antyk-acap2.0
20.12.15, 16:00
PiS zupełnie nie przejmuje się wielotysięcznymi protestami, ani apelami europejskich sojuszników o opamiętanie się w łamaniu konstytucji. Rząd sterowany przez Jarosława Kaczyńskiego zdaje się zupełnie nie obawiać utraty raz zdobytej wszechwładzy. Tymczasem coraz silniej wracają spekulacje na temat tego, iż już w styczniu rewolucję zafundowaną przez tę partię może zakończyć Sąd Najwyższy. Czy rzeczywiście możliwe są nowe wybory już na wiosnę? Jeśli tak będzie to na kolanach pójdę do Częstochowy!!!