erte2
01.01.16, 13:34
Od 9. listopada minęły już prawie dwa miesiące, a jakoś nie widać tej komisji "ekspertów" co to mieli udowodnić zamach. Wszysko było już ponoć udowodnione, tabuny naukowców i fachowców stały w kolejkach żeby "się wykazać" i...... Wyraźny brak chętnych którzy oficjalnie mieliby się podpisać pod antkowymi bzdurami; nie ma takich co dla chwili wątpliwej korzyści chcieliby zrobić z siebie szmatę.
Można było uchwałą większości sejmowej zrobić z przestępcy sędziego Trybunału, można było deptać Konstytucję nie przyjmując ślubowań, można ekspresowo, wbrew wszelkim zasadom demokratycznym forsować paranoiczne ustawy, można nawet pod osłoną nocy włamywać się do agendy NATO. Ale ani ustawą, ani uchwałą, ani dekretem nie zrobi się eksperta lotniczego z cukiernika-modelarza, nie zastąpi się wiedzy, doświadczenia i międzynarodowych uprawnień parówkami i puszkami po piwie, nawet jeśli są amerykańskie.