porannakawa01
06.01.16, 18:40
Gowin - Jaką wartość może dzisiaj mieć to, co robi lub mówi Gowin po tym,kiedy
z faryzejskim uśmieszkiem świętoszka przekonywał nas wszystkich:
Ja nie wyjdę z Platformy, ja nie opuszczę Platformy, moje miejsce jest w PO.
25 maja wyborcy pokazali panu Gowinowi, że w Parlamencie Europejskim nie ma miejsca dla tych, którzy robią z gęby cholewę??
Poza tym, Gowin jest człowiekiem, który ma sobie za nic lojalność wobec swoich wyborców.
Gowin swój mandat sejmowy zdobył jako poseł Platformy Obywatelskiej.
Ludzie głosowali na niego, jako członka PO a nie dlatego, żeby miał budzić zachwyt wyborców.
Gdyby Platforma nie umieściła Gowina na swoich listach wyborczych, pies z kulawą nogą by o nim nie słyszał.
Zwykła ludzka przyzwoitość nakazywałaby zwrocić mandat poselski zdobyty z rekomendacji PO.
Czego byśmy nie mówili o Palikocie, to musimy przyznać, że zachował on się honorowo, zdając mandat poselski zdobyty w barwach PO.
Na takie honorowe postępowanie nie było stać Gowina.
Premier Tusk zdymisjonował dwóch ministrów sprawiedliwości- profesora Ćwiąkalskiego i Gowina.
Profesor Ćwiąkalski od momentu swojej dymisji nie powiedział ANI JEDNEGO ZŁEGO SŁOWA na premiera Tuska.
Gowin po swojej dymisji nie zaniedbywał żadnej okazji, aby odsądzać od czci i wiary premiera Tuska.
Obaj byli ministrowie sprawiedliwości pochodzą z Krakowa, ale, jak widzimy, dzieli ich OLBRZYMIA RÓŻNICA KLASY!!!
A to jeszcze opinia o Gowinie wytrawnego znawcy polskiej sceny politycznej, Jacka Żakowskiego z czasu,kiedy Gowin był jeszcze członkiem PO:
Jacek Żakowski dla portalu "Gazeta.pl":
- Gowin to nieprzeciętnie ambitny i bardzo słabo wykształcony, słabo przygotowany intelektualnie polityk, który ma groźny zapał reformatorski.
Wydaje mi się, że jest to jeszcze gorszy chwast polityczny niż Jan Rokita czy Zyta Gilowska, którzy symbolizują najgorszy okres PO.
Bardzo boję się sytuacji, w której mógłby zostać w Platformie - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl Jacek Żakowski.