dr.krisk
13.12.15, 23:20
Słuchałem dziś obrzydliwego i nienawistnego "przemówienia" PrezesaPana i nie mogłem uwolnić się od wrażenia, że gdzieś. kiedyś to już słyszałem....
W 1968 roku. dziecięciem byłem, ale pamiętam - ten ton, te "obce wpływy", i dalej w tym guście. I ta nienawiść starego śledziennika do wszystkich, którzy ośmielają się mieć inne zdanie.
Niestety - Jarosław Kaczyński to klon Wiesława Gomułki.