Stan demokracji w Polsce

15.12.15, 12:29
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19347112,78-letni-pan-feliks-spedzil-11-lat-w-szpitalu-psychiatrycznym.html#MT
Skoro w Polsce można pozbawić człowieka wolności na 11 lat, bez popelnienia przez niego przestępstwa, to polski system prawny jest powaznie chory.
    • pol_2015 Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:23
      Tak się kończy samowolka sądów
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:29
        Niezawisły Sąd Najwyższy. A kiedy PiS zrobi na niego zamach?
        • pol_2015 Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:33
          Władza wybrana przez Naród czyli suweren z definicji nie może dokonać zamachu.

          To na tę władzę może ktoś dokonać zamachu.
          • snajper55 Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:35
            pol_2015 napisał(a):

            > Władza wybrana przez Naród czyli suweren z definicji nie może dokonać zamachu.

            Może. Ponieważ jest jedynie jedną z trzech równorzędnych władz.

            S.
            • pol_2015 Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:40
              Naród jest suwerenem i sam może o wszystkim decydować lub przez swoich przedstawicieli wybranych w wyborach powszechnych. Sądy nie są przedstawicielami Narodu.

              Władze nie są równorzędne. Sejm może zlikwidować TK a odwrotnie już nie.

              Sejm wg konstytucji jest najwyższą władzą w Polsce.

              Jeśli coś się stopniuje tzn że nie ma równorzędności.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:48
                Więc skąd te bajania że TK jest jakoś nad sejmem albo jest 3 izbą?
              • snajper55 Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:51
                pol_2015 napisał(a):

                > Naród jest suwerenem i sam może o wszystkim decydować lub przez swoich przedsta
                > wicieli wybranych w wyborach powszechnych. Sądy nie są przedstawicielami Narodu

                Przedstawiciele narodu a właściwie społeczeństwa muszą przestrzegać prawa, a więc nie mogą wszystkiego. Mogą tylko to, na co pozwala im prawo. Mogą jedynie działać na podstawie i w granicach prawa.

                > Władze nie są równorzędne. Sejm może zlikwidować TK a odwrotnie już nie.

                Obowiązuje równowaga władz - sądowniczej, ustawodawczej i wykonawczej. Żadna nie jest ważniejsza.

                > Sejm wg konstytucji jest najwyższą władzą w Polsce.

                Nieprawda. Niczego takiego w Konstytucji nie ma. Ustrój Polski opiera się na równowadze trzech władz - ustawodawczej, sądowniczej i wykonawczej.

                > Jeśli coś się stopniuje tzn że nie ma równorzędności.

                Niczego Konstytucja nie stopniuje.

                S.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 14:47
            Nieźle jesteś pojebany.
      • duda.laskawy Re: Tak zadecydował "niezawisły" sąd 15.12.15, 17:32
        W sumie moznaby od czasu do czasu jakiegoś sędziego wychłostać.
    • czekam.na.lewice Re: Stan demokracji w Polsce 15.12.15, 18:26
      duda.laskawy napisał(a):

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19347112,78-letni-pan-feliks-spedzil-11-lat-w-szpitalu-psychiatrycznym.html#MT
      > Skoro w Polsce można pozbawić człowieka wolności na 11 lat, bez popelnienia prz
      > ez niego przestępstwa, to polski system prawny jest powaznie chory.
      Tu się zgadzam. Jest wiele anomalii. Anomaliami są np. izby wytrzeźwień, przepisy alimentacyjne gdzie dziadkowie mogą iść do więzienia za wnuczka, który nie płaci alimentów i wiele innych , które Obrońców Demokracji nie martwią ..... PiSu też :(
    • czekam.na.lewice jak sobie radzi z tym np USA 15.12.15, 18:28
      Gigantyczne odszkodowania ! Wtedy długo będzie się zastanawiał urząd, sędzia, prokurator, lekarz.
      • duda.laskawy Re: jak sobie radzi z tym np USA 15.12.15, 21:49
        A kto decyduje o odszkodowaniu? Sędzia oczywiscie, wiec nie bedzie szaleć z wysokością.
    • xystos Analiza islamu 15.12.15, 20:38

      Analiza islamu.

      Wszyscy zastanawiają się nad powodami dla których wielu muzułmanów popełnia samobójstwa.
      Spójrzmy na powody:
      - Brak Bożego Narodzenia
      - Brak telewizji
      - Brak nagich kobiet
      - Brak piłki nożnej
      - Brak kotletów
      - Brak hot-dogów
      - Brak burgerów
      - Brak piwa
      - Brak bekonu
      - Ubierają się w szmaty
      - Ręczniki służą im za czapki
      - Ciągłe wycie z wieży
      - Więcej niż jedna żona
      - Więcej niż jedna teściowa
      - Nie mogą się golić
      - Nie mogą się pozbyć zapachu osła
      - Swoje jedzenie pieką na wielbłądzim łajnie
      -Ich żona jest im przez kogoś wybrana
      A potem mówią im, że gdy umrą, będzie lepiej? To bzdura !
      Gorzej być nie może.

      MUZUŁMANIE
      Nie są szczęśliwi w Strefie Gazy...
      Nie są szczęśliwi w Egipcie...
      Nie są szczęśliwi w Libii...
      Nie są szczęśliwi w Maroku...
      Nie są szczęśliwi w Iranie
      Nie są szczęśliwi w Iraku...
      Nie są szczęśliwi w Jemenie...
      Nie są szczęśliwi w Afganistanie...
      Nie są szczęśliwi w Pakistanie...
      Nie są szczęśliwi w Libii...
      Nie są szczęśliwi w Liban..

      A GDZIE SĄ SZCZĘŚLIWI?

      Są szczęśliwi w Australii...
      Są szczęśliwi w Kanadzie...
      Są szczęśliwi w Anglii...
      Są szczęśliwi we Francji.
      Są szczęśliwi we Włoszech.
      Są szczęśliwi w Niemczech.
      Są szczęśliwi w Szwecji.
      Są szczęśliwi w USA.
      Są szczęśliwi w Norwegii.
      Są szczęśliwi w Holandii.
      Są szczęśliwi w Danii.

      Czyli są nieszczęśliwi w każdym państwie muzułmańskim, a są szczęśliwi w każdym państwie niemuzułmańskim!
      I KOGO ZA TEN STAN RZECZY OBWINIAJĄ?

      Nie islam..
      Nie ich przywódców.
      Nie siebie samych.

      ZA TEN STAN RZECZY OBWINIAJĄ KAŻDE PAŃSTWO, W KTÓRYM SĄ SZCZĘŚLIWI!
      NA DODATEK.Chcą zmienić każde państwo w ten sposób, by było JAK PAŃSTWA, W KTÓRYCH BYLI NIESZCZĘŚLIWI!

      Przepraszam, ale ciągle zadaję sobie to pytanie...czy ma granice ludzka głupota?


Pełna wersja