ssierota
16.12.15, 15:01
Wiem, ze obowiazuje tu totalna jazda na PiS i Nowoczesna w koalicji z KOD za chwile przejmie w Polsce wladze ale realia sa inne i przez blisko 4 lata PiS bedzie rzadzil. Niedawny artykul Zakowskiego o poslach PiS ktorzy sie sprzeciwia Kaczynskiemu mozna wlozyc miedzy bajki.
PiS ma 234 poslow, Kukiz 41, jeden z PiS jest niezrzeszony i jeden od Kukiza rowniez, PSL (16) za posady zrobi wszystko. To daje 293, do wiekszosci konstytucyjnej brakuje 14.
Nie mam watpliwosci, ze PO sie rozpadnie - paradoksalnie cala afera z TK to jej najbardziej przylozyla. Czesc pojdzie to Nowoczesnej, czesc pewnie zostanie w PO pod przewodnictwem (pewnie) Schetyny. Pomimo, ze Kopacz - juz na poziomie list kandydatow do Sejmu - zrobila czystki wylaczajac co bardziej konserwatywnych, to pewnie troche niedobitkow sie zbierze. Czy bedzie ich wystarczajaco? Czy Kaczynski ich bedzie w stanie wessac w swoja orbite?