anatras3
12.01.16, 13:47
Jestem już starszym człowiekiem, w telewizji oglądam zazwyczaj wiadomości i filmy, gdyż od lat jestem zapalonym kinomanem. Filmy w telewizji zazwyczaj mnie nudzą, ponieważ tam tylko CIA, FBI, szpiedzy i psychole. Wyjątkiem jest a raczej była TVP Kultura, w której wyświetlano ciekawe filmy. Ostatnio oglądałem tam świetny film, "Palacz" Bałabanowa. W następny dzień była "Faustyna" z Dorotą Segdą i w tym dniu dowiedziałem się, że szefem TVP Kultura został Mateusz Matyszkowicz, filozof z wykształcenia, redaktor naczelny kwartalnika "Fronda LUX", redaktor "Teologii Politycznej" i szef jej portalu. Wzięła mnie wielka żałość i w e-mailu do moich dobrych znajomych, ludzi bardzo religilnych i popierających PIS napisałem o tym, nadmieniając, że teraz w TVP Kultura będziemy oglądać tylko żywoty świętych. W odpowiedzi otrzymałem paszkwil pt. "Najnowsza historia morderczej nienawiści" prof. Andrzeja Nowaka, w którym pisze m.in. że za rządów Putina zginęło 200 tys. ludzi i list Ziobry do Oetingera (co ma piernik do wiatraka?). Szkoda mi, że znajomość z nimi może ulec pogorszeniu, gdyż ich lubię. Może się na mnie obrazili? Te nieskoordynowane "odpowiedzi" świadczą raczej o jakiejś nerwowości spowodowanej różnego typu atakami ze strony ludzi gorszego sortu.
Dzisiaj przeczytałem w tygodniku "ABC" z 11 stycznia br. artykuł Stanisława Janeckiego pt. "Wiemy, jaką telewizję zrobi Kurski", a tam znalazłem taki fragment: "Programy (...) ukazujące się w telewizji Kultura zostały zmonopolizowane przez ideologiczną opcję lewicowo-liberalną i jej upodobanie do jednego typu eksperymentów artystycznych, czyli mieszania wszystkiego z wszystkim kosztem jakości i spójności przekazu , byleby wyraz był "postępowy czyli lewicowy , antyklerykalny i genderowy." Jakbym słyszał głos Władysława Gomułki... Znana mi starsza kobieta, oświadczyła, że teraz w TVP nie będzie golizny. Już nie wiem, czy golizna to gender, czy nie...