tw_wielgus
14.01.16, 09:27
funkcjonowania praworządności i wolności słowa.
Może uda się wskazać i osądzić winnych pogwałcenia zasad demokracji i pacyfikacji wolnej prasy ( pisząc "wolna prasa" nie mam na myśli gazety założonej przez brata stalinowskiego prokuratora.)
"Po wybuchu afery podsłuchowej inwigilowano dziennikarzy zajmujących się tym tematem, a nawet ich rodziny. Tak wynika z audytu przygotowanego przez Biuro Kontroli Policji. Część metod jakie stosowano wobec żurnalistów była nielegalna.
- Do jednej z podstawowych zasad demokracji jest chronienie wszelkim kosztem tajemnicy źródła. To podstawa do tego, aby dziennikarz mógł wykonywać funkcję kontrolną wobec władzy. Jeśli władza podsłuchuje żurnalistów, żeby zdobyć te źródła i jeszcze robi to w sposób nielegalny, to jest to najgorsza forma złamania zasad demokracji jaką można sobie wyobrazić - mówi Wirtualnej Polsce politolog, dr hab. Piotr Wawrzyk z Uniwersytetu Warszawskiego. "
Bitwa o laptopa:
www.youtube.com/watch?v=cdYq_i9a7gw