erka-4
07.01.16, 08:40
...i woli po mordzie walić niż się w politykę bawić.
Bokserem łatwo być,ale Polakiem trudniej,zwłaszcza,gdy dla Ojczyzny łeb trzeba nadstawić.
Obecny pobyt w Tajlandii planowałem już latem i wracam do Polski pod koniec lutego. Natomiast prawdą jest, że na początku kwietnia wyprowadzam się do Tajlandii i przyczyniły się do tego działania PiS. Atmosfera w kraju zrobiła się duszna już ponad rok temu. Nienawiść i podziały podkręcane przez polityków, ksenofobia i hejt wszystkiego i wszystkich.
Powinien odwiedzić to nasze krajowe forum,pogadać z pijakami,wypić poranną kawę o rannej porze kulturalnie z jakimś hrabią i podyskutować z lewicą o uczuciach religijnych.
Coś mi się wydaje,że on ci tchórz jest a nie bokser.