axyzaaa
16.12.15, 16:58
od rodziny, znajomych, przyjaciół, byłych współpracowników, kumpli z podstawówki, liceum, studiów, uniwersytetu z prośbą "Jarek! Zatrzymaj to szaleństwo" (tu następuje część pochwalna, potem wspominkowa, potem zaklinanie na śmierć tego i owego konserwatysty, który Polskę umiłował, i drugi raz by umarł gdyby widział jak Kaczyński dokonuje na niej gwałtu, a na końcu część, aby puścił wodze fantazji i pomyślał jaką stopkę zafunduje sobie w encyklopedii.