Polska krajem niebezpiecznym dla biznesu?

29.12.15, 16:10
Dzisiejsza Wyborcza pisze o zakusach PiSu na kradzież prywatnej własności, jaką są Polskie Koleje Linowe.

Zostały sprywatyzowane zgodnie z prawem circa 2 lata temu. Dlaczego zatem PiS chciałby znacjonalizować (czytaj ukraść jak hitlerowskie Niemcy, lub putinowska Rosja) prywatną własność?

Powód jest prosty: nepotyzm i korupcja. Wszystkie osoby zamieszane w rzekomą "nacjonalizację" PKL, to po prostu skorumpowani lokalni działacze PiS na Podkarpaciu i ich koledzy w Warszawie, którzy chcą położyć łapę na posadach i łatwych pieniądzach.

Jak to jest, że prywatna firma ma 1 dyrektora i np. 1 max. dwóch zastępców, a państwowa firma (taka sama ) ma 1 dyrektora i 20 zastępców, oraz 40 asystentów (oczywiście wszyscy to znajomi, koledzy i rodzina)?

Oczywiście rosyjski agent Ziobro nic z tym nie zrobi, bo to też skorumpowana i agenturalna marionetka w rękach Kremla.

Zresztą wzorują się na putinowskiej Rosji prawie we wszystkim.
Pełna wersja