Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław?

17.01.16, 09:10
... Przeprowadzamy zmiany, które mają na celu przywracanie wartości, które były bliskie mojej mamie ...

Wychowywanie w kłamstwie to chyba nie "wartość".
    • szwampuch58 Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 09:15
      nie ma absolutnie znaczenia co tam mamusi gnoma bylo bliskie,przeprowadzi wszystko bo ma waaaaadze
      • horpyna4 Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 09:26

        Wiesz, mamusia chyba nie była ideałem, delikatnie mówiąc. Ale pomijam tu różne insynuacje na temat jej życia osobistego; pozostanę przy czymś, co insynuacją nie jest: mamusia podobno polonistka, a synusia nie nauczyła mówić prawidłowo po polsku. Więc niech synuś nie wyciera sobie gęby "wartościami", bo z pewnością patriotyzmu w jego rodzinnym domu nie było.
        • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 15:15
          Mnie też nie za bardzo obchodzą prywatne krętactwa. Jednak one miały wpływ na latorośle.
    • m.c.hrabia Re: dziewiętnastowieczne 17.01.16, 09:19
      Mieszkała w domu, w którym obok rodziców żyli jeszcze dziadkowie. To byli ludzie ukształtowani przez dziewiętnasty wiek

      Cały tekst: kielce.wyborcza.pl/kielce/1,47262,19487825,kaczynski-w-starachowicach-jestesmy-pod-naciskiem-ale-nas.html#ixzz3xUIc8sli
      • ave.duce Re: dziewiętnastowieczne 17.01.16, 15:17
        To byli ludzie ukształtowani przez dziewiętnasty wiek - uogólnienie, które nie niesie konkretnych treści. Pustosłowie.
      • porannakawa01 Re: dziewiętnastowieczne 17.01.16, 16:25
        m.c.hrabia 17.01.16, 09:19
        Mieszkała w domu, w którym obok rodziców żyli jeszcze dziadkowie. To byli ludzie ukształtowani przez dziewiętnasty wiek
        To chodziło o rosyjską rodzinę na służbie Rosji?
    • taziuta Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 09:20
      No nie wiem. U polityka/populisty to skarb.
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 15:19
        Co dla K. Jarosława jest wartością, dla innych jest antywartością, wywołującą absmak.
      • inocom Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 18.01.16, 00:13
        taziuta napisał:

        > No nie wiem. U polityka/populisty to skarb.

        "Jest wielce niemoralne dawać inny wskazówki moralne".
        Hamilton.

        pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Zbigniew_Słojewski
    • zapijaczony_ryj Może takie zakłamanie jak na bilbordach? 17.01.16, 09:23
      e5.pudelek.pl/73c3a32b751859b829ba240181f92f779d1bd7d9
      Na których to na pierwszym mirjcu była rodzina, która już rodziną naprawdę nie była?
      Albo uczciwość, zgodnie z którą okazało się , że mąż tej pani nie jest biologicznym ojcem jej dziecka?
      Albo przyszłoć z wielkim bum pod Smoleńskiem?

      Czy moze radomska przygoda z Powstaniem WArszawskim?
      • ave.duce Re: Może takie zakłamanie jak na bilbordach? 17.01.16, 15:21
        Mamusia widziała ten plakat, czy dobry synek zasłaniał jej oczy w czasie wędrówek do kościoła?
    • pies_na_czarnych Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 09:23
      Wartości przeniesione z dziewiętnastego wieku.
      • horpyna4 Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 09:31

        Wiesz, akurat wartości z XIX wieku to ja tam nie widzę. Polacy pod zaborami dbali przede wszystkim o to, żeby ich dzieci mówiły czystą polszczyzną.
        • pies_na_czarnych Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 09:36
          To są jego słowa. Nie moje. Jakie wartości dziewiętnastowieczne mamcia mu przekazała wole nie wnikać.
    • potwor_z_piccadilly Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 09:39
      Widocznie u nich, PiS-owców, wartości po linii tylko mamusi, to klucz. Podobnie jak u Żydów, po kądzieli, to żyd, po mieczu, to już nie do końca.
      PiS-owska Pawłowicz Krystyna na pomniku swoich zmarłych rodziców kazała wyryć.
      W pozycji tatuś, tylko imię i nazwisko. W pozycji mamusia, najukochańsza mamucia plus imię i nazwisko.
      Czemu nie najukochańsi rodzice?
      Ja tego nie wiem, trza by było o to zapytać, chyba, półkochaną córeczkę. Możliwe, że tatuś jeszcze za swojego życia poznał się na pokrętnym i tępym charakterku swej rodzonej i się doigrał.
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 15:22
        Może chodzi o to, że (do niedawna) tylko matka była pewna, ojciec nie?
    • aniechto.only Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 09:56
      Takie, które każą mu kłamać, manipulować i kręcić nawet w tak błahych sprawach jak życiorys własnej matki.
      • zapijaczony_ryj Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 12:20
        albo wiek pierwszej damy!Wpisz swoją odpowiedź
        • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 15:24
          Szkoda, że Maria Kaczyńska dała się wciągnąć w te rodzinne gierki.
    • xystos Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 10:07
      niedemaskuj sie,doskonale wiesz o jakie wartosci chodzi

      dzisiejsza mlodzez powraca do tych wartosci

      gdy przetlumaczylem na jezyk szwedzki tresc TV reportarzu
      z LO na ktorym 17-to letnia uczennica powiedziala Tuskowi
      ".. Panie Premierze jest pan zdrajcom narodowym" to szwedom
      szczeki opadly,zaden nawet dorosly szwed by tak swemu premierowi
      publicznie niepowiedzial ..mimo ze sa powody do tego,czasami.
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 15:41
        Czyli - wg tego, co napisałeś - te wartości to pomówienia, insynuacje, itp.
        • mara571 dowod na wytresowanie szwedzkich mozgow 17.01.16, 18:29
          mozna powiedziec, ze w Szwecji udalo sie wychowac/wyhodowac czlowieka sowieckiego, tak jak chcieli komunisci.
          Brak umiejetnosci myslenia, analizowania, a przede wszystkim odwagi, aby sie sprzeciwic nawet najwiekszym idiotyzmom nie jest zaleta.
          Udzial migrantow w spoleczenstwie szwedzkim osiagnal juz 15%, a grupie dzieci i mlodziezy jest jeszcze wiekszy.
          W ostatnim badaniu PISA szwedzkie nastolatki osiagnely wyniki ponizej sredniej we wszytkich trzech badanych dziedzinach: matematyce, czytaniu i naukach przyrodniczych.
          Inne prognozy pochodzace z ONZ przewiduja, ze do roku 2030 Szwecja "osiagnie" stan krajow rozwijajacych sie.
          • xystos Re: dowod na wytresowanie szwedzkich mozgow 17.01.16, 18:56
            Jestes dobrze zorietowany w temacie _Szwecja_ tyle ze obecnie jest jeszcze gorzej,ja sie zastanawiam czy jako emeryt emigrowac do Polski czy tez do Rosji oba te kraje maja swe miejsce w moim sercu nigdy tego nieukrywalem na wszystkich mozliwych forum's pod tym samym nickiem Xystos

            ..aacha,okolo jeda trzecia ludnosci w szwecji ma nieskandynawskie korzenie
            • mara571 Swinoujscie staje sie powoli centrum szwedzkich 17.01.16, 19:10
              emerytow.
              • xystos Re: Swinoujscie staje sie powoli centrum szwedzki 17.01.16, 19:40
                taak,jedno-paro dniowych
                mnie interesuja Karkonosze
                albo Orel
                • mara571 mylisz sie, 17.01.16, 19:56
                  przenosza sie na stale, kupuja mieszkania.
                  Karkonosze to naprawde niezly wybor.
                  • xystos Re: mylisz sie, 17.01.16, 20:05
                    Karkonosze to kraina (heimat) w ktorym sie urodzilem,Orel to kraina rodu mojego Ojca

                    Pzdr
                    i Dobranoc
    • piq podsumowaniem wartości towarzyszki "Albiny"... 17.01.16, 14:14
      ...jest towarzysz "Jar". Lech miał to szczęście, że się wyprowadził z domu i ożenił z normalną kobietą, bo nie został tak straszliwie zniszczony, jak jego brat - zakompleksiony cyc, którego oficerką prowadzącą była mamcia.

      Dlatego Lecha nawet lubiłem, choć przedkładał swój pomysł opiekowania się bratem i ochronę tajemnic Mamci ukrytą w archiwach IPN ponad interes kraju.

      Przypomnę, że towarzyszka Mamcia dostała od ręki tuż po studiach (i po urlopie macierzyńskim) posadę w szczególnie "zabezpieczanym" przez UB Instytucie Badań Literackich PAN i utrzymała ją aż do 1992 roku, choć miała tylko dwie publikacje, obydwie o miernej wartości naukowej (monografie bibligraficzne) - w tym jedną, której nikt inny w IBLu nie chciał robić - o Kruczkowskim. Napisała też przedmowę do "Niemców" w 1983 roku (w stanie wojennym!!!). Ciekawe, co też tam było o tym komuchu napisane rączką Mamci.

      Druga tajemnica to status Mamci w peerelu. Kaczyńscy mieszkali w luksusach od 1950 roku (szczyt stalinizmu), w warunkach porównywalnych tylko z mieszkaniami wysokich funkcjonariuszy sowieckich, ubeckich i partyjnych. Gdy chciano synciów wyrzucić z liceum (powód nieznany), Mamcia po prosu poszła do ministra szkolnictwa i załatwiła od ręki, co chciała. Do ministra nie miał dostępu człowiek z ulicy.

      Ojcostwo bliźniaków pozostanie zagadką, chyba że ktoś dokona porównania DNA Włodzimierza Swintkowskiego (jak sądzę - w posiadaniu policji, gdyż jest za nim list gończy) i "Jara". Na oko po gębach, "Jar" i brat są podobni do Jadwigi i Wilhelma Świątkowskiego, a do Rajmunda ani trochę. Z drugiej strony Rajmund był blisko spokrewniony z Wilhelmem Świątkowskim, więc geny mogły się przeflancować w tle. W każdym razie imiona bliźniaków - jedno - Lecha - eponimiczne dla Polski, a drugie - Jarosława - to imię ikonicznego władcy Rusi kijowskiej, jednego z ojców państwowości ruskiej. Wilhelm był Ukraińcem spod Odessy.
      • ave.duce Re: podsumowaniem wartości towarzyszki "Albiny".. 17.01.16, 15:26
        Dodam tylko, że IBL był nazywany kIBLem ...
    • lumpior Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 15:20
      Chodzi o kaczyzm,czyli TKM.
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 15:28
        Najważniejsza z wartości bliskich mamusi - załganie.
    • chudaduda Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 15:26
      AGRESYWNOSC, c hamstwo, szpiegostwo, nocne areszty i morderstwa, to kacze wartosci. nazistke mial za matke?
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 15:31
        E tam, od razu nazistkę. Ambitną do imentu babę.
    • yoma Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 15:56
      Kurde, prawie 70 lat koleś i trzyma się mamusi.
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 16:43
        Jeżeli sądzisz, że to wyjątek - mylisz się ;)
        • yoma Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 17:27
          Ale chyba nie wszystkie maminsynki lat 70 wpychają mamusię w gardło całemu narodowi ;)
          • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 17:32
            Bo i też nie każda mamusia się tak zasłużyła ciemnemu ludowi, czyli - po Dobrej Zmianie - NARODOWI ;)
            • xystos Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 17:48
              W Polsce
              albo _ciemny lud_
              al
              • xystos Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 17:50
                W Polsce
                albo _ciemny lud_
                albo _zyd krwiopijca_
                • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 17:52
                  xystos napisał:

                  > W Polsce
                  > albo _ciemny lud_
                  > albo _zyd krwiopijca_
                  >

                  Nie rozumiem. Możesz jaśniej?
                  • xystos Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 17:59
                    Rozumiesz,masz te wiedze w twoich genach od okolo siedmiuset lat
                    • ave.duce A Ty od ilu? 17.01.16, 18:06
                      Czyżbyś był pierwowzorem młodzieńca z "Cudu purymowego"?

                      xystos napisał:

                      > Rozumiesz,masz te wiedze w twoich genach od około siedmiuset lat

                      Wiesz lepiej ode mnie, czy i co rozumiem. Jasnowidz? Nie wykręcaj się.
      • xystos Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 16:43
        dobry syn,opiekuje sie stara mama
        • yoma Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 17:28
          Nieboszczką
      • taniarada Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 18:16
        Kurde co za odzywka.I też .A umarła jak miałem 5 lat.Jakim trzeba byç skończonym debiem by takie posty pisać i zakładać.
        • yoma Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 20:12
          To teraz masz 6?
    • taniarada Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 18:09
      Choć by wartości chrześcijańskie i to jest ból nie mylić z bulem dla obojniaków z GW.
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 18:22
        Byłabyś uprzejma wymienić te wartości chrześcijańskie?
        • uu1 Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 19:30
          ave.duce napisała:

          > Byłabyś uprzejma wymienić te wartości chrześcijańskie?
          Czcij ojca swego i matkę swoją.
          Nie zabijaj.
          Nie cudzołóż.
          Nie kradnij.
          Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.


          ------------------
          • pieluchy-i-sliniaczki można dodać jeszcze... 17.01.16, 19:36
            ..."nie uczynisz sobie idola i nie będziesz oddawał mu pokłonu ani służyL"
            albo:
            "Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy"
            oraz
            "Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego."

            W przestrzeganiu tego wszystkiego PiSIe są prawdziwym wzorcem nieprzestrzegania.
            • xystos Re: można dodać jeszcze... 17.01.16, 19:42
              "Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego."

              W przestrzeganiu tego wszystkiego PiSIe są prawdziwym wzorcem nieprzestrzegania
              ________________
              ..co zbeszczescili ci zone ?
              aa takie toto swiete,paskudy !
            • uu1 Re: można dodać jeszcze... 17.01.16, 19:49
              pieluchy-i-sliniaczki napisał(a):

              > ..."nie uczynisz sobie idola i nie będziesz oddawał mu pokłonu ani służyL"
              Prezes sam jest idolem.
              > oraz
              > "Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego."
              To raczej prezesa nie dotyczy. Nawet wersja nowsza - "rzecz rozsądniejsza pożądać córkę jego, bo młodsza i ładniejsza".
              Ale inna kwestia - będąc prezesem satrapą, nie rób z prezydenta atrapy a z premierzycy fajtłapy.

              -------------------
              • xystos Re: można dodać jeszcze... 17.01.16, 19:56
                rozumiem,wszyscy meszczyzni ktorzy wybrali celibat to inpotenci albo aseksualisci ?

                a niepomyslales o tych skromnych
                niechcacych rzucac sie w oczy ojcach ?
                • uu1 Re: można dodać jeszcze... 17.01.16, 20:29
                  xystos napisał:

                  > rozumiem,wszyscy meszczyzni ktorzy wybrali celibat to inpotenci albo aseksualisci ?
                  Gdzie to przeczytałeś?



                  --------------------
          • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 22:34
            Jeżeli chodzi o mamusię K. Jarosława to na pewno odpada ostatnia z ww. wartości.
    • alistair-p Jak to jakie,XIX wieczne :-) 17.01.16, 20:19
      To o domu rodzinnym gdzie odbyło się mini Powstanie Warszawskie.
      Mieszkała w domu, w którym obok rodziców żyli jeszcze dziadkowie. To byli ludzie ukształtowani przez dziewiętnasty wiek. To było miejsce, gdzie utrwalano wartości związane z wiarą i bezpośrednio pojmowanym patriotyzmem. Ta nauka została przeniesiona na mojego świętej pamięci brata i na mnie - podkreślał Jarosław Kaczyński.

      Cały tekst: kielce.wyborcza.pl/kielce/1,47262,19487825,kaczynski-w-starachowicach-jestesmy-pod-naciskiem-ale-nas.html#ixzz3xWyXMCoF
      • yoma Re: Jak to jakie,XIX wieczne :-) 17.01.16, 20:25
        A to nie znaczy czasem, że będą dokwaterowywać?

        Skoro mamusia mogła żyć z rodzicami i dziadkami na kupie, to i Kowalski z Malinowskim może.
    • bikej5 A takie: 17.01.16, 20:36
      Dlatego naród i jego sumienie muszą być ponad wszelkim prawem. Jeden naród, jeden wódz, jedna partia ustalają zasady. Kto przeciw, jest zdrajcą i wrogiem absolutnym, z którym nie idzie się na żadne kompromisy. Jego zdeptanie i wyeliminowanie jest jednocześnie odrzuceniem zasad pluralizmu. Każdy dyktator jako "prawdziwy patriota" twierdził, że występuje w imieniu narodu i reprezentuje wyimaginowaną wspólnotę narodową (w systemie komunistycznym zwaną kolektywem).

      wyborcza.pl/magazyn/1,149898,19483036,jak-gardza-ludzie-kaczynskiego.html?disableRedirects=true#BoxGWImg
      • ave.duce Re: A takie: 17.01.16, 22:29
        "w systemie komunistycznym zwaną kolektywem" - o, to, to! Zwłaszcza kolektyw tw i innych takich był dla św. mamusi Jadwigii wartością.
        • ave.duce Re: A takie: 17.01.16, 22:30
          Za dużo o jedno "i" - sorki ;)

          ps. wznowiłam "NW" - reflektujesz?
      • inocom To o AVE w stosunku do mnie? :) 17.01.16, 23:12
        bikej5 napisała:

        > Dlatego naród i jego sumienie muszą być ponad wszelkim prawem. Jeden naród,
        > jeden wódz, jedna partia ustalają zasady. Kto przeciw, jest zdrajcą i wrogiem a
        > bsolutnym, z którym nie idzie się na żadne kompromisy. Jego zdeptanie i wyelimi
        > nowanie jest jednocześnie odrzuceniem zasad pluralizmu. Każdy dyktator jako "pr
        > awdziwy patriota" twierdził, że występuje w imieniu narodu i reprezentuje wyima
        > ginowaną wspólnotę narodową (w systemie komunistycznym zwaną kolektywem).

        >
        > wyborcza.pl/magazyn/1,149898,19483036,jak-gardza-ludzie-kaczynskiego.html?disableRedirects=true#BoxGWImg
        • ave.duce Nie pochlebiaj sobie, hammer ............... EOT 18.01.16, 10:13
    • x2468 Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. Jarosław? 17.01.16, 20:45
      Może ten nowy laptop?
      pbs.twimg.com/media/CWypAjwWcAABi6P.png
      • ave.duce Re: Jakież to "wartości" ma na myśli K. J 17.01.16, 22:31
        Sądzisz, że św. mamusia Jadwiga taki miała?
Pełna wersja