tw_wielgus
13.10.15, 12:17
Po nas chociażby potop? Osiem lat rządów i nie mieli czasu zając się "takimi" "nieistotnymi" "drobiazgiemi"
wiadomosci.dziennik.pl/wybory-parlamentarne/artykuly/502848,klopotliwa-spuscizna-po-rzadzie-polska-moze-stracic-miliardy-zlotych.html
"Do 18 kwietnia 2016 r. Polska powinna implementować do prawa krajowego dyrektywy unijne regulujące funkcjonowanie systemu zamówień publicznych. Do dziś rząd nawet nie zajął się projektem ustawy w tej sprawie. Tomasz Czajkowski, były prezes Urzędu Zamówień Publicznych, mówi, że szansa na to, że zmieścimy się w terminie wymaganym przez UE, jest niewielka. Jeśli nawet zostaną przeprowadzone odpowiednie zmiany, mało prawdopodobne jest to, że uda się je zrobić dobrze - dodaje. Brak zmian na czas narazi Polskę na zarzut, że pieniądze płynące z Unii z nowej perspektywy budżetowej są wydawane niezgodnie z przepisami unijnymi. Logiczny wniosek jest taki, że mogłoby to doprowadzić do wstrzymania finansowania ze strony Brukseli do czasu implementacji prawa unijnego. To duże i realne niebezpieczeństwo - ocenia były prezes UZP."