Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami?

15.12.15, 07:30
Gdy czescy husyci zbuntowali się przeciwko niemieckim katolickim panom, ci drudzy też wymachiwali Biblią (jak dzisiejsi feudałowie Konstytucją) krzycząc o okrucieństwach, "nieszanowaniu praw boskich" i herezji, choć sami mieli na koncie znacznie gorsze okrucieństwa, prawa boskie traktowali jeszcze bardziej instrumentalnie, a o tym co jest herezją sami decydowali, w zależności od tego jak im akurat pasowało.

A cała wojna była tylko walką o wyrównanie szans pomiędzy uprzywilejowanymi z urodzenia, a tymi którzy nie mogli się przebić, czegokolwiek by nie zrobili. Identycznie jak dzisiejsza "wojna polsko polska".

I, pocieszające dla Was, coś, co i tak by mi ktoś niebawem wyciągnął: Husyci przegrali nie dlatego, że Katolicy byli lepsi, ale dlatego, że pokłócili się między sobą.
    • inocom Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 07:49
      Nie zgodzę się, że przegrali. Europa już nigdy po nich nie była katolicka. Wiek po spaleniu żywcem Husa (gęsi) pojawił się Luter herbu łabędź.
      • gelimer Na to liczę 15.12.15, 07:51
        Nie spodziewam się po Kaczorze cudów, ale liczę, że po nim Polska już nigdy nie będzie III RP.

        Ale jako formacja, Husyci przegrali.
        • inocom Re: Na to liczę 15.12.15, 08:45
          gelimer napisał:

          > Nie spodziewam się po Kaczorze cudów, ale liczę, że po nim Polska już nigdy nie
          > będzie III RP.
          >
          > Ale jako formacja, Husyci przegrali.

          Każdy kiedyś przegrywa. Jan Żiżka przegrał z chorobą. Ale nim umarł, kazał za swojej skóry bęben by dodawał odwagi Sierotkom w boju.
          Czesi zaprotestowali przeciw całemu ówczesnemu światu. Przez 11 lat odparli 5 krucjat, zmieniając Europę na zawsze. Bez filozofa Husa nie byłoby Lutra, nie byłoby rewolucji francuskiej.

          Analogii do husytów jest więcej.

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,159708173,159708173,Prokop_Wielki_vel_Prokop_Hol_.html
          • gelimer Re: Na to liczę 15.12.15, 10:40
            Ale w swoich czasach dla "światłej Europy" husyci byli ciemnymi heretykami i bydłem.
        • az43 Re: Na to liczę 15.12.15, 09:04
          Będzie bolszewicka!
        • sclavus Re: Na to liczę 15.12.15, 13:43
          ... jako formacja - PiS też przegra (a Kaczyński nie dozna szczęścia bycia spalonym, i nikt nie będzie mógł powiedzieć, że "złożył swe życie w ofierze, na ołtarzu ojczyzny")
      • buldog2 Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 09:04
        A ponad pół wieku po tym jak upadł Stalin (filin), w Polsce powstał kult Prezesa (anatidae).
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 08:37
      To nie jest w takim razie dobry przykład. U nas bardzo mało jest przypadków tych, którzy nie mogą się przebić cokolwiek by nie zrobili. Mało jest też uprzywilejowanych z urodzenia.
      • gelimer Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 08:43
        Ci, którzy od początku mieli uprzywilejowaną pozycję, teraz krzyczą "każdy jest kowalem swego losu". Nie trzeba się dopatrywać w tym złej woli. Czasem mieli pozycję tak uprzywilejowaną, że po prostu nie zauważyli, że ją mają. Na zasadzie "skoro nie mają chleba, niech jedzą ciastka".

        A ci, którzy, mimo ciężkiej pracy nie mogli się przebić krzyczą, że cały system trzeba zdemolować. I też nie ma co dopatrywać się w tym złej woli, bo po latach drobnych zmian, które niczego nie zmieniły uważają już, że tylko demolka systemu da im możliwość kariery.
        • inocom Dlatego tak piękna jest lekkoatletyka. 15.12.15, 08:48
          gelimer napisał:

          > Ci, którzy od początku mieli uprzywilejowaną pozycję, teraz krzyczą "każdy jest
          > kowalem swego losu". Nie trzeba się dopatrywać w tym złej woli. Czasem mieli p
          > ozycję tak uprzywilejowaną, że po prostu nie zauważyli, że ją mają. Na zasadzie
          > "skoro nie mają chleba, niech jedzą ciastka".

          W sporcie obowiązują zasady fair play.

          kulturalnieoturcji.wordpress.com/2011/03/11/yagli-gures-zapasy-w-oleju/
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 09:05
          gelimer napisał:

          > Ci, którzy od początku mieli uprzywilejowaną pozycję, teraz krzyczą "każdy jest
          > kowalem swego losu". Nie trzeba się dopatrywać w tym złej woli. Czasem mieli p
          > ozycję tak uprzywilejowaną, że po prostu nie zauważyli, że ją mają. Na zasadzie
          > "skoro nie mają chleba, niech jedzą ciastka".

          To promil społeczeństwa. Przytłaczająca większość nie miała uprzywilejowanej pozycji, były równe szanse.

          > A ci, którzy, mimo ciężkiej pracy nie mogli się przebić krzyczą, że cały system
          > trzeba zdemolować. I też nie ma co dopatrywać się w tym złej woli, bo po latac
          > h drobnych zmian, które niczego nie zmieniły uważają już, że tylko demolka syst
          > emu da im możliwość kariery.

          To też zaledwie promil społeczeństwa. A tacy nie mogą narzucać czegoś większości.
          • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 09:30
            Tak, twierdzenie o przynajmniej promilach uprzywilejowanych i zablokowanych to pierwsza jaskółka porozumienia.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 09:34
              A czy ja kiedykolwiek twierdziłem że nie ma uprzywilejowanych? To tylko promil, nie warto więc rozwalać systemu. A niezadowoleni też zawsze będą bo coś im się nie udało mimo przekonania o swojej wspaniałości.
              • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 10:44
                Nie mam pojęcia, co kiedyś twierdziłeś. Wiem, że twierdzenie o istnieniu choćby promila dużego społecznego zjawiska jest jaskółką porozumienia.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 10:45
                  Może więc dojdziemy do porozumienia i stwierdzimy że cokolwiek się nie zrobi to zawsze będzie promil uprzywilejowanych i promil zablokowanych.
                  • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 11:09
                    Niestety, nie. Nawet po zachowaniu studentów widać, że mają świadomość, że stary dowcip:

                    Czy syn generała może zostać marszałkiem? Nie, bo marszałek też ma syna.

                    jest w III RP wciąż prawdziwy.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 11:15
                      Nie widać tego po zachowaniu studentów.
                      • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 11:24
                        www.youtube.com/watch?v=X8EbiEk2J1Q
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 11:31
                          Nie interesują mnie ci celebryci.
                          • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 11:53
                            To popatrz na zachowanie studentów.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 11:56
                              Może potem. Spodziewam się że był tam jakiś fan-klub Ziemkiewicza.
                              • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 12:09
                                A powody Cię, oczywiście, nie interesują.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 12:20
                                  Powody przybycia? Występ idola.
                                  • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 13:24
                                    A stał się idolem, bo...?
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 13:52
                                      Też nie wiem. Nie rozumiem tego fenomenu.
                                      • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 15:27
                                        No właśnie...
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 15:29
                                          Taki to już z tym celebrytą problem.
                                          • gelimer Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 16:26
                                            Celebryta zwykle jest nim, bo zaspokaja jakieś emocje.
        • sverir Re: Właśnie o to jest ta wojna 15.12.15, 11:48
          Gdyby o to chodziło... Niestety, aktualnie wojna jest o to, żeby wymienić ludzi uprzywilejowanych na tych, którzy obecnie są w jakiś sposób upośledzeni. Egalitaryzm nie jest naszą obecnie najmocniejszą stroną. Jak świnie pogonią człowieka, to same nauczą się chodzić na dwóch nogach.
      • x2468 Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 15:34
        Fakt. Martusia Kaczyńska Sodomitka (wg Rydzyka) to wyjątek.
    • buldog2 Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 09:11
      Takie podziały współcześnie są. Obecne Prezes i Co. zastępują własnymi (Genialny Plan Prezesa, Chytry Plan Putina itp.):

      Będę konsekwentny w odzyskiwaniu dla ludzi PiS urzędu po urzędzie, przedsiębiorstwa po przedsiębiorstwie, agendy po agendzie. Odzyskamy te miejsca, których obsada zależy od państwa. PiS musi tam rządzić. Trzeba jasno powiedzieć, że 16 miesięcy po wygranej PiS żaden działacz czy zwolennik naszej partii, który wykrwawiał się w naszych kampaniach wyborczych, nie może cierpieć głodu i niedostatku.

      /Bulterier na Zjeździe Wyborczym PiS, 4 marca 2007 w Gdańsku:/
    • savras Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 09:20
      no tak bo pisowcy to współcześni husyci. wątpię, żebyś miał pojęcie, jakie były założenia i cele tego ruchu.

      a co do tezy że pis wyraża wolę narodu, to sobie uświadom i zapamiętaj raz na zawsze. na pis głosowało 5.7 z 30 milionów uprawnionych. nawet jeśli uwzględnić 51% frekwencję, to i tak nie dostał nawet połowy głosów (dokładniej <38%). to że ma lekką większość (50% + 5 głosów), jest wynikiem wyoutowania lewicy i chorego sposobu rozdziału głosów.
    • indeed4 Nie pokręciło ci się coś? 15.12.15, 09:26
      FK to nie forum Religia.
      • gelimer Wiem, że historyczne analogie są niemodne. 15.12.15, 10:39
        Bo teraz są inne czasy, a my patrzymy w przyszłość bla bla bla...
        Ale powiedzmy, że jeden wsiowy cymbał się uparł je stosować i pyta. Odpowiesz mu?
    • sverir Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 11:49
      > A cała wojna była tylko walką o wyrównanie szans

      I dlatego obie strony rżnęły wszystkich równo, nie zważając na stan. No, może jednak zachowując tych najbardziej uprzywilejowanych tzw. arystokratów, bo za nich był okup.
      • gelimer Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 11:54
        Ciekawa analogia, prawda?
        • sverir Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 11:56
          > Ciekawa analogia, prawda?

          Analogia do husytów i katolików? Jak najbardziej trafna w tym kontekście. Ani jedni, ani drudzy nie ukrzywdzą arystokratów, żeby tylko druga strona nie zemściła się w podobny sposób. Ale masy i jednostki można rżnąć, w imię wyższych celów.
          • krzysiozboj Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 12:42
            Jeśli chodzi o ten kontekst to analogia była świetna do tej pory, możliwe że będzie nadal (nie wierzę w to by PiS chciał tu coś mocniej zmienić). W ostatnim 25-leciu żadnemu grubszemu decydentowi nie zrobiono krzywdy po zmianie władzy, może PiS prowokacjami próbował kilka lat temu ale szło nieudolnie. Nie zrobiono nawet żadnej krzywdy byłym katom PRLowskim czy i stalinowskim (Morel, Szechter czy Wolińska w spokoju sobie żyli/żyją). Płaci motłoch, w zamian dostaje co najwyżej medialne igrzyska.

            I myślę że tu tkwi sedno - "żeby tylko druga strona nie zemściła się w podobny sposób".
            • x2468 Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 15:38
              Kogo katował Szechter? Możesz konkretnie?
              • krzysiozboj Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 16:27
                przepraszam ,złego nazwiska użyłem, chodziło mi o Stefana Michnika, Szechter był jego ojczymem, Stefan po matce miał nazwisko, moje przejęzyczenie/bład tutaj
          • gelimer Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 13:25
            Kto więc jest teraz oszczędzany, a kto rżnięty?
      • inocom arystokracja poszła na 1 ogień 15.12.15, 12:26
        sverir napisał:

        > > A cała wojna była tylko walką o wyrównanie szans
        >
        > I dlatego obie strony rżnęły wszystkich równo, nie zważając na stan. No, może j
        > ednak zachowując tych najbardziej uprzywilejowanych tzw. arystokratów, bo za ni
        > ch był okup.

        pl.wikipedia.org/wiki/Defenestracja_wrocławska
        • sverir Re: arystokracja poszła na 1 ogień 15.12.15, 13:19
          Garstka rajców miejskich, zamordowana przez tłum, na początku wojen husyckich. Trudno to nazwać "poszła na 1 ogień".
          • x2468 Re: arystokracja poszła na 1 ogień 15.12.15, 15:39
            Rajcy miejscy to arystokracja?
          • inocom Re: arystokracja poszła na 1 ogień 15.12.15, 15:40
            sverir napisał:

            > Garstka rajców miejskich, zamordowana przez tłum, na początku wojen husyckich.
            > Trudno to nazwać "poszła na 1 ogień".

            A potem się już rzezali każdy z każdym przez lata. Co zacniejszym arystokratom ścięto łby mieczem od samego Luksemburczyka. Pośledniejszych wyrzucono z ratusza na piki.
    • szwampuch58 Re: Dzisiaj tylko wielki bum,reszta to bezety 15.12.15, 11:55
      en.wikipedia.org/wiki/Big_Bang
    • mariner4 Jest mi wszystko jedno co kto wyznaje 15.12.15, 12:23
      Jestem tylko przeciwko szowinistom wszelkich wyznań, czy ideologii.
      M.
    • wiarus-pl Największą zakałą ludzkości są religie 15.12.15, 12:33
      i propagowane przez nie wyimaginowane byty niesprawdzalne w celu zbijania kasy na ciemnogrodzie i pomroczności.
      • gelimer A jaka jest definicja religii? 15.12.15, 15:26
        Czy religie konstytucyjna i europejska się wliczają?
        • x2468 Re: A jaka jest definicja religii? 15.12.15, 15:40
          Takie pytania to po "mocarzu".
          • gelimer Re: A jaka jest definicja religii? 16.12.15, 09:22
            Nie, to zwyczajne pytanie, które wolno mi zadać.
      • krzysiozboj Re: Największą zakałą ludzkości są religie 15.12.15, 18:46
        wiarus-pl napisał(a):

        > i propagowane przez nie wyimaginowane byty niesprawdzalne w celu zbijania kasy
        > na ciemnogrodzie i pomroczności.

        Polemizowałbym z tą tezą. O ile nie mam zamiaru specjalnie kwestionować kwestii zarabiania na bytach czy ciemnogrodzie, to większymi zakałami były ideologie bez tych niewidzialnych bytów, choćby komunizm. Mam pewne wątpliwości czy wszystkie religie razem wzięte (na przestrzeni całej historii ludzkości) dorównają w liczbie ofiarom komunizmu tylko z XXw.
      • inocom Tu pełna zgoda 15.12.15, 21:02
        wiarus-pl napisał(a):

        > i propagowane przez nie wyimaginowane byty niesprawdzalne w celu zbijania kasy
        > na ciemnogrodzie i pomroczności.

        Ale religia to taka partia polityczna, która zdobyła rząd dusz na dłużej. Tak jak partie, religie też się kończą.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 12:40
      Ach ci zwariowani chrześcijanie...
      • x2468 Re: Sympatyzujecie z Husytami, czy z Katolikami? 15.12.15, 15:43
        Zdrajcy i komuniści jak raczył ich określić wuc.
Pełna wersja