qqazz
19.12.15, 18:15
Nastąpiła reorganizacja władzy, co ma swoje konsekwencje.
Nowa władza bedzie robiła co w jej mocy i "szeroko pojętych" uprawnieniach żeby przejać nadzór, kontrolę i kierowanie na płaszczyznach przynależnych władzy. Nie po to nowa władza wygrała wybory pod szyldem zmiany, zeby wpasować się w stare, wytarta koleiny.
Takie uroki demokracji, a kto podważa meritum takiego działania sam jest antydemokratą.
pozdrawiam