pieluchy-i-sliniaczki
11.01.16, 00:24
...pieprzy jego brat. Towarzysz Kaczyński używa bolszewicko-nazistowsko-lewackiej retoryki: "Będziemy załatwiali kolejne sprawy i problemy. Będziemy czynili Polaków szczęśliwszymi, a Polskę silniejszą. Będziemy realizowali ten wielki program, który przedstawił kiedyś Polsce śp. Lech Kaczyński."
Dokładnie tak samo mówili sowieccy politrucy o sowietyzmie i zmarłym Leninie.
Chęć zrobienia świata/kraju szczęśliwszym według jakiegoś ideologicznie bezbłędnego pomysłu jest typowa dla lewackich ćwierćinteligentów od czasów rewolucji francuskiej, poprzez bolszewików i nazistów po maoistów i kimirsenowców. Lewaccy ćwierćinteligenci byli bowiem zbyt głupi, żeby mieć trochę pokory wobec rzeczywistości. A jeśli coś lub ktoś się nie zgadza na nieomylną receptę - biada mu.
No coż, partia Poputczyków i Sprzedawczyków idzie utartym torem rosyjskiej agentury - po retoryce z kampanii wyborczej żywcem wyjętej z proklamacji konfederacji targowickiej napisanej przez carskiego gienierała Popowa (Rzeczpospolita ginie, Polska w potrzebie) przeszła do haseł sowiecko-leninowskich. Można się było spodziewać już wtedy, gdy Jarosław uniemożliwiał lustrację w XII 2006 i I 2007 poprawkami do Ustawy o IPN.
www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/zwyciestwo-frontu-obrony-agentow/
Czytać do końca, PiSia swołoczy.