ric-ard
03.01.16, 20:43
UE w okowach kryzysów. Co jeden to większy. Przy nich "problem praworządności" Polski to nawet nie mały kryzys, lecz nic nie znaczący epizod. To dobry czas na realizację głębokich reform, ponieważ biurokraci brukselscy będą mieć PRAWDZIWE problemy i nie będą zaprzątać sobie głów polskim "kryzysem" wydumanym przez opozycję która poniosła sromotną i zasłużoną klęskę.
A problemów cała masa
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/najwiekszy-problem-europy-na-2016-rok-ue-nie-uniknie-trudnej-decyzji/q00pnh