cronny
06.01.16, 22:28
Czy będzie nadal jako "osoba prywatna" prowadzić polską politykę krajową i zagraniczną oraz reprezentować Polskę w kontaktach z szefami państw i rządów?
Powie ktoś: to idiotyzm, król?, jaki król?, to niemożliwe, Polska jest republiką, ma konstytucję, prezydenta, premiera, sejm z marszałkiem i senat, też z marszałkiem. Kupa luda, ma kto sprawować władzę i oficjalnie reprezentować Polskę w kontaktach międzynarodowych.
Odpowiem: pewnie, że idiotyzm. Ale - skoro pan Kaczyński i tak rządzi i reprezentuje - to może lepiej (i mniej kłopotliwie pod względem protokolarnym dla szefów państw i rządów oraz organizacjio miedzynarodowych) by bylo, żeby robił to legalnie. W na świecie są królowie. W naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej też byli...
Z resztą, jeśli by sie nie chciał koronować - to może się ogłosić Umiłowanym Wodzem, Ukochanym Przywódcą, Wielkim Bratem, Cesarzem, Naczelnikiem, Sułtanem, Nygusem, Menelikiem czy czym tam zechce.
Ale porządek w państwie musi być. nie może być tak, że pan Kaczyński "na krzywy ryj" reprezentuje Polskę i podejmuje w imieniu państwa zobowiązania międzynarodowe, a w tym czasie wybrany w powszechnych wyborach prezydent podejmuje w szopce aktorów przebranych za Trzech Króli.