ukos
19.01.16, 20:07
PiS dostaje za swój wynik wyborczy państwową kasę, która może przeznaczyć wyłącznie na swoją działalność. Przystawki PiSu nie uczestniczyły w żadnej koalicji wyborczej, więc nie mogą tych pieniędzy otrzymać. Jeśli PiS spróbuje je wspierać finansowo, PKW powinna to uznać za działanie nielegalne skutkujące odebraniem dotacji (całkowitym lub częściowym).
Sąd Najwyższy potwierdził właśnie, że start PiSu jako komitetu partyjnego, a nie koalicyjnego, był legalny, mimo obecności na listach przedstawicieli partii, które z PiSem zawierały w tej sprawie porozumienia. Teraz jednak trzeba wskazać, że brak uczestnictwa Kanapy Ziobry i Wynalazku Gowina w koalicji wyborczej ma dla tych tworów bardzo przykre konsekwencje w postaci braku kasy. Opozycja powinna tego przypilnować, nie pozwolić na żadne przekręty. Jest okazja, żeby dodatkowo udokumentować marny los przystawek PiSu.