remik.bz
17.12.15, 12:00
Obecny konflikt w Polsce nie postrzegam jako konflikt dotyczący praworządności, przestrzegania zasad państwa demokratycznego tylko jako konflikt o charakterze społecznym.
Z jednej strony mamy tych, którzy mniej lub więcej skorzystali w ciągu ostatnich 8 lat, z drugiej odrzuconych przez poprzednią władzę i stworzony przez nią system . Ludzie biedniejsi , często mniej zaradni , albo po prostu bardziej uczciwi nierespektujący reguł korupcji, kolesiostwa , cwaniakowania.
Dla poprzedniej władzy to byli frajerzy do skubania.
Poprzednia władza zapomniała o staropolskim przysłowiu "przy dobrym panu to i pies się pożywi"
Zapomniała o olbrzymiej części społeczeństwa . Oderwała się od niego.
Ci odrzuceni skorzystali z dobrodziejstw demokracji i pogonili starą władzę, wybrali nowa. Nie wiedzą czy ta nowa im pomoże , ale przynajmniej maja szansę.
Nie obchodzą ich rozgrywki wokół TK , prawne czy bezprawne działania Prezydenta czy PiS a "elitarne" gadanie o państwie prawa traktują jako chęc powrotu starego układu.
Jestem pewien ,ze tak jak dziś KOD robi wszystko aby stary system powrócił , tak ci odrzuceni będa bronic swojej szansy na lepsze zycie. Będa bronic na ulicy. KOD wyprowadza ludzi na ulice i zaprasza wręcz zwolenników nowej władzy do konfrontacji.
Nie wolno wyprowadzać ludzi na ulice , nie wolno dązyć do konfrontacji.
Problemy nalezy rozwiązywać przy urnach wyborczych. Następne wybory za 4 lata. I co , nowi przegrani znowu maja zawiązac jakiś KOD-2 ? Bez sensu. Mam nadzieje ,że opozycja sie opamięta i zejdzie z drogi ulicznej konfrontacji. Bo w tej konfrontacji to najbardziej ucierpią naiwni frajerzy z KOD-u którym wydaje się ,że bronia praworządności i demokracji a nie przywilejów poprzedniej władzy. W starciu ze zwolennikami obecnej władzy , zaprawionymi w bojach ulicznych, liczącymi na lepsze życie -nie maja szans. A żadne KOD-y nie zlikwidują elektoratu PiS.
Opozycjo ! Nie wyprowadzajcie ludzi na ulice, uszanujcie wybór obywateli, zaczekajcie do kolejnych wyborów .