erka-4
13.01.16, 14:04
Całkiem możliwe,patrząc otrzyma pewnego polskiego wojaka spod Monte Casino,który takie oto posiada wspomnienia:
- już więcej do was nie przyjadę – oświadczył
- Wołodia,co się stało,boisz się ?
- Nie dość,że tutaj bombardują,ale jeszcze po drodze,jakieś 15 km stąd,napadły nas samoloty i sprawiły mańto..
- Jakie samoloty,co ty wygadujesz ? Skąd by się wzięły ? Tutaj nie widać samolotów szwabskich,a tam by się wzięły ,jakim cudem ?
- A bo ja wiem,cuda się zdarzają ,może to amerykańskie samoloty były ? !
W tym czasie obok nas stała pelotka amerykańska.Nieraz odwiedzał nas młody Amerykanin polskiego pochodzenia.Gdy znowu się zjawił,podnieśliśmy larum,czemu niszczą nasze punkty zaopatrzenia.
- Chłopie,co to jest,nas sto kilometrów za frontem bombardowano.
- Czego się dziwisz ? Co w tym nadzwyczajnego ? Chyba wiesz,że na dowódczych stanowiskach naszej armii mamy sporo Niemców z pochodzenia.Im nie zależy na tym,abyśmy szybko wojnę skończyli.A co ? Ja bym tak robił, gdybyśmy walczyli przeciwko wam.
- Weźmy te klęskę pod Pearl Harbor.Kto tam był dowódcą ? No właśnie ,Niemiec z pochodzenia.
- no to wygląda na to,że nalot się odbędzie,namiary zostały przekazane do dowódcy baterii.