porannakawa01
11.01.16, 16:57
Nie widać, aby rządowi zależało na obniżeniu wieku emerytalnego.
W kampanii PiS obiecał, że nastąpi to od stycznia 2016 r.
Taka sama data jest zapisana w projekcie prezydenta Andrzeja Dudy.
Data przeszła, minęło.
To już nierealne
Owszem, 9 grudnia odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie prezydenckiego projektu.
Od tamtego czasu zapadła nad nim cisza.
Porazeni beztroską, głupotą i nierealnością tego dudowego projektu zaniemówili.
Gdyby rządzący chcieli, to mogliby w ekspresowym tempie zakończyć prace.
Tak jak się to działo przy zmianach wokół Trybunału Konstytucyjnego czy przy ustawie medialnej.
Ale wiedzą, że te ich obietnice wyborcze i zapewnienia solenne - obniżenie wieku jest kosztowne i fatalne dla gospodarki.
Zwłaszcza w obliczu zapaści demograficznej i problemów na rynku pracy