3alfa.alfa
15.01.16, 11:20
Z ceną Euro czy Dolara jest tak samo jak z ceną kartofli czy mięsa. Stąd lekka zwyżka kursu. Za kilka dni wszystko się uspokoi i zacznie napływać kapitał inwestycyjny. Ceny wrócą do normy a nawet ją przebiją do historycznych niskich notowań. Podobnie jak obecnie dzieje się z cenami benzyny. Jest to też wytłumaczenie histerii bangsterów z Rumunem na czele.
pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/7,136156,19479614,euro-juz-powyzej-4-40-pln-to-najdrozej-od-2012-rynek-boi-sie.html?biznes=local#BoxBizImg