Argumentacja z dupy albo ze stanu wojennego

27.12.15, 15:08
PiS ogłosił, że musiał wykończyć TK, bo "mógłby utrącać ustawy PiSu". Pomijając, że TK rzeczywiście mógłby utrącać ustawy sprzeczne z konstytucją, to ta "argumentacja" jako żywo przypomina "uzasadnienia" internowania, w których pisano, że internowany "mógłby naruszać porządek prawny PRL". Nic dziwnego, że przedstawienie tej "argumentacji" powierzono prokuratorowi stanu wojennego.
    • horpyna4 Re: Argumentacja z dupy albo ze stanu wojennego 27.12.15, 15:19
      To się nazywa, że musiał wykończyć prewencyjnie.

      Teraz będzie można każdego wsadzić do mamra, bo przecież mógłby popełnić przestępstwo, jakby był na wolności... czy te durnie nie widzą, jak się ośmieszają?
      • ukos To wścieklizna gotowa kąsać każdego, kto nie z PiS 27.12.15, 15:24
        horpyna4 napisała:

        > To się nazywa, że musiał wykończyć prewencyjnie.
        >
        > Teraz będzie można każdego wsadzić do mamra, bo przecież mógłby popełnić przest
        > ępstwo, jakby był na wolności... czy te durnie nie widzą, jak się ośmieszają?

        Tylko za to i najbardziej za to, że nie z PiS. No bo jak też śmie nie oddawać czci PrezesowiPanu (po wolsku PrezesuPanu).
        • sclavus Re: To wścieklizna gotowa kąsać każdego, kto nie 27.12.15, 16:16
          ... już to raz robili!!
          Powrót do przeszłości??
          Tym razem, ani Lepper, ani Giertych rąk im nie będzie wiązał i nie będą musieli "strzec tajemnicy" swoich działań zamierzonych!
    • snajper55 Wykończą społeczeńśtwo 27.12.15, 15:56
      ukos napisał:

      > PiS ogłosił, że musiał wykończyć TK, bo "mógłby utrącać ustawy PiSu".

      Wykończą policję, gdyż może ona utrącać posłów PiS. Wykończą sądy i wojsko, bo one też mogą pislamskich posłów utrącać i nie będzie miał kto uchwalać "dobrą zmianę". Wykończą społeczeństwo, bo mu się może "dobra zmiana" nie podobać.

      S.
    • x2468 Re: Argumentacja z dupy albo ze stanu wojennego 27.12.15, 16:03
      Podobna argumentacja do tej z III Rzesz.y. Według propagandy niemieckiej do kacetów zamykano prewencyjnie, brano pod ochronę potencjalnie zagrożonych i mogących zagrażać.
    • sclavus Re: Argumentacja z dupy albo ze stanu wojennego 27.12.15, 16:29
      ... skoro w stanie wojennym zdawało to egzamin, to dlaczego Kaczyński nie miałby powtórzyć???
      Tylko... czy on potem będzie gotów do Okrągłego Stołu, jak znienawidzony przez niego Jaruzelski, czy też wręcz przeciwnie???
      • lackzadek Re: Argumentacja z dupy albo ze stanu wojennego 27.12.15, 17:07
        sclavus napisał:

        > ... skoro w stanie wojennym zdawało to egzamin, to dlaczego Kaczyński nie miałb
        > y powtórzyć???
        > Tylko... czy on potem będzie gotów do Okrągłego Stołu, jak znienawidzony
        > przez niego Jaruzelski, czy też wręcz przeciwnie???

        > Jaki okrągły stół?
        > Na arenę go razem z kamarylą i zbierać za wstęp.
    • pispisia Re: Argumentacja z dupy albo ze stanu wojennego 27.12.15, 17:54
      Piotrowicz świetnie to uzasadni
    • ketepud Re: Argumentacja z dupy albo ze stanu wojennego 27.12.15, 18:38
      Banda sierot po PRL-u, to argumentacja i metody bolszewickie.
    • pol_2015 Re: TK broni cwaniaków a nie zwykłych ludzi 27.12.15, 19:17
      Broni interesów sędziów (nie pozwolił na ich lustrację), banków, korporacji itp.

      TK jest NIE DEMOKRATYCZNY bo nie pochodzi z nadania społecznego. Funkcjonuje podobnie jak NIE DEMOKRATYCZNA UE i jej główne organy na czele z KE.

      UE boi się jak ognia instytucji referendum, a wszystkie swohe ustalenia narzuca presją lub szantażem ekonomicznym.

      Funkcjonuje w anachroniczny sposób niczym ZSRR.

      Dlatego UE albo zreformuje się radykalnie i zdemokratyzuje albo podzieli losy ZSRR.
      • erte2 Re: TK broni cwaniaków a nie zwykłych ludzi 27.12.15, 20:40
        pol_2015
        Kubuś, lubię twoje posty. Wprawiają mnie w dobry humor, bo czegoś aż tak durnego nie da się czytać na poważnie. Czytając coś takiego można albo się pochlastać, albo pęknąć ze śmiechu. Wybieram to drugie, bo mimo wszystko jest to przyjemniejsze.

        P.S. Nie ciesz się zawczasu, bo nie zamierzam pękać. To taka metafora była:-))).
Pełna wersja