Nigdy nie byłem komunistą a tym bardziej demokratą

17.12.15, 11:47
Chociaż nigdy nie byłem komunistą, to demokratą nie zostanę tym bardziej nigdy. Jestem zwykłym człowiekiem i muszę przyznać, że wystarczyło by mi do życia tylko mieszkanie i praca i środki do życia, które zapewniało Państwo przed demokracją. Teraz w demokracji Państwo dosyć, że nie zapewnia ani mieszkania ani pracy, to jeszcze to wszystko odbiera. Żyjemy w czasach niepewnych, gdzie człowiek nie wie co go czeka w kolejnych latach, żyjemy w czasach, gdzie z dnia na dzień można zostać bez pracy i bez środków do życia. Żyjemy w czasach, że ludzie aby móc funkcjonować, coraz to częściej muszą się zadłużać i żyć na kredytach, to co to za wolność i demokracja, gdzie człowiek nie wie co go czeka, co się z nim stanie. A co wy o tym myślicie, bo przecież demokracja nie polega chyba na niepewności, na odbieraniu ludziom tego co zapewnia im byt i środki utrzymania, chyba nie polega na zadłużaniu kraju i społeczeństwa, które stanie się niewolnikiem ekonomicznym w tej całej spirali demokratycznej.
    • wagonetka podoba mi się to, co napisałeś 17.12.15, 11:55
      bezpieczeństwo, mieszkanie i praca to chyba oczekiwania większości ludzi na świecie

      rzeczywiście, demokratyczne państwo powinno tak działać, aby - w miarę możliwości - to właśnie ludziom zapewnić
      • volupte Re: podoba mi się to, co napisałeś 17.12.15, 22:02
        Co nie zmienia że jest komunistą:-)
    • niegracz Niestety gorzka ale celna obserwacja 17.12.15, 21:33
      demokracją nie da się najeść
      - samą
      • buldog2 Re: Niestety gorzka ale celna obserwacja 18.12.15, 01:02
        Demokracją nie, ale już ArtB, Telegrafem, FOZZ, Srebrną - jak się je razem do kupy weźmie, to chyba można. Czy jeszcze mało?

        Ale odchodzimy od tematu. Co z wybuchami, ile parówek było, gdzie i o której?

        --
        Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, PiS.
    • mara571 jest jeszcze gorzej 17.12.15, 21:38
      w dzisiejszych czasach nie mozesz bez przeszkod zaczac prowadzic dzialnosci gospodarczej, ktora pozwolilaby sie uniezaleznic od pracodawcy.
      Jeszcze przed 150 laty 90% mieszkancow Europy utrzymywalo sie z pracy na wlasnym polu, we wlasnym warsztacie. Dzisiaj proporcje sa odwrotne.
      Utracilismy duza czesc wolnosic osobistej, ktore nie zastepuja zasilki socjalne w bogatych krajach. One robia z ludzi niewolnikow.
      • yoma Re: jest jeszcze gorzej 17.12.15, 21:40
        O czym Mara, od 20 lat na niemieckim zasiłku, doskonale wie.
      • sverir Re: jest jeszcze gorzej 18.12.15, 00:34
        > Jeszcze przed 150 laty 90% mieszkancow Europy utrzymywalo sie z pracy na wlasnym polu,
        > we wlasnym warsztacie.

        Był dziki kapitalizm, intensywna industrializacja. Ale że niby 90% z pracy na własnym? Jakoś ostrożnie podchodzę do tej wielkości.

    • pav2 Re: Nigdy nie byłem komunistą a tym bardziej demo 17.12.15, 21:49
      Może chociaż Tobie poprawi się pod rządami Kaprala. Demokracja nie dla Ciebie. Nie kpię.
    • mao111 Re: Nigdy nie byłem komunistą a tym bardziej demo 18.12.15, 01:01
      Ale Ty jesteś wypisz wymaluj homosovieticusem.
    • kaczykoniec Re: Nigdy nie byłes myslacym czlowiekiem 18.12.15, 01:11
      ameba byles i jestes. Myslec nei umiesz, ale dyktatura to dobra sytuacja dla ciebie, bo ona nie pozwala myslec. Komuna tez byla dla ciebie dobra z tego powodu.
      • uu1 Panie, pohamuj się. ntx 18.12.15, 19:07

    • niegracz np. social-demokracja typu duńskiego 18.12.15, 19:00
      a nie dziki liberalizm jak w Polsce
      za III RP i wczesniej
      -
    • czekam.na.lewice Re: Nigdy nie byłem komunistą a tym bardziej demo 18.12.15, 19:05
      krrystof napisał(a):

      wystarczyło by mi do życia tyl
      > ko mieszkanie i praca i środki do życia, które zapewniało Państwo przed demokra
      > cją. Teraz w demokracji Państwo dosyć, że nie zapewnia ani mieszkania ani pracy
      > , to jeszcze to wszystko odbiera. Żyjemy w czasach niepewnych, gdzie człowiek n
      > ie wie co go czeka w kolejnych latach, żyjemy w czasach, gdzie z dnia na dzień
      > można zostać bez pracy i bez środków do życia. Żyjemy w czasach, że ludzie aby
      > móc funkcjonować, coraz to częściej muszą się zadłużać i żyć na kredytach, to c
      > o to za wolność i demokracja, gdzie człowiek nie wie co go czeka, co się z nim
      > stanie. A co wy o tym myślicie, bo przecież demokracja nie polega chyba na niep
      > ewności, na odbieraniu ludziom tego co zapewnia im byt i środki utrzymania, chy
      > ba nie polega na zadłużaniu kraju i społeczeństwa, które stanie się niewolnikie
      > m ekonomicznym w tej całej spirali demokratycznej.
      Rozumiem i częściowo się zgadzam ale nie myl tego z demokracją. W Szwecji, Danii, Niemczech też jest demokracja.
Pełna wersja