Szalony Antek składa życzenia żołnierzom

20.12.15, 09:25
Nie wiem jak to skomentować.Autoboot mi wszystko wykropkuje.Może inni Forumowicze mają pomysł na stosowny komentarz.
Zanim minister złożył życzenia zebranym, powiedział: "Chcę także przywołać w dniu dzisiejszym dwóch wielkich synów polskiej ziemi, dwóch wielkich polityków. Pierwszego premiera wybranego w wolnych wyborach Jana Olszewskiego i wielkiego twórcę współczesnej polskiej myśli niepodległościowej premiera Jarosława Kaczyńskiego. Oni także są dzisiaj wśród nas, duchem, pamięcią i najlepszymi dla was wszystkich życzeniami".
    • axyzaaa Re: Szalony Antek składa życzenia żołnierzom 20.12.15, 09:44
      Michał Kamiński w ostatnim wywiadzie powiedział wprost, ze Macierewicz ma żółte papiery.
    • axyzaaa Re: Szalony Antek składa życzenia żołnierzom 20.12.15, 09:46
      wyborcza.pl/magazyn/1,126715,11854917,Aresztowac_Walese.html
      Gdy 4 czerwca 1992 r. o godz. 10 rano szef MSW Antoni Macierewicz dostarczał do Sejmu "listy agentów", podległe mu jednostki wojskowe rozpoczęły niepokojące przygotowania. Żołnierzy zatrzymano w koszarach i przydzielono im dodatkowe magazynki do pistoletów maszynowych. Oficerowie spędzili noc w sztabie w mundurach polowych. W pogotowiu czekały ciężarówki, śmigłowce, antyterroryści.
    • az43 Re: Szalony Antek składa życzenia żołnierzom 20.12.15, 09:47
      Wszelkie granice śmieszności zostały przekroczone.Choroba Macierewicza od wielu już lat nie jest tajemnicą.Wszyscy wiedzą,ze to psychol ale czy psycholami nie są ludie,którzy z wariata zrobili ministra obrony narodowej?
    • axyzaaa Re: Szalony Antek składa życzenia żołnierzom 20.12.15, 09:53
      2015-12-18. Napad o 1.30

      Antoni Macierewicz zaatakował NATO! Dziwne? Bardzo dziwne! Urzędnicy MON Piotr Bączek i Bartłomiej Misiewicz w towarzystwie żandarmów weszli do Centrum Kontrwywiadu NATO. Użyli w tym celu dorobionego klucza. Akcja nastąpiła w piątek, 18 grudnia o godzinia, 1.30 w nocy. Włamanie to czy oficjalna wizyta?

      Szef Piotr Bączek to nowy szef kontrwywiadu wojskowego, a Centrum Kontrwywiadu NATO kierowane jest przez służby wojskowe Polski i Słowacji. Ich celem jest wzajemne koordynowanie działań. Chodzi zatem o włamanie do siebie? Po Macierewiczu można się spodziewać wszystkiego. Jego wiceminister Tomasz Szatkowski całkiem niedawno wymachiwał bronią atomową, której nie ma. Czy powinniśmy ją mieć to – inna sprawa. Ale żeby napadać na samych siebie? A może to jakaś zemsta?

      Tak czy inaczej nadal jest to włamanie!

      Przychodzi mi na myśl jeszcze inna teza, równie absurdalna jak pomysł włamywania się do siebie. Wiadomo nie od dziś, że winny jest ten, kto najbardziej korzysta. To zasada stosowana przez autorów najlepszych kryminałów. A tu najbardziej korzysta Rosja. Trudno sobie wyobrazić, aby Macierewicz i Kaczyński celowo działali na rzecz Rosji. Znane są ich postawy, oświadczenia, deklaracje i wystąpienia przeciw naszemu sąsiadowi. Na taki właśnie wizerunek pracowali bardzo długo. Czy można sobie wyobrazić, że to tylko fasada?



      A czym jest kampania wizerunkowa – zwłaszcza u polityków – jeśli nie fasadą? To właśnie oni, przywódcy PiS-u, okazali się największymi mistrzami PR. Udowodnili to, wygrywając wybory. Osiągnęli w nich znaczną przewagę. Po miesiącu opadła jednak kurtyna ułudy, poparcie spadło. Wyborcy szybko przekonali się, że znowu zostali nabrani. I to tak bez pardonu.

      Wielu prominentnych członków PiS to byli funkcjonariusze PZPR, kreujący się na Konradów Wallenrodów sprawy narodowej .

      A jeśli gra wciąż toczy się o to samo… o cudzą władzę nad światem?

      Polska zawsze stała na drodze do realizacji takiego celu. Mir patriotyczny, wrogość wobec Rosji i władza absolutna? To doskonała przykrywka i grunt do realizacji rosyjskich celów. Kto mógłby przypuszczać? To przecież niemożliwe? A jednak to Rosja na tym, co dzieje się w Polsce, najbardziej korzysta. Tracimy wiarygodność, atakujemy urzędy NATO, paraliżujemy kraj, nie jesteśmy już państwem demokratycznym. Stajemy się bezbronni.


      W chwili gdy w Paryżu, lub innej stolicy zachodniego świata pierwszy polityk oświadczy, że nie będzie umierać za Gdańsk – droga do Warszawy stanie otworem. Pewnie nie będzie trzeba tego nawet mówić. To staje się coraz bardziej oczywiste. Czy znowu będziemy mieć pretensję do świata, że zostaliśmy sami?

      studioopinii.pl/piotr-sobieski-napad-o-1-30/?utm_content=buffera8439&utm_medium=social&utm_source=twitter.com&utm_campaign=buffer
Pełna wersja