mara571
16.12.15, 19:08
wyjasnia nie kto inny tylko tylko wiceprezydent Warszawy w Gazecie Wyborczej:
Jóźwiak: To przez Trybunał
- Dawniej takich budynków się nie oddawało - przyznaje Jarosław Jóźwiak (PO), wiceprezydent Warszawy. Twierdzi, że utraciły ochronę przez Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie opowiedzieli się po stronie przedwojennych właścicieli, którym urzędnicy odmówili zwrotu gruntu z powojenną zabudową.
Przyznaje, że zwracanie budynków postawionych za publiczne pieniądze brzmi absurdalnie. - Niestety, jeśli ktoś udowodni, że stracił majątek bezprawnie, a tak było w więk-szości spraw, miasto staje się posiadaczem w złej wierze. Zabudowało cudzą nieruchomość, musi ponieść konsekwencje - mówi Jóźwiak.
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,19266281,reprywatyzacja-odbieraja-domy-ktorych-nigdy-nie-mieli.html