jan_zizka
18.12.15, 11:16
...to ostatnie działania Macierewicza i MONu znakomicie te wątpliwości rozwiewają. Zaczęło się od wstrzymania najpilniejszych programów zbrojeniowych, w tym kontraktu na "caracale" (co od 2018 roku uziemi polskie wojska specjalne), potem przyszło mianowanie Szołuchy (po rosyjsku "łuska") z putinowskiego think-tanku Mateusza Piskorskiego, komentatora, heheh, telewizji Republika, na wiceszefa rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej (po tym, jak sprawa się wydała, sam zrezygnował), potem obcięcie wydatków na armię, a teraz Antek ze swoimi ruskimi burymi ludzikami napadł nocą na NATO.
Jeśli do tego dołożymy mianowanie przez towarzysza Kaczyńskiego Jasińskiego na szefa Orlenu (byłego pezetpeerowca z Płocka, z instytucjonalnymi kontaktami z SB w urzędzie miasta, za czasów rządów PiSu dobroczyńcy rosyjskiego kompleksu militarno-przemysłowego na 15 mld zł z kontraktu gazowego w 2006 roku), to mamy rosyjski najazd na Polskę w postaci inwazji burych ludzików.
Obecność na czele ofensywy legislacyjnej PiSU ubeckiego popychadła Piotrowicza uzupełnia ten obraz.