Ofiary reformy Buzka i PO.

21.10.15, 12:24
serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/900780,emerytury-w-polsce-stopa-zastapienia.html
gospodarka.dziennik.pl/emerytury-i-ofe/artykuly/503501,symulacje-emerytalne-zus-emerytura-czyli-30-proc-pensji.html
biznes.newsweek.pl/wysokosc-emerytury-jaka-emeryture-dostana-dzisiejsi-30-latkowie-,artykuly,372646,1.html


Kto z nich przez pierwsze pięć lat przepracował na umowie-zleceniu, może zapomnieć o wysokiej emeryturze. Po zakończeniu pracy, świadczenia tego pokolenia wynosić będą zaledwie 1/3 pensji.

Dodam, że studenci studiów III stopnia też pod to podpadają. Cała ta chmara ludzików z wyższym wykształceniem na papierze, będzie na stare lata biedakami, która popełniła błąd młodości - oddała głos na PO. Czas pobierania stypendium jest czasem bezskładkowym.
    • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 12:33
      > Cała ta chmara ludzików z wyższym wykształceniem na papierze, będzie na stare lata
      > biedakami, która popełniła błąd młodości - oddała głos na PO.

      Jak kiedyś w Polsce nastanie plutokracja, to powinieneś być pierwszym świętym nowego ustroju. Dzięki Tobie nie są winni temu, że nie płacili składek, chociaż mogli.
      • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 12:41
        sverir napisał:

        > > Cała ta chmara ludzików z wyższym wykształceniem na papierze, będzie na s
        > tare lata
        > > biedakami, która popełniła błąd młodości - oddała głos na PO.
        >
        > Jak kiedyś w Polsce nastanie plutokracja, to powinieneś być pierwszym świętym n
        > owego ustroju. Dzięki Tobie nie są winni temu, że nie płacili składek, chociaż
        > mogli.

        Cały system oparty jest przecież na STUDENTACH III stopnia. Drzewiej to się zatrudniało, jako asystent. Doktorat broniło się będąc w stosunku pracy.

        Buzek i mu podobni, preferują dalsze patologie. By zrobić tzw. karierę (bo doktorat teraz ma każdy, kto chce, chyba że jest prezesem BCC:) mile widziany post doc. Kolejne lata bezskładkowe. W ten sposób Buzek wykończył pokolenie wilczków. Jak ktoś chciał pracować, to mu zlikwidował zawodówki czy technika.
        • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 14:19
          > Jak ktoś chciał pracować, to mu zlikwidował zawodówki czy technika.

          Ale ja nie o tym. Ja o tym, że można było opłacać składki we własnym zakresie. Jeżeli niemyślenie o swoim interesie ma być skutkiem reform Buzkowych, to może i mogę się zgodzic.
          • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 14:33
            sverir napisał:

            > > Jak ktoś chciał pracować, to mu zlikwidował zawodówki czy technika.
            >
            > Ale ja nie o tym. Ja o tym, że można było opłacać składki we własnym zakresie.
            > Jeżeli niemyślenie o swoim interesie ma być skutkiem reform Buzkowych, to może
            > i mogę się zgodzic.

            W jaki sposób? Przy 2 cyfrowym bezrobociu? Ofiarom reformy Buzka dano 1000-1500 zł stypendium. Ty proponujesz, by sobie z tego jeszcze opłacili składki :) To ile mu zostanie w kieszeni? 0-500 zł? To jest jeden z powodów dlaczego PO zaczęło tracić. Ofiary Buzka przeżyły swoje 30 pierwszych lat. Okazało się, że tak praktycznie nie mają nic. A 30-35 lat minęło koło nosa.
            • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 14:47
              > To ile mu zostanie w kieszeni? 0-500 zł

              Przy 1000 złotych ponad 800.

              > Ofiary Buzka przeżyły swoje 30 pierwszych lat.

              Ofiary Buzka urodziły się najwcześniej w 1990 roku, bo w 2002 po raz pierwszy pisano egzamin gimnazjalny. Nie ukończyły jeszcze swoich pierwszych 30 lat.
              • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 15:08
                sverir napisał:

                > > To ile mu zostanie w kieszeni? 0-500 zł
                >
                > Przy 1000 złotych ponad 800.

                A gdzie będzie spał? Chyba, że pod mostem? 300 zł na żywność (wychodzi 10 zł dziennie) to nie rozrzutność. Przedszkolak konsumuje tylko w przedszkolu za 147 zł miesięcznie. A jaki to on ma żołądeczek.

                > > Ofiary Buzka przeżyły swoje 30 pierwszych lat.
                >
                > Ofiary Buzka urodziły się najwcześniej w 1990 roku, bo w 2002 po raz pierwszy p
                > isano egzamin gimnazjalny. Nie ukończyły jeszcze swoich pierwszych 30 lat.

                Reforma jest 1999 roku. Dosięgła ludzików na różnych etapach edukacji. Efektem było wprowadzenie tzw. matury na zasadzie testów wyboru w 2005 roku. Jeśli ktoś miał 19 lat w 2005 roku to teraz ma 29 lat. Jest w grupie wiekowej 30 latków. Właśnie kończy doktorat i ma za sobą 30 lat życia bezskładkowego :)

                Ale system zaczęto psuć wielotorowo już wcześniej o jakieś 5-7 lat. Dzięki niemu 35-37 latki są po postdocach z 35 latami życia bezskładkowego. Za następne 35 będą mieli 70 :). Jak nie pomrą wcześniej z głodu.

                Dzieci urodzone po 1986 roku w pełni stały się ofiarami reformy Buzka. A tak ogólnie to pokolenie lat 80tch to ludzie straceni.
                • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 19:02
                  > A gdzie będzie spał? Chyba, że pod mostem?

                  Tam, gdzie spał nie płacąc składek ZUS - w domu rodziców.


                  > Reforma jest 1999 roku. Dosięgła ludzików na różnych etapach edukacji.

                  Słusznie, jednakże osoby, które załapały się na 8 klasę w tym roku, kontynuowały edukację na starych zasadach, a "nowe" zawodówki powstały dopiero w 2002 roku. Nie od razu zaczęto więc likwidację szkół zawodowych, a realnie poszkodowani przez reformę są ci, którzy od początku żyli w jej realiach. Zatem nie osiemnastolatkowie w 2005 roku, którzy zdążyli jeszcze liznąć starej, rzekomo dobrej edukacji, ale ci, którzy w 1999 poszli do podstawówki. A to już w ogóle po 1990 roku.

                  > Ale system zaczęto psuć wielotorowo już wcześniej o jakieś 5-7 lat. Dzięki niemu 35-37 latki są
                  > po postdocach z 35 latami życia bezskładkowego

                  Nikt ich nie zmuszał do postdoców, szczególnie bez jakichkolwiek innych zajęć i zawodów.

                  > Dzieci urodzone po 1986 roku w pełni stały się ofiarami reformy Buzka. A tak og
                  > ólnie to pokolenie lat 80tch to ludzie straceni.

                  Dzięki, ale chyba jednak jakoś mimo wszystko sobie radzimy.
                  • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 21:08
                    sverir napisał:

                    > > A gdzie będzie spał? Chyba, że pod mostem?
                    >
                    > Tam, gdzie spał nie płacąc składek ZUS - w domu rodziców.

                    Aha, to każdy student mieszka u rodziców.

                    > > Reforma jest 1999 roku. Dosięgła ludzików na różnych etapach edukacji.
                    >
                    > Słusznie, jednakże osoby, które załapały się na 8 klasę w tym roku, kontynuował
                    > y edukację na starych zasadach, a "nowe" zawodówki powstały dopiero w 2002 roku
                    > . Nie od razu zaczęto więc likwidację szkół zawodowych, a realnie poszkodowani
                    > przez reformę są ci, którzy od początku żyli w jej realiach. Zatem nie osiemnas
                    > tolatkowie w 2005 roku, którzy zdążyli jeszcze liznąć starej, rzekomo dobrej ed
                    > ukacji, ale ci, którzy w 1999 poszli do podstawówki. A to już w ogóle po 1990 r
                    > oku.

                    Ci co poszli do podstawówki po 1999 roku, nie wiążą swojej przyszłości z Polską. On już są za cwani, poza tym widzą jak skończyło pokolenie lat 80tych. Na pokoleniu 2000 już nie da się eksperymentować.

                    > > Ale system zaczęto psuć wielotorowo już wcześniej o jakieś 5-7 lat. Dzięk
                    > i niemu 35-37 latki są
                    > > po postdocach z 35 latami życia bezskładkowego
                    > Nikt ich nie zmuszał do postdoców, szczególnie bez jakichkolwiek innych zajęć i
                    > zawodów.

                    Czy ty kpisz? Na końcu dałem forum.gazeta.pl/forum/w,28,159083040,159085965,Cd_Ofiary_reformy_Buzka_i_PO_.html

                    Oni nie mieli wyboru. Media waliły, iż taki badacz stosunków międzynarodowych, to jest fucha. Dziś się to zmienia powoli, powstają na zgliszczach szkoły zawodowe, bez zaplecza technicznego, które szkolą tanią siłę roboczą, którą wykorzystuje się na praktykach.

                    Tymczasem szkół powiatu nyskiego nie stać na uruchomienie pracowni z prawdziwego zdarzenia. Młodzież uczy się zawodu u drobnych prywatnych pracodawców, którzy zatrudniają uczniów jako młodocianych pracowników.
                    - Z każdym rokiem są coraz większe kłopoty ze zorganizowaniem praktyk - przyznaje Danuta Czerniak, wicedyrektor Zespołu Szkół Zawodowych w Prudniku. - Z relacji naszych podopiecznych wynika także, iż generalnie są wykorzystywani, wykonują najprostsze prace, a nie uczą się fachu.



                    Dzięki eksperymentowi Buska, szkoły zawodowe stały się szkołami samorządowym i padły. Pokaż mi wójta, który zainwestuje w tokarkę :) dla uczniów. W Czechach te szkoły dalej są państwowe. Pieniądz podatnika zainwestowany w szkolną tokarkę, jeśli nie zwróci się w Jičínie to się zwróci w Broumovie.

                    > Dzieci urodzone po 1986 roku w pełni stały się ofiarami reformy Buzka. A
                    > tak og
                    > > ólnie to pokolenie lat 80tch to ludzie straceni.
                    >
                    > Dzięki, ale chyba jednak jakoś mimo wszystko sobie radzimy.

                    Jaskółka wiosny nie czyni.
                    • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 22.10.15, 08:53
                      > Aha, to każdy student mieszka u rodziców.

                      Tak uważasz? Mam inne spojrzenie. Stwierdzam jedynie, że liczna rzesza mieszkających z rodzicami nie odkładała nigdy ani grosza na przyszłe życie. Z wyboru, nie z braku możliwości.

                      > Oni nie mieli wyboru. Media waliły, iż taki badacz stosunków międzynarodowych, to jest fucha.

                      Mieli wybór. Nie traktuj nastolatków po maturze jak idiotów, którzy nie potrafią w ogóle przyjąć żadnej informacji krytycznie. Mówisz o czasach, kiedy internet jeszcze nie odmóżdżył pokolenia i jeżeli ktoś chciał zasięgnąć informacji, to musiał się wysilić. Garstka szła, bo wierzyła tzw. mediom (a częściej rodzicom i znajomym). Większość szła z powodu własnych, osobistych przekonań.

                      > Jaskółka wiosny nie czyni.

                      Jeden gawron też o zimie nie świadczy. Fajnie być wśród tych wyjątkowych, którzy nie mają depresji z powodu przesranego życia na starcie. Jeszcze fajniej, że właściwie otaczają mnie tylko takie osoby.
                      • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 22.10.15, 21:01
                        sverir napisał:

                        > > Aha, to każdy student mieszka u rodziców.
                        >
                        > Tak uważasz? Mam inne spojrzenie. Stwierdzam jedynie, że liczna rzesza mieszkaj
                        > ących z rodzicami nie odkładała nigdy ani grosza na przyszłe życie. Z wyboru, n
                        > ie z braku możliwości.

                        Nawet jeśli ktoś żyje z musu rodzicami, to się dokłada do wspólnego domu. Przynajmniej tak jest u osób, które znam.

                        > > Oni nie mieli wyboru. Media waliły, iż taki badacz stosunków międzynarodo
                        > wych, to jest fucha.
                        >
                        > Mieli wybór. Nie traktuj nastolatków po maturze jak idiotów, którzy nie potrafi
                        > ą w ogóle przyjąć żadnej informacji krytycznie.

                        Masz smartfona czy normalny telefon? Gdyby to nie była taka banda idiotów, to nie byłoby do nich skierowanych reklam np. jakiegoś mak wieśniaka.

                        Mówisz o czasach, kiedy interne
                        > t jeszcze nie odmóżdżył pokolenia i jeżeli ktoś chciał zasięgnąć informacji, to
                        > musiał się wysilić. Garstka szła, bo wierzyła tzw. mediom (a częściej rodzicom
                        > i znajomym). Większość szła z powodu własnych, osobistych przekonań.

                        Na początku lat 90tych, jak się czegoś chciało poszukać, do się szło do bazy SCI. Internet w Polsce stał się popularny i ogólnie dostępny przez Buzkiem. Za Buzka zaczęto go wykorzystywać komercyjnie. Nie jest jednak prawdą, że nie istniał. Nawet wtedy każdy mógł sobie wyrobić kartę biblioteczną PWr i buszować do woli poznając np. Mozajkę.

                        pl.wikipedia.org/wiki/Mosaic

                        > > Jaskółka wiosny nie czyni.
                        >
                        > Jeden gawron też o zimie nie świadczy. Fajnie być wśród tych wyjątkowych, którz
                        > y nie mają depresji z powodu przesranego życia na starcie. Jeszcze fajniej, że
                        > właściwie otaczają mnie tylko takie osoby.

                        Podobne, przyciąga podobne. Buzek chciał stworzyć naród inteligencji papierowej. A stworzył gó.... Podobne, przyciąga podobne.

                        Simila similibus solvuntur.
    • man_sapiens Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 13:03
      Skoro tak nie lubisz reformy Buzka, to napisz, prosze, skąd byłyby emerytury gdyby został prlowski system? Może z bankomatu? I ile by - zależnie od źródła ich finansowania - wynosiły? Jak z bankomatu to pewnie 120% pensji...
      • m.c.hrabia Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 13:07
        czy ktoś zmusza do studiowania ,zawsze można zostać kierownikiem pogłębiarki.
        • inocom Po LO ciężko i to. 21.10.15, 13:12
          m.c.hrabia napisał:

          > czy ktoś zmusza do studiowania ,zawsze można zostać kierownikiem pogłębiarki.

          Na młodym lemingu, do 18 roku życia ciąży obowiązek szkolny. Zawodówek nie ma, techników też. O karierze pogłębiacza może zapomnieć.
          • kotek.filemon Re: Po LO ciężko i to. 21.10.15, 13:13
            inocom napisał:

            > Na młodym lemingu, do 18 roku życia ciąży obowiązek szkolny. Zawodówek nie ma,
            > techników też.

            O, cholera, w internetach kłamio i oszukujo:

            www.perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content&view=article&id=1293:ranking-technikow-2014-woj-pomorskie&Itemid=267
            • inocom Re: Po LO ciężko i to. 21.10.15, 13:20
              kotek.filemon napisał:

              > inocom napisał:
              >
              > > Na młodym lemingu, do 18 roku życia ciąży obowiązek szkolny. Zawodówek ni
              > e ma,
              > > techników też.
              >
              > O, cholera, w internetach kłamio i oszukujo:
              >
              > www.perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content&view=article&id=1293:ranking-technikow-2014-woj-pomorskie&Itemid=267
              >

              Kotku, chodzi o system a nie, że nie ma kilku miejsc. W Polsce mamy obecnie procentowo więcej ludzików z wyższym wykształceniem niż w Stanach, czy Wielkiej Brytanii. Zaburzono piramidę.

              serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/799470,wyksztalcenie-a-awans-spoleczny.html
              Tzw. reforma Buzka odsunęła tylko kataklizm. Coś trzeba było zrobić z dziećmi Stanu Wojennego. Wybrano najgorsze rozwiązanie, w pakowano ich w wyścig po papierek.
              Na starość się papierkiem nie najedzą.
          • m.c.hrabia Re: Po LO ciężko i to. 21.10.15, 13:19
            www.zegluga.edu.pl/
            • inocom Re: Po LO ciężko i to. 21.10.15, 13:27
              m.c.hrabia napisał:

              > www.zegluga.edu.pl/


              serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/799113,kierunki-zamawiane-dotowanie-studiow-bylo-bez-sensu.html
          • mn7 Re: Po LO ciężko i to. 21.10.15, 13:27
            Działają w podziemiu?
            • inocom Za granicą :) 21.10.15, 13:45
              mn7 napisała:

              > Działają w podziemiu?

              www.nto.pl/wiadomosci/opolskie/art/4010889,knedle-po-polsku,id,t.html
              Tam Buzka i PO nie mieli.

              • sverir Re: Za granicą :) 21.10.15, 14:43
                > Tam Buzka i PO nie mieli.

                Skoro Ci o system chodzi, to zawodówki/technika są i i u nas, ale wtedy ten link nie ma jak zwykle sensu. Link ma sens tylko wtedy, gdy porównamy nakłady na infrastrukturę szkół, ale to już nie jest skutek reform Buzka, tylko generalnie naszych nakładów na oświatę.
                • inocom Re: Za granicą :) 21.10.15, 14:52
                  sverir napisał:

                  > > Tam Buzka i PO nie mieli.
                  >
                  > Skoro Ci o system chodzi, to zawodówki/technika są i i u nas, ale wtedy ten lin
                  > k nie ma jak zwykle sensu. Link ma sens tylko wtedy, gdy porównamy nakłady na i
                  > nfrastrukturę szkół, ale to już nie jest skutek reform Buzka, tylko generalnie
                  > naszych nakładów na oświatę.

                  Założeniem było odwlec bunt młodych, dając wszystkim tytuł magistra. A by im w tym pomóc, zniesiono bądź ograniczono wymagania z matematyki na maturze. I fale poszła, okres stypendium się skończył i okazuje się, że nawet przy sensownej robocie teraz, na starość dostaną grosze.

                  Co do szkół zawodowych ostały się niedobitki. Padło Elwro, padło i technikum elektroniczne, zarosła Odra, padło technikum żeglugi śródlądowej, itd. Dziś mamy pokoleniową dziurę i bunt emerytów za 30 dekady. Tych ludzie będzie chmara.

                  Podczas gdy w Polsce zamykano szkoły zawodowe, w Czechach pchano miliardy koron w ich wyposażenie i rozbudowę.
                  • pogromca_bzdury Re: Za granicą :) 21.10.15, 15:02
                    inocom napisał:

                    > Założeniem było odwlec bunt młodych, dając wszystkim tytuł magistra.

                    I w tym celu podzielono prawie wszystkie kierunki na dwa stopnie.

                    > A by im w tym pomóc, zniesiono bądź ograniczono wymagania z matematyki na maturze.

                    Jako żywo, przywrócono (i słusznie) maturę z matematyki obowiązkową dla każdego.

                    • inocom Re: Za granicą :) 21.10.15, 15:18
                      pogromca_bzdury napisał:

                      > Jako żywo, przywrócono (i słusznie) maturę z matematyki obowiązkową dla każdego
                      > .

                      Na poziomie takim, iż osoba , która zdała starą maturę z matmy rozwiązuje zadania w pamięci. Nawet kartki nie trzeba :) I to po latach.
                  • sverir Re: Za granicą :) 21.10.15, 16:33
                    > A by im w tym pomóc, zniesiono bądź ograniczono wymagania z matematyki na maturze.

                    Dobra, ale w tej chwili nie mówimy o działaniach władz jako takich, tylko o winie Buzka i jego reform. A to przecież nie za jego czasów zniesiono obowiązkową matematykę na maturze (w 2010 stuknęło 25 lat od ostatniej), więc jeżeli reformy miały jakiś wpływ na to, o czym piszesz, to akurat nie w takim zakresie. Piszesz o wyścigu szczurów przez niego spowodowanym, ale to jest raczej pokłosie przemian w pierwszej połowie lat 90-tych, a nie stworzenia gimnazjum.

                    > Podczas gdy w Polsce zamykano szkoły zawodowe, w Czechach pchano miliardy koron w ich wyposażenie i rozbudowę.

                    Odsetek uczniów zawodówek wśród uczniów szkół ponadpodstawowych spadł z 65% w 1989 do 30% w 1998. Może pompowali, bo mają ciut bardziej rozgarnięte społeczeństwo. W PL pompowanie miliardów złotych w upadającą gałąź edukacji raczej niekoniecznie spotkałoby się z życzliwym zainteresowaniem.

                    • inocom Re: Za granicą :) 21.10.15, 16:51
                      sverir napisał:

                      > > A by im w tym pomóc, zniesiono bądź ograniczono wymagania z matematyki na
                      > maturze.
                      >
                      > Dobra, ale w tej chwili nie mówimy o działaniach władz jako takich, tylko o win
                      > ie Buzka i jego reform. A to przecież nie za jego czasów zniesiono obowiązkową
                      > matematykę na maturze (w 2010 stuknęło 25 lat od ostatniej), więc jeżeli reform
                      > y miały jakiś wpływ na to, o czym piszesz, to akurat nie w takim zakresie. Pisz
                      > esz o wyścigu szczurów przez niego spowodowanym, ale to jest raczej pokłosie pr
                      > zemian w pierwszej połowie lat 90-tych, a nie stworzenia gimnazjum.

                      Artykuł co prawda sprzed 3 lat ale dalej na czasie. Nic się nie zmieniło od tego czasu.
                      forsal.pl/artykuly/667148,czy_reformy_rzadu_jerzego_buzka_wyhamowaly_rozwoj_polski.html
                      Najbardziej dostały po tyłku dzieciaki z lat 80tych. Większość z nich będzie po prostu uboga na starość. Zreformowana służba zdrowia i ZUS raczej im życia nie osłodzą. Buzek eksperymentował na żywym organizmie bez znieczulenia. Zrobimy, a potem zobaczymy co zrobiliśmy. W podobny sposób mówili władcy rozpętując I wojnę światową, wojnę by nie było już więcej wojen. Wojny dalej są a ichnie eksperymenty kosztowały miliony ofiar.

                      Jesteśmy przykładem, jak nie przeprowadzać tak wielkich reform. Działano na zasadzie: zróbmy coś, a potem zobaczymy, co dalej. Ale mijają lata i nic się nie zmienia – mówi Aleksandra Wiktorow, była prezes ZUS. Czytamy.

                      Stopa zastąpienia w EU to ponad 70%. Ci dostaną 30%. Jak dobrze pójdzie.
        • x2468 Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 22:11
          Można robić karierę w pis i przy okazji niczym dud zrobić doktorat i do tego wykładać w Nowym Tomyślu za 7000 zł za godzinę.
          • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 22:20
            x2468 napisał:

            > Można robić karierę w pis i przy okazji niczym dud zrobić doktorat i do tego wy
            > kładać w Nowym Tomyślu za 7000 zł za godzinę.
            >

            PAD to dekadę wcześniej. Wchodził w dorosłość gdy nastał 1989. Ci ludzie idą przez życie jak przecinaki. Ale to żadna zasługa, że ktoś urodził się w danym momencie. Dziecko nie ma na to żadnego wpływu. Jednym system stworzył warunki (PRLOwska edukacja), innym odebrał. Ofiary Buzka.
      • az43 Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 13:12
        Chyba za dużo od niego wymagasz.
        • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 22.10.15, 08:33
          az43 napisał:

          > Chyba za dużo od niego wymagasz.
          >

          Wiesz, że znowu jest książeczka do głosowania?
    • derff Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 13:19
      Można zostać górnikiem, mundurowym lub sędzią czy prokuratorem i wtedy sie pożyje na emeryturze
      • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 13:22
        derff napisał:

        > Można zostać górnikiem, mundurowym lub sędzią czy prokuratorem i wtedy sie poż
        > yje na emeryturze

        Górnikiem już niedługo. AGH kończą obecnie tysiące górników, tylko nie ma miejsca do fedrowania :)
        • mn7 Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 13:28
          Miliony wręcz.
          • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 13:31
            mn7 napisała:

            > Miliony wręcz.

            A dla kogo ten wywiad?

            - To bez kozery powiem miliardy.
            • pogromca_bzdury Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 14:24
              Na kierunkach górniczych studiują więc miliony. Biorąc pod uwagę fakt, że na AGH są to kierunki marginalne, wszystkich studentów są tam miliardy. No i każdy chce grać w T-Love.
        • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 14:49
          > Górnikiem już niedługo. AGH kończą obecnie tysiące górników

          Z ok. 160, których przyjmują
          • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 15:14
            sverir napisał:

            > > Górnikiem już niedługo. AGH kończą obecnie tysiące górników
            >
            > Z ok. 160, których przyjmują

            Tylko na studia dzienne :)
            • pogromca_bzdury Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 15:34
              Te "tysiące" to na nocnych...
            • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 16:07
              > Tylko na studia dzienne :)

              112 na studia stacjonarne, 55 na studia niestacjonarne. Dorzuć 3 osoby na studiach niestacjonarnych w ośrodku zamiejscowym. Dla poprawy wyniku możesz zsumować to z liczbą przyjętych na studia geoinformacji i geologii górniczej - 30 osób. Masz okrągłe 200 osób. Przez trwanie studiów raczej się wykruszą, ale nawet gdyby się rozmnożyli, to raczej nie do astronomicznej liczby co najmniej 2 tysięcy osób.
              • pogromca_bzdury Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 16:39
                Ty nie wiesz, co tam się po tych akademikach dzieje... A hummer wie.
                • sverir Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 18:41
                  > Ty nie wiesz, co tam się po tych akademikach dzieje... A hummer wie.

                  Ale żeby aż dwa tysiące? I to z uwzględnieniem wysokiego wskaźnika maskulinizacji kierunku? Biedne studentki.
                  • pogromca_bzdury Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 22.10.15, 08:41
                    sverir napisał:

                    > > Ty nie wiesz, co tam się po tych akademikach dzieje... A hummer wie.
                    >
                    > Ale żeby aż dwa tysiące? I to z uwzględnieniem wysokiego wskaźnika maskulinizac
                    > ji kierunku? Biedne studentki.

                    Studentki są z innych uczelni.
                • inocom Re: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 22:02
                  pogromca_bzdury napisał:

                  > Ty nie wiesz, co tam się po tych akademikach dzieje... A hummer wie.

                  Nie studiowałem w Galicji :)
    • inocom Cd: Ofiary reformy Buzka i PO. 21.10.15, 16:56
      Z perspektywy czasu największym błędem reformy jest marginalizacja szkolnictwa zawodowego. Wydawało się, że w szybko zmieniającym się świecie ważniejsze jest wykształcenie ogólne i łatwość przekwalifikowywania. „Twórcy polskiej reformy edukacji przyjmowali założenie, że nieograniczony rozwój kształcenia ogólnego, najlepiej ogólnokształcącego i na poziomie wyższym, prowadzi nieuchronnie do zmniejszenia bezrobocia (gdyż dotychczas stopa bezrobocia osób z wyższym wykształceniem była niska), a także przyczynia się do rozwoju gospodarczego. Tak może się stać, ale może też stać się inaczej” – napisał prof. Mieczysław Kabaj w pracy opisującej system kształcenia zawodowego. Ale rynek pracy okazał się dużo bardziej konserwatywny. Mamy więc właśnie do czynienia z powszechnymi narzekaniami pracodawców na słabe przygotowanie pracowników i powrotem do szkolnictwa zawodowego. – Istnieje związek między systemem kształcenia zawodowego a bezrobociem młodzieży. Gdyby w Polsce zastosować austriacki, niemiecki lub szwajcarski system kształcenia zawodowego (czyli taki, gdzie znaczna część młodzieży jest objęta kształceniem zawodowym), stopa bezrobocia wśród młodzieży zmniejszyłaby się prawdopodobnie o 1/3 lub nawet o połowę – tak efekty zmian podsumowuje prof. Kabaj.
Pełna wersja