porannakawa01
13.01.16, 18:17
Ci kaczyńscy bossowie PiS-u nie pohukiwań UE się boją - tylko konkretnych sankcji: ograniczenia subwencji,
niekorzystnych dla Polski arbitraży,
a także interpretacji prawa unijnego.
Głównie o kase naszym milusińskim "eurpejczykom" chodzi,, innymi słowy: odciecia ich od kasy.
Wiedza o tym, że bossowie PiSu i szefowie polskiego kościoła katolickiego nigdzie tak dobrze I bezproblemowo nie zarabiaja jak w Brukseli, jest na Zachodzie powszechnie znana
I tylko patrzeć, jak z tego będą przykre konsekwencje.
Przed wojną środowiska ND-ckie mawiały "Precz z Żydami - a MY z Żydówkami!"
Teraz: "Precz z Brukselą - ale NIE z jej kasą!"