Pamiętacie "przyspieszacza z siekierą"?

18.12.15, 06:23
A "Giertych do wora, wór do jeziora"?

Ci dwaj panowie to dzisiaj "szacowni obrońcy demokracji". Wystarczyło, że przeszli na "słuszną" stronę i łups...mamy dwa autorytety.

A, że te "autorytety" w wyborach przepadły. A kogo to obchodzi, gdy idzie walka o stołki naszych koleżanek i kolegów?
    • axyzaaa nie nudź 18.12.15, 06:52
      i tal Polakom zepsuliście święta. Więc skorzystaj z okazji i się zamknij.
      • czekam.na.lewice Re: nie nudź 18.12.15, 07:13
        axyzaaa napisał(a):

        > i tal Polakom zepsuliście święta. Więc skorzystaj z okazji i się zamknij.
        >
        Dyrektorzy departamentów i inni wyżsi urzędnicy to nie zaraz tam takla duża grupa :)
    • czekam.na.lewice Re: Pamiętacie "przyspieszacza z siekierą"? 18.12.15, 07:12
      gelimer napisał:

      > A "Giertych do wora, wór do jeziora"?
      >
      > Ci dwaj panowie to dzisiaj "szacowni obrońcy demokracji". Wystarczyło, że przes
      > zli na "słuszną" stronę i łups...mamy dwa autorytety.
      >
      > A, że te "autorytety" w wyborach przepadły. A kogo to obchodzi, gdy idzie walka
      > o stołki naszych koleżanek i kolegów?
      Popierałem Wałęsę w akcji "siekierka" ale szybko elity go spacyfikowały.
      • gelimer Re: Pamiętacie "przyspieszacza z siekierą"? 18.12.15, 07:35
        Sam się spacyfikował. Potrzebował antykomunizmu tylko by wygrać wybory. Potem zaczął opowiadać o "lewej nodze".
        • snajper55 Re: Pamiętacie "przyspieszacza z siekierą"? 18.12.15, 11:00
          gelimer napisał:

          > Sam się spacyfikował. Potrzebował antykomunizmu tylko by wygrać wybory. Potem z
          > aczął opowiadać o "lewej nodze".

          Jak Kaczyński, u którego schronienie znaleźli funkcjonariusze PZPR tacy jak Kryże, Jasiński, Piotrowicz czy wielu, wielu innych? Nie, Wałęsa się takimi swołoczami nie otaczał.

          S.
        • czekam.na.lewice Re: Pamiętacie "przyspieszacza z siekierą"? 18.12.15, 12:05
          gelimer napisał:

          > Sam się spacyfikował. Potrzebował antykomunizmu tylko by wygrać wybory. Potem z
          > aczął opowiadać o "lewej nodze".
          Myślę, że tzw doradcy zrobili mu wodę z mózgu umiejętnie wykorzystując słabości charakterologiczne pana Lecha.
    • sverir Re: Pamiętacie "przyspieszacza z siekierą"? 18.12.15, 08:20
      > Ci dwaj panowie to dzisiaj "szacowni obrońcy demokracji". Wystarczyło, że przes
      > zli na "słuszną" stronę i łups...mamy dwa autorytety.

      Albo też przeszli na "niesłuszną" stronę i przestali być autorytetami:)

      Tak, trzeba sobie osłodzić decyzje Pana Prezesa. Głośno mówi, że w cywilizowanym kraju nie można tolerować w życiu publicznym agentów obcych służb, a potem do partii wciąga odpowiednich ludzi.
      • gelimer Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangura 18.12.15, 08:26
        gdy przechodzi na "stronę prezesa". :)
        • ayran Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 08:40
          Chcecie powiedzieć, że kupujecie historyjki krośnieńskiego prokuratora o tym, ze bardziej ryzykował niż oskarżani przezeń opozycjoniści?
          • sverir Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 08:46
            Kauczowi oskarżania opozycjonistów nie wybaczono i wypomina mu się, że nigdy za to nie przeprosił. Krośnieński prokurator też nie, ale ponieważ jest swój chłop, to widocznie mówi prawdę, że oskarżał dla picu.
          • gelimer Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 1981 18.12.15, 08:50
            • sverir Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 08:56
              No, tu się na pewno mylisz. Nie tylko w PiS są ludzie, którzy potępiają stan wojenny i bynajmniej nie wierzą w historyjki o ratowaniu Polski w 1981. Natomiast w krecią robotę prokuratora wierzą chyba tylko pisowcy:)
              • gelimer Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 09:01
                W tym sęk, że w pewnych środowiskach (głównie prawniczym, ale nie tylko) system sitwowy był, przez 25 lat, tak silny, że po prostu niemal nikt spoza sitwy komuchów i ich latorośli się tam wyżej nie przepchał.

                Czymś innym jest zatem branie na łańcuch takich czerwonych piesków by szczekały jak chcemy, choćby miały przy okazji opowiadać takie dyrdymały. A czymś innym fetowanie najbardziej prominentnych przedstawicieli komuny.
                • sverir Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 09:53
                  > Czymś innym jest zatem branie na łańcuch takich czerwonych piesków by szczekały
                  > jak chcemy, choćby miały przy okazji opowiadać takie dyrdymały.

                  Tylko po co mają szczekać, skoro można ich wyeliminować z życia publicznego, zepchnąć na margines i pozwolić im na opowiadanie dyrdymałów? Aż taki autorytet mają, że warto ich mieć po swojej stronie? Serio?

                  > A czymś innym fetowanie najbardziej prominentnych przedstawicieli komuny.

                  Dla mnie mianowanie ich na najwyższe stanowiska państwowe to jest fetowanie, gorsze, niż publiczne nawet poklepywanie po plecach.
                  • gelimer Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 10:03
                    Przecież tu nie chodzi by kogokolwiek eliminować. System się już i tak zreprodukował i wywalanie stetryczałych komuchów tego nie zmieni. Chodzi tylko o sprawiedliwy dostęp i równość wobec prawa. Własnie o to by nie trzeba było brać na łańcuch takich kreatur jak Rzepliński czy Piotrowicz, ale mieć takich jak np. Niemcy mają w Karlsruhe. A przez 25 lat reprodukcji systemu się tego nie dopracowaliśmy.

                    To co? Wystrzelać ich? Nie lepsza byłaby, nawet dzisiaj, Norymberga? Uciąć hydrze łeb, a reszta niech udaje, że grała w orkiestrze pułkowej albo służyła w wojskach inżynieryjnych.
                    • sverir Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 10:42
                      > Własnie o to by nie trzeba było brać na łańcuch takich kreatur jak Rzepliński czy Piotrowicz

                      Ale po co ich brać na łańcuch w ogóle, skoro Piotrowicze nie są już szkodliwi?

                      > To co? Wystrzelać ich? Nie lepsza byłaby, nawet dzisiaj, Norymberga?

                      Po co Norymberga, jeżeli nie chodzi o to, żeby kogokolwiek eliminować?

                      • gelimer Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 10:51
                        Najwyraźniej jednak są szkodliwi, skoro podpierają się nimi obie strony. A szkodliwi są dlatego, że się ten cały prawniczy system zreprodukował, a oni są w nim ważnymi trybikami.

                        Po co właściwie była Norymberga? Przecież nie miała niczego wspólnego z uczciwością, a ukaranie wszystkich nazistów, w kraju w którym antynazistów było zaledwie kilku, a zrobiło się kilkudziesięciu gdy zaczęli barć w d., było nierealne.
                        Pozostało publicznie urwać hydrze łeb i wystraszyć resztę na tyle by w zamian za niepytanie, co on lub tatuś robili, nawet nie ośmielili grupować się w sitwy. Tego w Polsce nie zrobiono. I dlatego mamy dziś to, co mamy.

                        "Nie chcieliście lustracji ustawowej, macie lustrację zrobiona przez wkurzone młode pokolenie."
                        • sverir Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 11:45
                          > Najwyraźniej jednak są szkodliwi, skoro podpierają się nimi obie strony.

                          Po pierwsze, gdyby PiS ich nie przytulał, to druga strona nie mogłaby tego przecież wykorzystać. Jaki byłby sens komentowania byłych funkcyjnych, gdyby nie zajmowali eksponowanych stanowisk?

                          Po drugie, branie na łańcuch nie działa w drugą stronę, tj. gdy to antyPiS kogoś przytula, a PiS zajadle za to atakuje. Są ewidentnie mniej szkodliwi od tych, których PiS zaprasza do współpracy. A zatem dlaczego ich atakuje?





                • religijnych.uczuc.obraza Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 11:18
                  Niemal nikt? Hahaha. Ty to jesteś fantasta.
            • ayran Re: Skoro Wy możecie kupować "ratowanie Polski" w 18.12.15, 08:57
              Czyli podsumowując - wierzyć Piotrowiczowi, peerelowskiemu prokuratorowi, który z prawdopodobieństwem bliskim pewności uważał, że 13 grudnia 1981 generał Jaruzelski uratował Polskę, w to, że jego działania polegające na stawianiu zarzutów ówczesnym opozycjonistom, były dla tegoż Piotrowicza bardziej ryzykowne niż dla oskarżanych. Bo Piotrowicz przeszedł na właściwa stronę mocy i wspiera bohatera stanu wojennego, który 13 grudnia 1981 około południa heroicznie wyszedł spod kołdry.

              Nawiasem mówiąc, nigdy nie twierdziłem, że wprowadzenie stanu wojennego miało cokolwiek wspólnego z ratowaniem Polski - to była zdecydowanie wasza narracja. Nie wszystkich z was, oczywiście - niektórzy urodzili się zbyt późno.
          • axyzaaa Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 08:52
            ayran napisał:

            > Chcecie powiedzieć, że kupujecie historyjki krośnieńskiego prokuratora o tym, z
            > e bardziej ryzykował niż oskarżani przezeń opozycjoniści?
            >

            www.tvn24.pl/wideo/magazyny/zawsze-po-dobrej-stronie,1489211.html?playlist_id=12703
            opozycjoniści są innego zdania
        • sverir Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 08:44
          Wolę udających kangura, niż udających idiotów:)
          • gelimer Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 08:50
            Ja tam udających idiotów toleruję. :) Gorzej mi idzie z prawdziwymi idiotami.
            • sverir Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 08:55
              > Ja tam udających idiotów toleruję. :) Gorzej mi idzie z prawdziwymi idiotami.

              Idiota nic nie poradzi na to, że jest idiotą. Udający idiotę jak najbardziej. W dodatku jest winny oszukiwania, a to przecież ciężki grzech. Ciekawe czy katolik Piotrowicz spowiada się z wciskania kitu, że od zawsze całym sercem był za opozycją?
              • gelimer Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 09:03
                Wiem, że jego szef się na łożu śmierci nawrócił.

                Piotr Wroński Ci, rozumiem, też przeszkadza?
                • sverir Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 09:50
                  > Piotr Wroński Ci, rozumiem, też przeszkadza?

                  Ja mam ten komfort, że nie głoszę od 25 lat, ze każdy, kto w jakikolwiek sposób współpracował ze służbami bezpieczeństwa, powinien zostać odstrzelony. Mogę sobie pozwolić na określanie, który komunista mi przeszkadza, a który nie:-))))
                  • gelimer Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 09:58
                    Ja też nie głoszę, że powinien zostać odstrzelony - w początkach "transformacji" i tak nikt by dzieciaka nie słuchał. Swoją drogą Kaczyński ani nawet Macierewicz też tego nie robią.

                    Chcą po prostu zmienić ten sitwowy system, który nam został po Magdalence. Tylko tyle.
                    • sverir Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 10:44
                      > Ja też nie głoszę, że powinien zostać odstrzelony - w początkach "transformacji" i tak nikt by
                      > dzieciaka nie słuchał. Swoją drogą Kaczyński ani nawet Macierewicz też tego nie robi

                      Nie chodzi o fizyczne odstrzelenie, tylko o eliminację z życia publicznego. Kaczyński z Macierewiczem tego nie robią? Tak, nie odstrzeliwują komuchów. Odstrzeliwują ludzi dla nich niewygodnych.

                      > Chcą po prostu zmienić ten sitwowy system, który nam został po Magdalence. Tylk
                      > o tyle.

                      Wprowadzając własną sitwę. Dzięki, ale ja tego nie akceptuję.
                      • gelimer Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 10:55
                        Przede wszystkim walą z buta w ten sitwowy system. Idealni nie są. Sam widuję wokół siebie nędzne kreatury, które wprowadzają na kierownicze stanowiska, ale taka jest cena niegdysiejszego braku dekomunizacji i niewyrównania szans.

                        Co by jednak nie gadać, dwie zwalczające się sitwy to ciut lepiej niż jedna nietykalna.
                        • sverir Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 11:47
                          > Przede wszystkim walą z buta w ten sitwowy system

                          Nie walą. Sam przecież ich chwaliłeś za rezygnację z fikcji:))
                          • gelimer Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 12:02
                            Tak, z fikcji konkursów, które jakoby miały wyłonić najlepszych, a i tak wygrywał "właściwy" kandydat.

                            To jest właśnie walenie jednej sitwy w drugą.
                            • sverir Re: Co by nie gadać, żaden pajac nie udaje kangur 18.12.15, 12:31
                              > To jest właśnie walenie jednej sitwy w drugą.

                              I dlatego właśnie nie cieszy mnie ta walka sitw. Wolałbym, żeby ktoś sitwy zlikwidował, a nie zastępował stare nowymi.
    • man_sapiens Re: Pamiętacie "przyspieszacza z siekierą"? 18.12.15, 10:15
      > A, że te "autorytety" w wyborach przepadły. A kogo to obchodzi, gdy idzie walka
      > o stołki naszych koleżanek i kolegów?

      Masz na myśli stołki dla Jasińskiego, Kowalskiego itd? Tak, wiemy że dla Kaczyńskiego stołki dla swoich sa ważniejsze niż dobre funkcjonowanie państwowych przedsiębiorstw.
Pełna wersja