Jak byłem studentem...

05.01.16, 14:42
Wówczas na stołówce wykryto aferę polegająca na tym że Panie tam pracujące kradły.
Została wymieniona cała obsługa tylko obiady stały sie niejadalne.
Czy to aby będzie tak obecnie w Polsce?
    • horpyna4 Re: Jak byłem studentem... 05.01.16, 14:56
      Oczywiście.
    • rccc czyzby to alegoria koryta? :D 05.01.16, 15:08
      byly osmiorniczki a zostaly oporniki :D
    • xystos Re: Jak byłem studentem... 05.01.16, 15:11

      Kara za donosicielstwo musi byc
      nawet za uprzejme takie !

      ZEN
    • wagonetka Re: Jak byłem studentem... 05.01.16, 15:14
      niejadalne obiady są szkodliwe dla zdrowia, więc teraz trzeba będzie założyć własną stołówkę :-)
    • maszmi Re: Jak byłem studentem... 05.01.16, 18:00
      przecież to nie chodzi o to żeby było lepiej , tylko żeby pis się nażarły
    • pajac.prezydencki Re: Jak byłem studentem... 05.01.16, 18:11
      Jak byłem żołnierzem 36 specjalnego -nikt tego juz nie chce słuchać , równie dobrze mógłbym powiedzieć , jak byłem Piłsudskim ...
Pełna wersja