psiogon
05.01.16, 11:21
Wczoraj bez zdziwienia dowiedziałem się, że zaplanowana akcja zmniejszenia kolejek w służbie zdrowia, poprzez ułatwienia w wypisywaniu recept (pielęgniarki), skończyła się katastrofą. Pielęgniarki nie wypisują recept bo robić to będą za darmo, nie są przeszkolone i ogólne dno. Pomijając fakt, że trudno, żeby system wprowadzany "na żywca" zaczynał działać od dziś, informacja rzetelna i prawdziwa. Pomyślałem sobie - PiS znowu dał ciała i TV go skopała. Dziś jednak ton informacji o receptach "pielęgniarskich" uległ znacznemu złagodzeniu. Cóż się stało ?. Cudu nie było pielęgniarki nie rzuciły się do recept, kolejki się nie zmniejszyły. Informacja kluczowa - rewolucyjny pomysł o rozszerzeniu uprawnionych do wypisywania recept o pielegniarki jest pomysłem poprzedniego ministra zdrowia niejakiego Bartosza A aaaaaaaa i wszystko jasne jak mawiał klasyk A Lepper.