Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć

05.11.15, 08:28
Czy mogła nie wiedzieć, mieszkając kilka lat pod jednym dachem z Dubienieckim, piorąc jego gacie, przeglądajac listę zakupów, segregując paragony, odbierając telefon, czytając smsy, korzystając z tego samego GPS, karty kredytowej, opłacając wspólne rachunki, prywatne szkoły, kupując nowe wypasione auta, mieszkania, apartamenty, chodząc do drogich restauracji itd, itp - jakie jest prawdopodobieństwo, jaka szansa, że się nie zorientowała, że jej mąż nie tylko jest członkiem grupy przestępczej, ale jego głową, mózgiem, oczami i uszami. Pomijam to, że nie okradał innych bandziorów, ale ludzi niepełnosprawnych, skrzywdzonych przez los, biednych i godzących się na wszystko, żeby mieć za co przeżyć do następnego miesiąca.

Drogie Panie będące w długoletnich związkach małżeńskich - jaka jest na to szansa?

Prole, Kukole i Dudole nareszcie są w swoim żywiole.
    • m.c.hrabia Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 08:33
      widocznie mało kumata ,
      sąd ustalał kto jest ojcem jej dziecka , więc nie ma się co dziwić.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 08:34
      I jako prawniczka nie powiedziała mu że źle czyni?
      • ave.duce Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 08:43
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > I jako prawniczka nie powiedziała mu że źle czyni?

        Miała mu powiedzieć jak prawniczka prawnikowi?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 08:46
          Ach ta mafia prawnicza. Oboje są dowodem na to o czym pisał gelimer, że zawody prawnicze wciąż obsadzają familie i koterie.
          • ave.duce Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 08:49
            Nie wolno tracić nadziei! Specjalista od niszczenia układów (i laptopów), czyli Zbynio Z., już się zbliża.
        • pogromca_bzdury Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 08:46
          Przynajmniej jak czekista czekiście.
        • horpyna4 Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 10:08
          Przecież po to studiowała prawo, żeby obchodzić je na lewo.
          • ave.duce Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 10:10
            horpyna4 napisała:

            > Przecież po to studiowała prawo, żeby obchodzić je na lewo.

            To taka rodzinna tradycja.
    • ayran Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 09:01
      Nie mam pojęcia, ale wydaje mi się dość możliwe, że pani Marta nie do końca rozumiała istotę biznesów męża, a zwłaszcza ich przestępczy charakter. Poza tym, nie ma podstaw do twierdzenia, że "przeglądała jego zakupy, segregowała paragony, odbierała telefony, czytała esemesy" itd. Na wypasione auta i drogie restauracje, całkowicie wystarczało odszkodowanie smoleńskie.

      Nawiasem mówiąc, z tego co zrozumiałem, działalność Dubienieckiego nie musiała rzucać się w oczy - biznes polegał na tym, że zatrudnione (za publiczne pieniądze) niepełnosprawne osoby, wykonywały całkowicie bezproduktywne prace i otrzymywały niewielkie wynagrodzenie, którego pozostała część przypadała spółce. Okradany był PFRON (czyli podatnicy), natomiast ci niepełnosprawni otrzymywali jakieś (choć bardzo marne) pieniądze, na które - bez tego procederu - nie mieliby szans, bo "prawdziwej" pracy dla nich nie było.
      • volupte Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:32
        Na dodatek teraz narzekaja ze prokuratura pozbawiła ich pracy.
    • zapijaczony_ryj Mogła nie wiedzieć, bo to osoba wyjątkowa. 05.11.15, 09:59

      Jeszcze w czasie kampanii prezydenckiej Lecha Kaczyńskiego nie wiedziała, ze jej mąż nie jest ojcem biologicznym ich dziecka!
    • yoma Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 10:02
      Mogła. Nb ty czytasz chłopu smsy, sam nie umie?
      • taziuta Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:42
        yoma napisała:

        > Mogła. Nb ty czytasz chłopu smsy, sam nie umie?

        To jest również kwestia kultury, czy wychowania. Ja sms-ów żony nie czytałem. Podobnie jak jej poczty. Daleko nie we wszystkich domach opowiada się o swojej pracy, także zarówno.
    • maszmi Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 10:31
      pewnie ś.p.tatuś jej się nie zwierzał , że wraz z Dudem + zięciem ułaskawi bandytę
    • buldog2 Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 12:17
      Relacje z Martusią były dość szczególne, Martusia nie pamięta nawet, kto jest ojcem jej dzieci i przypomina żonę U.Eco, która z publikacji dowiedziała się, że mąż lubi patrzeć w ogień. Rodzinna specyfika, pokoleniowa specjalizacja obejmuje inne sfery życia.

      --
      Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, PiS.
      Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - © Miętowe Loczki.
    • l_zaraza_l Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 12:49
      Prawdziwepolkikatoliczki tak mają, że nie wiedzą. Podobnie nie wiedziała Arciszewska:

      polska.newsweek.pl/dorota-arciszewska-mielewczyk-z-pis-nie-splaca-kredytu-ze-skok,artykuly,361841,1.html
      wyborcza.pl/politykaekstra/1,144844,17754775,Krolowa_pierza_i_puchu.html
      • ave.duce Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:29
        l_zaraza_l napisała:

        > Prawdziwepolkikatoliczki tak mają, że nie wiedzą. Podobnie nie wiedziała Arcisz
        > ewska:
        >
        > polska.newsweek.pl/dorota-arciszewska-mielewczyk-z-pis-nie-splaca-kredytu-ze-skok,artykuly,361841,1.html
        > wyborcza.pl/politykaekstra/1,144844,17754775,Krolowa_pierza_i_puchu.html

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,159208722,159209153,Czy_do_swietujacego_towarzystwa.html
        • l_zaraza_l Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:47
          .................... ,że się tak wyrażę.
    • matylda1001 Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:02
      Tak na zdrowy rozum, to mogła nie wiedzieć. Na pewno mają rozdzielność majątkową i osobne konta. Ona ma swojego tyle, że nie musiała prosić męża o pieniądze. Poza tym Dubieniecki zarabiał legalnie wystarczająco dużo, żeby jego wydatki nie budziły podejrzeń, a z nielegalnych poczynań pewnie się żonie nie zwierzał. Tym bardziej, że od dawna to ich małżeństwo wisiało na przysłowiowym włosku. Co mnie dziwi, to to, że tak ochoczo wpłaciła za niego kaucję.
      • kotek.filemon Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:07
        matylda1001 napisała:

        > Co mnie dziwi, to to, że tak ochoczo wpłaciła za niego kaucję.

        Kazali jej. Za dużo pewnie wie o kaczych finansach, a ona jako wciąż nominalna żona absolutnie nie musi się tłumaczyć z tego, dlaczego ma fantazję wpłacić kaucję za męża.
        • matylda1001 Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:36
          kotek.filemon napisał:

          > Kazali jej<

          To możliwe, bardziej to do mnie przemawia, niż gadanie o sentymentach. To, co zrobiła z pierwszym mężem świadczy, że empatia nie jest jej najmocniejszą cechą.
          • kotek.filemon Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:56
            matylda1001 napisała:

            > To, co zrobiła z pierwszym mężem świadczy, że empatia nie jest jej najmocniejszą cechą.

            Mąż jak mąż, duży chłopak, otrzepie się i będzie żył. Tylko córek trochę szkoda.
    • volupte Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:31
      Przesadzasz z tym okradaniem . Raczej dawał im zarobić i szkolił, a przy okazji zbierał nalezne mu profity. To sie rozejdzie po kościach , bo nie ma przestepstwa.
      • ave.duce Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:38
        volupte napisał:

        > Przesadzasz z tym okradaniem . Raczej dawał im zarobić i szkolił, a przy okazji
        > zbierał nalezne mu profity. To sie rozejdzie po kościach , bo nie ma przesteps
        > twa.

        Ty tak poważnie?
        • axyzaa Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:57

          > Ty tak poważnie?

          On tak poważnie. Zresztą tym razem i tak mi grzecznie odpisał.
          • volupte Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 15:00
            Nie kłam . Nigdy nie bluzgam, nie zaczepiony w taki sposób.
            • axyzaa A gdzie ja napisałam, że używasz brzydkich wyrazów 05.11.15, 15:25
              volupte napisał:

              > Nie kłam . Nigdy nie bluzgam, nie zaczepiony w taki sposób.

              Napisałam tylko, że i tak grzecznie mi odpisałeś, bo różnie z tym bywało. A brzydkich wyrazów używasz tylko w stosunku do Zandberga i jego wyborców. Nie, nie będę szukac wątków, które to potwierdzają.


              volupte 06.09.15, 17:06
              I co to? Jaki masz cel?

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,158639748,,M_Dubieniecki_zastraszanie_szantaz_przemoc_.html?v=2
              • volupte Re: A gdzie ja napisałam, że używasz brzydkich wy 05.11.15, 16:23
                A jesli tych z Razem nazywam komu chami to chyba nie ublizam. To przeciez komunistyczna partia w nowej odsłonie.
            • axyzaa A tu kolejny dowód, jak osobiście to traktujesz 05.11.15, 15:27
              volupte napisał:

              > Nie kłam . Nigdy nie bluzgam, nie zaczepiony w taki sposób.

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,158541208,158542624,Re_Ukradlem_13_milionow_zlotych_.html
              • volupte Re: A tu kolejny dowód, jak osobiście to traktuje 05.11.15, 16:13
                Co ty osobistego tu widzisz? Wkleiłes dwastare watki i dobrze . Tam przedstawiłem swoje stanowisko , co o tym mysle . Nadal myslę podobnie . To bardziej cwaniactwo a nie przestepstwo. Dzis wiemy ze niepełnosprawni nie oddawali kasy np. do teki tylko płacili za jakies , byc może pożal sie Boze potrzebne szkolenia. Nadal przestepstwa nie widzę. Równac spryt , cwaniactwo z przestepstwem to naduzycie. Ponieważ akt nie znam , to poczekam na sąd. Przypuszczam ze wyjda z tego na sucho.
                • x2468 Re: A tu kolejny dowód, jak osobiście to traktuje 05.11.15, 16:42
                  Jestem pewien że wyjdą jak napisałeś "na sucho". W końcu may 4rp w budowie a w tej jakiś tam marny sędzina nie ma nic do gadania.Decyduje teoretycznie prokurator i minister sprawiedliwości który tak ja w ZSRR będzie decydował komu,za co i ile a w kato socjalistycznej pomrocznej prezessimus wujaszek Martusi która nic nie wiedziała.
                  • volupte Re: A tu kolejny dowód, jak osobiście to traktuje 05.11.15, 16:59
                    Oczywiście , rodzinne koneksje i kolesiostwo z Budyniem , powinno również p[rocentować. I tak dosć dziwne jest ze jeszcze jest w odosobnieniu.
        • volupte Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 14:48
          Oczywiście. Gdzie tam przestepstwo widzisz?
          • ave.duce Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 15:09
            volupte napisał:

            > Oczywiście. Gdzie tam przestepstwo widzisz?

            Wyłudzenie/oszustwo to jest przestępstwo.

            wyborcza.pl/1,87648,18628636,marcin-d-i-pfron-jak-znany-adwokat-mial-wyludzac-pieniadze.html
            • volupte Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 15:18
              Wyborczej nie mozna traktować jak wyroczni. Poczekaj na sąd.
              • ave.duce Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 15:23
                Zdaje mi się czy to nie Wyborcza zatrzymała "wspólników" ;)
                No, ale droga do ułaskawień otwarta.
      • ayran Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 13:42
        Dubieniecki nie okradał niepełnosprawnych, tylko PFRON.
        Niepełnosprawni otrzymywali pieniądze, wprawdzie bardzo marne, ale lepsze niż sam zasiłek.
        Większość wpłat z PFRON trafiała na konta spółek powiązanych z Dubienieckim, natomiast jaką część - w postaci wynagrodzeń - do niepełnosprawnych. Innymi słowy - bez tego procederu, grupa niepełnosprawnych nie miałaby żadnej pracy, Dubieniecki z kolegami nic by nie zarobił, natomiast pieniądze pozostawałyby na koncie PFRON, ewentualnie trafiałyby do podobnych biznesów, ale bez udziału Dubienieckiego.
        • x2468 Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 14:28
          Czyli zbawiciel Dubieniecki. Podobnie jak kancelaria prawnicza w które Kaczorek pisał ekspertyzy a Martusia aplikowała robiła ludziom dobrze handlując długami szpitali i wyzwalając Dalmor z majątku.
        • volupte Re: Czy Marta Kaczyńska mogła nie wiedzieć 05.11.15, 14:55
          Jak wcześniej czytałem to trochę to inaczej wygladało. Pieniądze z PREFRON szły do spółki nazweę Matki , tam były wypłacane niepełnosprawnym a to oni przesyłali cześć kasy na rózne spółki , które swiadczyły niepełnosprawnym usługi np. szkolenia . Mogło byc pewnie równiez tak że niepełnosprawni zostawili w spółce Matce polecenia przelewu cześci wynagrodzenia dla tych innych spółek. Jesli te spółki swiadczyły jakiekolwiek usługi na rzecz niepełnosprawnych to można mówić o cwaniactwie , a nie o przestepstwie. Rozejdzie się po kosciach , ten areszt to był przedwyborczy humbug .
    • douglasmclloyd Były mąż też nie wiedział 05.11.15, 15:02
      Że waliła się z innymi.
      • piq wiedziała, bo to wzór cnót rodzinnych i moralnych 05.11.15, 18:48
        ..."Prawa" i "Sprawiedliwości", a oni zawsze wiedzą, jak robią przekręt. Mieli wszak wspólnotę majątkową z towarzyszem Dubienieckim Drzóniorem.
        • douglasmclloyd Re: wiedziała, bo to wzór cnót rodzinnych i moral 05.11.15, 20:22
          piq napisał:

          > ..."Prawa" i "Sprawiedliwości", a oni zawsze wiedzą, jak robią przekręt. Mieli
          > wszak wspólnotę majątkową z towarzyszem Dubienieckim Drzóniorem.

          Też myślę, żę wiedziała, bo ten sam typ człowieka, co Dubieniecki.
    • vagabunda66 Dobrze wiedziała 05.11.15, 15:44
      Teraz udaje, że nie
    • 0becny Jeśli cierpi na matołectwo, mogła nie wiedzieć. 05.11.15, 15:46
      Jeśli nie cierpi na to schorzenie, chyba ma problem.
      • volupte Re: Jeśli cierpi na matołectwo, mogła nie wiedzi 05.11.15, 16:20
        Nawet jak wiedziała to problemu nie ma , musiałaby czynnie uczestniczyć.
        • x2468 Re: Jeśli cierpi na matołectwo, mogła nie wiedzi 05.11.15, 16:30
          Prawniczka która zaliczyła z najwyższą oceną aplikację w jednej z najlepszych polskich kancelarii prawniczej głupsza o buta? Przypominam że w tej samej kancelarii spotykała oprócz taty, np Ministra Kaczmarka, wspólnika Biereckiego- Jedlińskiego, Necla.. jednym słowem samych swoich.
          Ps.W tej samej kancelarii aplikował Dubieniecki.
          • volupte Re: Jeśli cierpi na matołectwo, mogła nie wiedzi 05.11.15, 16:35
            Ale co to ma do rzeczy? Nie ma obowiązku donosic na męża , nawet byłego.
          • wilk_z_mordoru Re: Jeśli cierpi na matołectwo, mogła nie wiedzi 05.11.15, 17:36
            Nie zachowujcie się jak ta wściekła, parafialna sfora i odczepcie się od Marty. Stoi sobie po cichutku w trzecim rzędzie i nikomu nie wadzi, przynajmniej ma user-friendly interferfejs i jest na kim oko zawiesić w zestawieniu z wredną mordą Macierewicza.
            • x2468 Re: Jeśli cierpi na matołectwo, mogła nie wiedzi 05.11.15, 17:40
              Nie zawieszaj na zbyt długo bo to może być powodem zmiany orientacji seksualnej.
Pełna wersja