gelimer
18.12.15, 22:41
To słowa szefa niemieckiego MSZ. Jakoś ani nas nie zjedli, ani nie zaczęli ignorować.
W polityce międzynarodowej liczy się tylko INTERES, który chce się zrobić lub ochronić. A reputacja czasem trochę w tym pomaga, ale nigdy nie wyrabia się jej unikając twardej dyskusji o interesach.