porannakawa01
02.01.16, 20:29
Stanowienie prawa w amoku wywołanym brakiem snu, przeciążeniem psychicznym i pośpiechem i brakiem skonsultowania kończy się wydawaniem wadliwego, głupiego, bezprawnego i wewnętrznie sprzecznego prawa do którego my wszyscy mamy się stosować.
To jak chirurg robiący operacje mózgu - bez snu, w pośpiechu, nie korzystając z asysty a korzystający z narzędzi z czasów PRL.
Pacjenta za jakiś czas, krótko po tej operacji - zakopują.