nawet w jeden dzień tworzy i do sejmu zanosi
      • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:31
        Wow! Normalnie dawno nie spotykana erupcja intelektu.
        A powiedz mi mój forumowy intelektualisto: kto za to zapłaci?
        Pytam czy za to zapłaci Pani Szydło, czy Pani kopacz, czy tez ty i ja mój ty cherlawy geniuszu...
        • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:33
          Nikt za to nie zapłaci bo pani premier Szydło na cztery lata i pan prezydent nas uratują. To że są ekonomistką i prawnikiem nam to gwarantuje.
          • fiu-bzdziu2010 Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:39
            no i Duch Sw. pomoże
      • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:31
        Jeśli nie ona to pan prezydent Duda przedstawi odpowiedni projekt ustawy który będzie sprawnie procedowany przez nowy parlament. Pan prezydent jest prawnikiem co daje nam gwarację że będzie to świetny projekt bez żadnych wad, który uratuje nas przed groźbą sprowadzoną na nas przez platfusy.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:30
      25 października odsuniemy tych nieudaczników i raz dwa powstanie ustawa i to bardzo dobra ustawa bo napiszą ją fachowcy. Skończą się przewały przy zamówieniach publicznych.
      • fiu-bzdziu2010 Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:44
        w jeden dzień Szydełko projekt ustawy o płacy minimalnej napisala, a pan Dudencja chyba też projekt ustawy o wieku emerytalnym w kilka dni przedstawił
        no więc spoko,będzie ustawa w try miga
        • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:46
          W końcu to uczciwi fachowcy, nie to co obecni przewalacze.
    • ayran Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:39
      Pan Czajkowski nigdy nie był prezesem UZP.
      • sverir Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:48
        A kim?
        • ayran Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 13:02
          Pomyliłem się. Pamiętałem go jako zastępcę prezesa z lat 90-tych.
      • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:48
        No i...?
        Teraz mi wytłumacz jak to się ma do tej licznej listy spraw nie załatwionych przez obecny gabinet, które mogą wygenerować miliardowe straty.

        Chyba, że przyjmiemy, iż bardziej od tego za czyje zaniedbania przyjdzie nam zapłacić interesuje Cię struktura zarządu UZP.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:54
          Ale żadnych zmian nie będzie bo będzie dobra zmiana.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:59
            Oczywiście żadnych strat nie będzie. Dobra zmiana nam to gwarantuje.
            • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 13:25
              Coś plączesz się w zeznaniach.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 13:37
                Ach bo mnie deprymujesz tym swoim uwielbieniem dla Kopacz.
    • sverir Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:44
      > Po nas chociażby potop? Osiem lat rządów i nie mieli czasu zając się "takimi" "
      > nieistotnymi" "drobiazgiemi"

      Tak tylko dla precyzji - na implementację dyrektyw w sprawach zamówień PO-PSL miały 'tylko' dwa lata. A na marginesie - opozycja też niczego w tej sprawie nie zrobiła, a miała tyle samo czasu, co rząd.
      • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 12:53
        OK, rozumiem, nie osiem, a dwa. Dwa lata i armia urzędników nie dały sobie rady z tym skomplikowanym zagadnieniem i nie jest to wina obecnego rządu, a tak zwanych przyczyn obiektywnych, cholernej unii europejskiej i kryzysu uchodźców.
        Przez te dwa lata rząd zajmował się przygotowaniami do meczu Polska-Irlandia i wpierdzielaniem głowonogów.
        • sverir Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 13:06
          > OK, rozumiem, nie osiem, a dwa. Dwa lata i armia urzędników nie dały sobie rady
          > z tym skomplikowanym zagadnieniem i nie jest to wina obecnego rządu

          Chcesz rozmawiać czy popiskać? Bo ja rozmawiać mogę, ale piskaniem proszę mnie nie zajmować. A jeżeli rozmawiać, to wyjaśniam, że w żadnym momencie nie zdejmuję z rządu odpowiedzialności za brak implementacji ustaw, natomiast odpowiedzialnością tą obarczam także innych posiadających inicjatywę ustawodawczą (za wyjątkiem grupy obywateli), którzy też niewiele w tej sprawie zrobili.
          • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 13:24
            W żadnym akapicie nie zarzucałem Ci tego że pragniesz zdejmować odpowiedzialność z rządu za nieprzygotowanie ustaw. Toteż nie bardzo do mnie dociera dlaczego tak odczytałeś moje intencje.
            Z dużym obrzydzeniem obserwuję odwracanie uwagi społecznej od spraw ważnych w kierunku tych z gatunku plotkarskich. Bo do takich należnych chociażby informacja o tym, że wraz z prezydentem Komorowskim z pałacu zniknęło "arcydzieło" pt. "Bydło na pastwisku".
            I w procederze tym uczestniczą wszystkie media poza wąską grupą tych, których nakład nie wskazuje na to żeby były masowe.
      • artexe Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 13:39

        Tak tylko dla precyzji - na implementację dyrektyw w sprawach zamówień PO-PSL miały 'tylko' dwa lata. A na marginesie - opozycja też niczego w tej sprawie nie zrobiła, a miała tyle samo czasu, co rząd.

        Masz rację, wszyscy zapomnieliśmy, że przez ostatnie lata rządziła opozycja.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 14:05
          Opozycja na pewno rządziła w latach 2005-2007. Wtedy to Mariusz Kamiński został szefem CBA by patrzeć na ręce rządzącym dlatego zagiął parol na rządzącą Sawicką z rządzącej opozycyjnej PO.
        • sverir Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 14:32
          > Masz rację, wszyscy zapomnieliśmy, że przez ostatnie lata rządziła opozycja.

          Przyzwyczaiłeś się do tego, że opozycja jest wyłącznie od torpedowania pomysłów rządzących. Ja mam inne standardy.
          • artexe Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 14:38
            sverir napisał:

            > > Masz rację, wszyscy zapomnieliśmy, że przez ostatnie lata rządziła opozyc
            > ja.
            >
            > Przyzwyczaiłeś się do tego, że opozycja jest wyłącznie od torpedowania pomysłów
            > rządzących. Ja mam inne standardy.


            Rząd jest od rządzenia, rolą opozycji jest recenzowanie działań podejmowanych przez rząd i stawianiu się w roli jego krytyka. Platforma pokazała w trakcie swoich rządów, że nigdy nie liczyła się ze zdaniem opozycji.
            Przerzucanie winy na opozycję jest po prostu niepoważne.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 14:41
              Wiesz Bercik że do sfalsyfikowania tego nigdy wystarczy jeden kontrprzykład? A wtedy kolejny raz wyjdziesz na kłamcę.
            • sverir Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 19:01
              > Rząd jest od rządzenia, rolą opozycji jest recenzowanie działań podejmowanych przez rząd i
              > stawianiu się w roli jego krytyka.

              To przecież nie wyklucza przedkładania własnych projektów rozwiązań prawnych, nieprawdaż? W końcu ta sama opozycja, która wg Ciebie powinna zajmować się li jedynie krytyką rządu, sama przedkładała projekty nowelizacji prawa zamówień publicznych.

              > Przerzucanie winy na opozycję jest po prostu niepoważne.

              Nie przerzucanie, tylko obarczanie. To co innego.
    • nachlany_wolak Przeoczyłeś końcówkę artykułu: 13.10.15, 13:59
      "Natomiast rząd PiS, odchodząc w 2007 r., zostawił następcom projekt emerytur pomostowych, który faktycznie oznaczał likwidację wcześniejszych emerytur. Sam z nim nie wyszedł, nie chcąc tracić wyborczych punktów, ale gdy zaproponowała go PO, natychmiast go skrytykował. PO poszła w tej sprawie na zwarcie z prezydentem Lechem Kaczyńskim i uchwaliła projekt, zapewniając sobie neutralność nauczycieli. Prezydent, choć krytykował projekt, nie mógł go zawetować ani wysłać do Trybunału Konstytucyjnego, gdyż żadna grupa nie miałaby szans pójść na wcześniejszą emeryturę."
    • kungfupazdan Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 14:48
      no coz teraz jest walka wyborcza, a w razie czego w 99% ten problem spadnie na nowy rzad i bedzie okazja do opluwania. Nihil novi moi drodzy. Liczy sie kasa, misie kasa ;) jak mawial niegdys legendarny trener reprezentacji Polski. Jednak trzeba sie jakos odnalezc w tym swiecie, zeby nie zwariowac. Uczcie sie ejzykow i wyjezdzajcie!
      • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 14:56
        Rada 'uczcie się języków i wyjeżdżajcie' jest nieaktualna ponieważ czekające na nas miejsca w cudownej zurbanizowanej części Europy bezczelnie z uzurpowali muzułmanie.
        • nachlany_wolak Ty masz manię prześladowczą 13.10.15, 16:24
          niezalezna.pl/tagi/rafael-budzbon
    • kosel_maruvi Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 14:57
      tw_wielgus napisał:

      > wiadomosci.dziennik.pl/wybory-parlamentarne/artykuly/502848,klopotliwa-spuscizna-po-rzadzie-polska-moze-stracic-miliardy-zlotych.html

      Odchodzący gabinet zostawia swoim następcom kilka niezałatwionych spraw, którymi ci będą musieli się zająć natychmiast po objęciu władzy. W przeciwnym wypadku możemy stracić miliardy złotych.

      Wygodniej jest jednak byc w opozycji.
      Za te same pieniadze mozna niczego nie robic i wszystko krytykowac.
      Opozycja zyje wygodnie. Moze sie trzeba zastanowic nad tym by sie w niej znalezc.
      • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 15:02
        Otóż to właśnie. Zatem postulujesz żeby obecnie rządzących zwolnić z obowiązku dotrzymywania podjętych zobowiązań i przesadzić go na ławy opozycji? Żeby było im wygodniej?
        To rząd polski podjął się zobowiązania załatwienia wymienionych w artykule spraw w uzgodnionym terminie. Rozumiałbym opóźnienia gdyby w grę wchodziła budowa eksperymentalnego pojazdu kosmicznego, ale w tym przypadku nie ma usprawiedliwienia.
        • kosel_maruvi Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 17:13
          tw_wielgus napisał:

          > Otóż to właśnie. Zatem postulujesz żeby obecnie rządzących zwolnić z obowiązku
          > dotrzymywania podjętych zobowiązań i przesadzić go na ławy opozycji? Żeby było
          > im wygodniej?

          Nie.Uwazam, ze jezeliobecnie ruadzacy bedy nadal rzadzic to sprawe zalatwia a jak nioe to beda musieli zalatwic nastepcy.
          Wreszcie beda musieli sami cos zrobioc a nie tylko krytykowac siedzac z zalozonymi rekami.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 17:15
            Dobra zmiana wszystko naprawi. To fachowcy.
          • artexe Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 17:50
            Nie.Uwazam, ze jezeliobecnie ruadzacy bedy nadal rzadzic to sprawe zalatwia a jak nioe to beda musieli zalatwic nastepcy.
            Wreszcie beda musieli sami cos zrobioc a nie tylko krytykowac siedzac z zalozonymi rekami.

            Możesz to jeszcze raz napisać? - po polsku?
            Dasz radę? Bo ja nie znam dialektu , w którym piszesz.
            • rozbawiony77 Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 19:18
              Daj mu spokój, trolle Kopaczowej właśnie się dowiadują, że POlsdojcze im naprawdę za ich partaninę nie zapłacą, więc z rozpaczy piją za ostatni grosz:))))
          • sverir Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 19:42
            > Nie.Uwazam, ze jezeliobecnie ruadzacy bedy nadal rzadzic to sprawe zalatwia a j
            > ak nioe to beda musieli zalatwic nastepcy

            Mimo wszystko co najmniej w dobrym tonie jest zostawienie "następcom" trochę czasu na przygotowanie zmian. A tego czasu to następcy zbyt wiele mieć nie będą. Pzp, na przykład, wymaga nowej ustawy. Razem z uzgodnieniami i konsultacjami może zająć to spokojnie pół roku (tak żartowałem, że 4 miesiące wystarczą). I na pewno można było się tematem zająć szybciej. MEN potrzebował ponad miesiąc, żeby sformułować cztery strony uwag do projektu, a MS jeszcze więcej. Rząd pokazał, że gdy mu zależy, to potrafi załatwić sprawę nawet w 2 miesiące. Tutaj nie dał rady. Nie tylko w tym przypadku zresztą.
        • sverir Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 13.10.15, 19:30
          > To rząd polski podjął się zobowiązania załatwienia wymienionych w artykule spraw w
          > uzgodnionym terminie.

          W przypadku pzp uzgodniony termin upływa 18 kwietnia 2016 roku. Nowy rząd będzie miał więc dobre 4 miesiące na przygotowanie projektu nowelizacji, przepchnięcie przez uzgodnienia, komisje, trzy czytania, Senat i podpis prezydenta. To bardzo dużo czasu, wszak nie chodzi o budowę eksperymentalnego pojazdu kosmicznego.
          • inocom PO przez 8 lat nie może sobie dać rady z 13.10.15, 19:53
            sverir napisał:

            > W przypadku pzp uzgodniony termin upływa 18 kwietnia 2016 roku. Nowy rząd będzi
            > e miał więc dobre 4 miesiące na przygotowanie projektu nowelizacji, przepchnięc
            > ie przez uzgodnienia, komisje, trzy czytania, Senat i podpis prezydenta. To bar
            > dzo dużo czasu, wszak nie chodzi o budowę eksperymentalnego pojazdu kosmicznego
            > .

            butelkami zwrotnymi. A paragon jest? Nie ma. A to nie przyjmę.
            Przepchać idzie wszystko w tydzień, tylko po co nam kolejny gniot?
            • sverir Re: PO przez 8 lat nie może sobie dać rady z 13.10.15, 20:02
              > Przepchać idzie wszystko w tydzień, tylko po co nam kolejny gniot?

              PO i PO, a ja pisałem o nowym rządzie. A co, PiS nie da rady przeprowadzić zmian w 4 miesiące? To aż takie trudne?
              • x2468 Re: PO przez 8 lat nie może sobie dać rady z 13.10.15, 20:32
                Piss da rade. Ustawę o radiofonii i TV przepchnęli w jedną noc. 4 miesiące to lekko licząc 120 nocy.Jedynie listy uwierzytelniająca ambasadorów rodzina Kaczyńskich (oczywiście z braku czasu) podpisywała 2 lata.
      • mara571 wolne zarty, dostosowanie prawa polskiego 13.10.15, 20:10
        do unijnego nie powoduje zadnych dodatkowych kosztow, bo poslow, senatorow i urzednikow w minsterstwa i tak co miesiac oplaca polski podatnik.
        Ja przypuszczam, ze w takiej dyrektywie o zamowieniach publicznych sa rozwiazania, ktore nie sprzyjaja ich stalym beneficjetom w Polsce.

        Dopoki Slawomir Nowak pelnil rozne funkcje w rzadzie dopoty jego przyjaciel Adam Michalewicz, a dokladnie jego firma Cam Media, wygrywala po kolei rzadowe przetargi na taka czy inna kampanie w mediach.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 29.12.15, 09:27
      I jak tam działania rządu pani premier Szydło w tej sprawie?
      • tw_wielgus Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 29.12.15, 09:37
        Jak będziemy mieli posiedzenie rządu to zapytam.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 29.12.15, 09:45
          To już za 15 minut będzie. Napisz potem czego się dowiedziałeś od fachowców.
          • tw_wielgus Mam!!!!! 29.12.15, 15:55
            Sorki że musiałeś czekać ale wiesz jak trudno jest się dopchać do członków rządu.
            Pracują po nocach.

            "przygotowaliśmy program naprawczy, dzięki któremu uratujemy 9 mld euro ze środków unijnych - powiedział we wtorek na konferencji prasowej wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Chodzi o fundusze, które Polska powinna wydać w kończącej się perspektywie finansowej. Morawiecki wyjaśnił, że w ostatnich tygodniach rząd PiS dokonał przeglądu wszystkich programów i wydatków związanych z perspektywą budżetową 2007-2013."

            tvn24bis.pl/pieniadze,79/rzad-chce-ratowac-9-mld-euro-srodkow-unijnych,606546.html
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Mam!!!!! 29.12.15, 17:13
              Ufff. W kwietniu będziemy mieli spokój. Minister mówi że dyrektywa będzie implementowana.
    • man_sapiens Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 29.12.15, 10:40
      W czym problem?
      O 2000 pojawi się poselski projekt ustawy, o 2100 pierwsze, o 2200 drugie, o 2300 trzecie czytanie, 0000 głosowanie, 0100 głosuje senat, 0200 Niezłomny Sługa Kaczyńskiego podpisuje, 0300 publikacja w DzU. Działa to jak w zegarku (ruskim).
      • religijnych.uczuc.obraza Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 29.12.15, 10:47
        Może jeszcze dzisiaj zdążą to wszystko ponaprawiać? Pod warunkiem oczywiście że konsultacje społeczne przeprowadzone zostaną gdzieś pomiędzy 20.23 a 20.48. Może wielgus ma już jakieś wieści z posiedzenia rządu?
    • zapijaczony_ryj DZiennik PL, to gadzinówka antypolska 29.12.15, 17:30
      przebija nawet gadzinówkę zwaną TV REpublika!
      Zacytuj "PRawdę" albo "KOmsomolca", to bardziej bliskie CI prawdy i nie antypolskie!
    • douglasmclloyd Może jutro w nocy przegłosują? nt 29.12.15, 17:43
    • xystos Re: No ładnych rzeczy się dowiaduję... 29.12.15, 17:46

      To EU ma sie dostosowac do Polski
      ..albo poszli wonn !

      ZEN
Pełna wersja