ryj_zapijaczony.sponiewierany
17.12.15, 14:55
Siedzi sobie w pierwszej ławie sejmowej król
Jarozbaw pierwszy. Pan i władca terażniejszej RP.
Nawet nie wiem jakiej, nie potrafię jej nazwać, bo IV sama się kiedyś obaliła, znaczy jest trupem, a trupa nie da się reanimować,a Trzecia sromotnie przegrała.
Sam Jarozbaw jako najważniejsza osoba w państwie nic na ten temat nie mówią nic, jego podwladni, Budyń i Brocha tym bardziej, że oni tylko potrafią obsrywać byłą IIIRP!
I siedzi tak sobie ten możnowładca, a do niego na kolanach połowa PiSU z prośbami o radę i konsultację, co by nie strzelić jakiejś gafy, takiej jaką wczoraj strzeliła PO Prezydenta pani Szydło mówiąc "mój rząd", co zresztą szybo poprawiła na "rząd PiS".
A pan prezes czerwony na twarzy , bo pewnie cisnienie i cukrzyca mu Ebie na mózg,
szepcze tak swoje jedynie słuszne racje...
I tylko jedno jest dzień w dzień takie samo, prezes ciagle podżera wydlubując językiem resztki ze sniadania z ubytków w jamie ustnej