adam.eu
23.12.15, 09:47
I będzie wygłaszał prezydent, który w moim mniemaniu służy dobru Kaczyńskiego.
Który łamie konstytucje wbrew temu, co ten PRAWNIK przysięgał...
Który dzieli naród.
Itd.
I zapewne pokaże się pani premier
Która uważa, że chciałem zmiany, jaka nastąpiła.
A jeżeli nie cieszy mnie ta zmiana, to pewnikiem jestem zmanipulowany przez tych, co utracili władzę.
Itd.
Jak dać im do zrozumienia, że zdecydowanie nie życzę sobie takiego przez nich traktowania?