antiproton
05.01.16, 01:08
Ktoś mi wyjaśni, czemu miał służyć ten eksperyment, gdzie dziennikarka Agory odmówiła pomocy osobie potrzebującej, w samiuśką wigilię?
(Ochota)
wyborcza.pl/duzyformat/51,149727,19408875.html?i=1
Weszła do cudzego domu, została przyjęta. Ale, że śmierdziało, to uciekła. :(
Więcej takich eksperymentów. Dowartościowują mnie w przekonaniu, że może dla tu piszącej śmietanki jestem kim jestem, ale osobę potrzebującą przyjmę, a nawet przed nią nie ucieknę.