katrina1945
01.01.16, 07:16
Nie byłoby problemu,a tak zaczęły się schody i skończyła się sielanka.
Niestety, sielanka dobiegła końca. Od miesiąca w mediach roi się od doniesień z Polski i nie są to informacje optymistyczne. „Nowy rząd obsadzony został postaciami budzącymi kontrowersje, oskarżył media o manipulowanie społeczeństwem, wszedł w konflikt z Nemcami na tle kryzysu migracyjnego i rozpoczął wojnę słów z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. – pisze w najnowszym „Forbesie” Adriano Bosoni. – Podobnie jak Viktor Orban, premier Beata Szydło, prawdopodobnie stawi czoła liberalnym ideom UE. A plany rozprawy z bankami i supermarketami zirytują inwestorów, Zachodnią Europę oraz Stany Zjednoczone, w chwili gdy Polska potrzebuje militarnego i finansowego wsparcia zagranicy”.
Wsparcie zawsze się przyda,ale czy to coś zmieni i tak flanką pozostaniemy.
Gorzej,strefą buforową,gdy przyjdzie co do czego.
Laskowik niegdyś już dawno to odkrył.Dla Polaków najlepsza byłaby Alaska.
--Ceausescu przepadł a Securitate pozostało.