adalberto3
05.01.16, 10:44
Wczoraj spotkałem mojego sąsiada. Był w mundurze z odznaczeniami, u boku kordelas. Mówił, że bardzo go już męczy czekanie na odpowieni sygnał. Ciągle przy radioodbiorniku, co dwie godziny stanie na baczność i salutowanie. W tajemnicy powiedział mi, że "Mazurek" nadany godzina po godzinie będzie sygnałem do ataku. Razem z kolegami uderzy wtedy na browar na Solcu. Czy ma to związek z twardymi rozwiązaniami Schetyny ? Nie mam żadnego przydziału.
Czy mam też uderzyć na browar ?