Dwa sorty Polaków niegdyś doprowadziły ...

15.12.15, 15:02
...Polskę do utraty państwowości.

Bardzo na skróty co nie co historii Polski:

I Rozbiór:
Na żądanie zaborców traktat rozbiorowy musiał zatwierdzić sejm Rzeczpospolitej. Nie przyniosły skutku interwencje Stanisława Augusta Poniatowskiego na dworach Europejskich. Poza traktatem sejm musiał przyjąć niekorzystne uchwały gospodarcze i handlowe. Skonfederowany sejm podjął próbę reformy państwa, uchwalił zwiększenie armii do 30 tysięcy żołnierzy, przeprowadził reformę skarbową.

II Rozbiór:
Przywódcy patriotycznego stronnictwa reform musieli opuścić kraj. 23 stycznia 1793r. Prusy i Rosja podpisały konwencje w sprawie II rozbioru, który został zatwierdzony przez targowiczan sejm grodzieński.

III Rozbiór:
Wywieziony do Grodna Stanisław August Poniatowski, abdykował 25 listopada 1795r. Mocarstwa rozbiorowe zawarły tzw. konwencje petersburską (1797r.), która obejmowała postanowienia w sprawie długów państwa i króla polskiego oraz zobowiązanie ze żadna ze stron nie będzie używać określenia Państwo Polskie.


Konkluzja:

mam wiarę pełną,że pan Prezydent Duda nie będzie musiał iść w ślady niegdysiejszego króla no i że przywódcy polskiego patriotycznego frontu reform nie będą zmuszeni opuścić naszego Kraju.

Niezależności pełnej się nie osiągnie,kiedy się jest jednym z naczyń połączonych,lecz tyle mamy wolności ile sobie sami wywalczymy niezależności.
To tylko i wyłącznie od Polaków zależy.
A zatem,należy podać sobie łapki do znaku pokoju i uznać,że mamy Prezydenta i Sejm wybrany w demokratyczny sposób, i rząd ,którego rolą jest świętą Państwem Polskim rządzić,bo tego pragnie Naród i nie ważne jakiego sortu.

Natomiast Konstytucję ustanawia Naród i jeśli się ona nie sprawdza,i usterki a nawet ma wady poważne,to Naród ma święty obowiązek Konstytucję poprawić a nawet ustanowić nową.
Wszak po to jest Naród.

Panie prezydencie Duda,bardzo proszę pana,ogłoś pan referendum narodowe w kwestii tej wadliwej i uszkodzonej Konstytucji.
    • pav2 Re: Dwa sorty Polaków niegdyś doprowadziły ... 15.12.15, 15:10
      Jakie poważne wady? Chyba te, że PiS nie rządzi do końca świata.
      • erka-4 Trybunał dzisiaj to jajko pokomunistyczne ... 15.12.15, 15:30
        ... w ścianie Rzeczpospolitej Polskiej Trzeciej u jej zarania zamurowane.

        pav2 napisał:

        > Jakie poważne wady? Chyba te, że PiS nie rządzi do końca świata.


        - od czerwca mamy zamachy na Konstytucję i każdy podobno ma rację.
        Były wyroki Trybunału wcześniejsze w ilości prawie pół setki i nie wykonane przez POprzednie władze,i co ,a no nic,jajco,a jajco śmierdzi nieprzyzwoicie.
        Zatem czy nadal mamy tkwić w tym bagnie,czy nie należy w końcu wykonać cesarskie cięcie i wyciąć to co zgniłe było od początku
        • ketepud Re: Trybunał dzisiaj to jajko pokomunistyczne ... 15.12.15, 15:40
          Nie każdy ma rację w sprawie TK!
          Posłuchaj głosu prawniczych ekspertów, a nie kaczej propagandy i jego cyngli.
          • erka-4 Re: Trybunał dzisiaj to jajko pokomunistyczne ... 15.12.15, 15:57
            ketepud napisał(a):

            > Nie każdy ma rację w sprawie TK!
            > Posłuchaj głosu prawniczych ekspertów, a nie kaczej propagandy i jego cyngli.


            - w tym sęk,że mam bardzo dużo czasu,jestem emerytem i jeszcze jesień.
            Wiosną i latem tyle go nie mam,a zatem siedzę na kanapie i słucham,słucham,słucham różnych treści i ze zdumienia nie jestem w stanie ,że dziś każdy jest prawnikiem,politykiem dobrze obeznanym nawet ten co pogodę na jutro zapowiada.
            I wszyscy na wszystkim znają się najlepiej.

            Ja się nie znam i mówię to uczciwie,dlatego pytam jak to możliwe,że było tych wyroków około pół setki i nic,jajco jak napisałem wcześniej a dziś się robi wielkie hallllo !!!

            Co się to tak zmieniło nagle,tego pojąć nie jestem w stanie.

            Co za problem ?
            Jaka różnica 48 lub 51,dla mnie wsio ryba,goowno jest goownem,które sprzątnąć należy,żeby śmierdzieć przestało.
            • ketepud Re: Trybunał dzisiaj to jajko pokomunistyczne ... 15.12.15, 16:03
              Prawnicy z kilku uczelni już ogłosili swoje stanowiska, a zwłaszcza UJ, macierzysta "firma" Dudy i jego mentor prawniczy. Wszyscy konstytucjonaliści i byli prezesi TK, bez względu na sympatie polityczne twierdzą jednakowo.
              Tyle.
              • m.c.hrabia Re: Trybunał dzisiaj to jajko pokomunistyczne ... 15.12.15, 16:09
                Wszyscy konstytucjonaliści i byli prezesi TK, bez względu na sympatie polityczne twierdzą jednakowo.
                dodaj do tego wszystkich byłych premierów i prezydentów,ale co tam,
                autorytetem dla złodziejaszka jest Kempa niejaka.
              • erka-4 Świat a z nim i Kraj się zmienia... 16.12.15, 11:18
                ketepud napisał(a):

                > Prawnicy z kilku uczelni już ogłosili swoje stanowiska, a zwłaszcza UJ, macierz
                > ysta "firma" Dudy i jego mentor prawniczy. Wszyscy konstytucjonaliści i byli pr
                > ezesi TK, bez względu na sympatie polityczne twierdzą jednakowo.
                > Tyle.


                ...czyżbyś zapomniał,że niegdyś byli uczeni twierdzący,że Ziemia jest płaska ?
                I oni także uważali się za wielce uczonych na miarę swoich czasów.
                A ten uczony,który to wszystko podważył,byłby zginął na stosie,gdyby cicho nie siedział,dziś czasy się znacznie zmieniły,nikt nikogo nie ma prawa palić na stosie,co nie znaczy,że nie można go opluwać.
                A zatem plują ile śliny w gębie zostało.
                Kiedyś jej zabraknie,mam nadzieję,chociaż nadzieja jest matką i td.,więc chyba szybko nie przestaną z tym opluwaniem inaczej uczonego.
                • ketepud Załamka:( 16.12.15, 12:05
                  Gratuluję analogii:(
                  Czy we w tym kaczym grajdole wszyscy jesteście tacy yntylygyntni?
                  Prawnicy nic nie odkrywają.
                  • erka-4 Re: Załamka:( 16.12.15, 12:19
                    ketepud napisał(a):

                    > Gratuluję analogii:(
                    > Czy we w tym kaczym grajdole wszyscy jesteście tacy yntylygyntni?
                    > Prawnicy nic nie odkrywają.


                    - zauważ,że Prezydent Duda też prawnik,ale taki co nie ma zamiaru siedzieć cicho i nie boi się stosu,chociaż wie dobrze,że pluć będą na niego,wszak wsadził kij w mrowisko.
                    Mrowisko prawników.

                    Święte krowy są tylko w Indiach.
                    A w Polsce panować ma prawo a nie prawnicy.
                    • ketepud Re: Załamka:( 16.12.15, 12:52
                      Duda obecnie recenzuje Konstytucję politycznie (według kaczych wytycznych), a nie prawnie i mam nadzieję, że ma tego świadomość, bo chyba aż taki głupi nie jest. Podobnie, powinien mieć świadomość konsekwencji łamania prawa i przysięgi prezydenckiej.
                      • erka-4 Prezydent wszystkich Polaków... 16.12.15, 21:32
                        ketepud napisał(a):

                        > Duda obecnie recenzuje Konstytucję politycznie (według kaczych wytycznych), a n
                        > ie prawnie i mam nadzieję, że ma tego świadomość, bo chyba aż taki głupi nie j
                        > est. Podobnie, powinien mieć świadomość konsekwencji łamania prawa i przysięgi
                        > prezydenckiej.
                        >


                        ... pamiętam jak dzisiaj,kiedy prosił i ostrzegał latem:
                        "wstrzymajcie się do jesieni,sejmowi i konstytucyjni rodacy i nie kombinujcie przy Konstytucji"

                        Spytam cię,jam nie prawnik jedynie chłop polski i myślę prosto po chłopsku,jak sądzisz,gdyby Prezydent Duda zaprzysiągł natychmiast,tak ponoć mówi Konstytucja RP,tych pierwszych pięciu POpapranych sędziów,co by to oznaczało w świetle tego wyroku,który ogłosił Trybunał dnia 3 grudnia ?
                        Dwóch byłoby nielegalnych,tak myślę po chłopsku.

                        Nie ma panie kolego innego wyjścia,ja ci to mówię,chłop prosty polski,wszystko należy rozpieprzyć i budować od nowa.
                        Dobrze się stało,że wyszło SZYDŁO z worka,POparańcom się dostało.


                        p.s.

                        straszne do czego to doszło,w Polsce już nie można sobie zażartować.
                        Przewodniczący Klubu PiS oświadczył bardzo poważnie,że Trybunał do Przemyśla przeniesie i wielkie halllo POwstało.
                        A ja mam lepszą lokalizację,moje miasteczko na Opolszczyźnie jest bardzo piękne i miejsce czyli lokum też by się znalazło dla piętnastu osób.
                        Miasteczko to poniemiecki Falkenberg,godne miejsce,europejskie a nie jakiś zacofany wschodnioeuropejski Przemyśl.
                        • ketepud Re: Prezydent wszystkich Polaków... 16.12.15, 23:01
                          Duda zaniedbał sprawę, bo zamiast skierować ustawę PO do TK, olał temat, żeby teraz go nagle podnieść i niszczyć Trybunał.

                          Bolszewickie rozumowanie, że trzeba wszystko zniszczyć, żeby coś zbudować, dla mnie jest chore!
                          • ketepud Tak wygląda sytuacja w USA 16.12.15, 23:06
                            Wklejam cały tekst, bo jutro bez piano nie da się przeczytać.

                            >>>Panowie z Trybunału Konstytucyjnego uważają, że suwerenem są oni, a nie naród! - stwierdził Jarosław Kaczyński w telewizji Republika. Naród wybrał PiS, czyli dał mu moralny mandat, żeby zmienić sędziów, którzy - jak obawia się prezes - będą blokować reformy.
                            Gdyby Kaczyński opowiadał podobne rzeczy w Ameryce, uznano by go za anarchistę lub szaleńca.

                            Wprawdzie teoretycznie w USA obowiązuje zasada trójpodziału władzy, ale w praktyce sąd najwyższy jest ostateczną wyrocznią, niemal Bogiem. Wszelkie decyzje prezydenta Obamy podlegają weryfikacji - albo wymagają zgody Kongresu, albo mogą być podważone w nowej ustawie. Wszelkie decyzje Kongresu podlegają weryfikacji - najpierw prezydenta, który może je zawetować, a potem sądu najwyższego, który może uznać, że są niezgodne z konstytucją.

                            Tymczasem decyzje dziewięciu najważniejszych sędziów z Waszyngtonu są ostateczne i niepodważalne (mają oni większe kompetencje niż polski TK, bo orzekają nie tylko o zgodności prawa z konstytucją, ale również w dowolnych sprawach). To oni - a nie prezydent czy Kongres - mają największy wpływ na życie milionów Amerykanów. W 1954 r. zakończyli segregację rasową w szkołach; w 1973 r. dopuścili aborcję; w 2000 r. przesądzili o tym, że prezydentem zostanie republikanin George W. Bush, a nie Al Gore; w 2012 r. postanowili, że kontrowersyjna reforma służby zdrowia Obamy będzie realizowana; w 2015 r. zdecydowali, że geje i lesbijki mają prawo brać śluby w całej Ameryce.

                            Niektórzy w USA narzekają nawet na "dyktaturę sędziów". Zarzucają im, że de facto stanowią prawo, choć przecież zostali powołani tylko po to, żeby je interpretować. Ale to jedynie głosy publicystów. Jest absolutnie nie do pomyślenia, żeby ktoś z rządu Obamy wysłał - tak jak Beata Kempa - pismo do sądu najwyższego z konstatacją, że "W MOJEJ OCENIE wasz wyrok jest nieważny".

                            Coś takiego byłoby długo wyśmiewane przez satyryków.

                            Skąd taka silna pozycja sądu? Otóż w amerykańskiej demokracji suwerenem jest nie NARÓD, tylko PRAWO. Tak, tak, panie prezesie Kaczyński! Kwestia ta została ustalona dwa wieku temu. - Rząd Stanów Zjednoczonych został zdefiniowany jako rządy prawa, a nie jako rządy narodu - mówił w 1803 r. przewodniczący sądu najwyższego John Marshall, kiedy orzekał w sporze między sędzią Williamem Marburym a ówczesnym prezydentem Thomasem Jeffersonem.

                            Sporze bardzo zresztą podobnym do naszego - ustępujący prezydent John Adams nominował Marbury'ego na sędziego w ostatnim dniu urzędowania. Żeby formalności stało się zadość, Marbury musiał jeszcze dostać pismo z nominacją. Ale nowy prezydent Jefferson postanowił, że go nie wręczy. Na mocy słynnej zasady szatniarzy z "Misia": "Nie mamy pańskiego płaszcza - i co nam pan zrobi?" (którą obecnie stosuje również prezydent Duda - ignorując nakaz TK, żeby nominował trzech sędziów legalnie wybranych u schyłku rządów PO).

                            A zatem to, czym żyje obecnie cała Polska, Amerykanie przetrenowali w 1803 r. Jedynym pocieszeniem jest to, że aż tak daleko w tyle za Ameryką nie jesteśmy. Jeszcze 78 lat temu prezydent Franklin Delano Roosevelt próbował zrobić skok na sąd najwyższy - podobnie jak prezes Kaczyński.

                            Roosevelt był wielkim reformatorem, który wyciągnął Amerykę z najgorszego kryzysu gospodarczego w jej historii. Ale kiedy obejmował władzę w 1933 r., odziedziczył po poprzednikach konserwatywny sąd najwyższy, który obalił kilka jego reform - tzn. uznał je za niezgodne z konstytucją. W 1937 r. Roosevelt wygrał miażdżąco reelekcję i podobnie jak prezes Kaczyński uznał, że "to naród jest suwerenem, a nie panowie sędziowie".

                            Nie mógł odwołać sędziów - ich kadencja jest dożywotnia (i z tego powodu są faktycznie niezależni). Dlatego Roosevelt zaproponował ustawę, która zezwoliłaby mu na poszerzenie składu sądu. Jednak plan wywołał ostry spór nawet wśród Demokratów, czyli w jego własnej partii. Przewodniczący senackiej komisji ds. sądownictwa, demokrata Henry F. Ashurst, sabotował projekt, tzn. przez pół roku nie umieszczał go w planie obrad komisji. Wreszcie sprawę rozwiązał czas: jeden z sędziów postanowił przejść na emeryturę, Roosevelt mógł nominować jego następcę i - pod naciskiem opinii publicznej - odpuścił.

                            A zatem, żebyśmy mogli odetchnąć, że jesteśmy jedynie 78 lat w tyle za Ameryką, potrzebne byłoby, żeby niektórzy politycy PiS zbuntowali się przeciwko prezesowi. Albo przynajmniej jeden.<<<
                            wyborcza.pl/1,75968,19351371,pis-sto-lat-za-ameryka.html#BoxGWImg
                            • wariant_b Re: Tak wygląda sytuacja w USA 16.12.15, 23:42
                              > Coś takiego byłoby długo wyśmiewane przez satyryków.

                              Nie za długo. Po miesiącu nikt już by nie pamiętał, że było coś takiego
                              jak Kempa i musiało odejść w niesławie.
    • douglasmclloyd Warchoły i krzykacze z PiCu znowu na pasku Rosji 16.12.15, 23:04
      To się źle skończy.
Pełna wersja