silencius
27.12.15, 22:17
Pierwsze miesiące obecnej kadencji sejmu dowodzą, że dostosowywanie krajowego prawa do dekretów Putina przebiega nam sprawniej (i bez nacisków) niż dostosowanie go do dyrektyw Unii Europejskiej. A pieniądze zamiast z Unii popłyną z Funduszu Dobrobytu nadzorowanego przez Putina.