porannakawa01
13.01.16, 20:20
Fakt, że PiS poczuł się przestraszony debatą w Unii nad swoimi posunięciami politycznymi, to dobra wiadomość Polski.
O przestrachu świadczą nerwowe reakcje PiS, czynienie z siebie niewinnej ofiary napaści oraz zasłanianie się Polską - jak ta formacja ma w zwyczaju, gdy coś jej się wytyka. "To Polska jest atakowana!" - krzyczą. "Atak na Polskę!".
Otóż nie. To PiS jest krytykowany, a nie Polska.
To PiS jest stawiany pod pręgierzem i to PiS ma się nad sobą zastanowić.