mao111
31.12.15, 01:15
W 89 byli "łazienkowymi" opozycjonistami szepczącymi do muszli klozetowej "jaruzel jak ja cię nienawidzę" lub należeli do nieboszczki... Bali się po prostu Kiszczaka i ZSRR, które jeszcze dychało. Dziś odważnie zwalczyli "komunę" z PO. Teraz Jarek wreszcie może odetchnąć, że jednak był na barykadzie. Nieważne, że z Piotrowiczem i Jasińskim.. Pewnie będą przyznawali sobie ordery za odwagę. Oni tak myślą, dlatego idą na rympał.