cymber.gaj
13.01.16, 14:14
Przede wszystkim oczywiście minister tytularny, główny bredniczy Waszczykowski.
Następnie pan Zbyszek, który śle na prawo i lewo obelżywe listy do różnych unijnych „urzędniczyn”.
Ostatnio uaktywnił się też niejaki Błaszczak, minister spraw wewnętrznych. Jest bardzo eurosceptyczny.
Czy nie ma tam jakiegoś Jarka, który wziąłby to tałatajstwo za mordę?