erte2
19.01.16, 20:36
Pełen optymizmu i nadziei czekam na to co (zapewne) niedługo nastąpi. Czekam na to że Polacy będą zarabiali tyle ile np. Anglicy czy Niemcy, czekam na sprawną i kompetentną służbę zdrowia do której dostęp będzie miał każdy Polak o każdej porze dnia i nocy, czekam na godne emerytury i renty, czekam na kwitnące stocznie, kopalnie, wytwórnie spinaczy i fabryki popiersi Lecha Kaczyńskiego.
Czekam na nowoczesne i przyjazne uczniom szkoły z gabinetami dentystycznymi, na darmowe leki, na rolnictwo produkujące najwyższej klasy żywność w ilościach nie-do-przejedzenia, czekam na sprawiedliwe sądy w których nie będzie się czekać miesiącami na wyrok, czekam na sprawną i uczciwą policje która w każdej sytuacji i w każdej chwili będzie gotowa stanąć w mojej obronie.
Czekam na to bo to wszystko było zapowiadane w kampanii dudy i szydło, a przecież oni są "niezłomni" i "dotrzymujący słowa" bo, jak wiadomo, "zasady zobowiązują".
Prawo i Sprawiedliwość ma wszystko. Sejm, senat, prezydenta, rząd, media publiczne; za chwilę będzie miało sądy i trybunały, prokuraturę i prawdopodobnie opanuje samorządy - a więc nic nie staje na przeszkodzie temu żeby z tych wszystkich przyrzeczeń się wywiązać. A wziąwszy pod uwagę tempo w jakim dotychczasowe "dobre zmiany" były wprowadzane - należy domniemywać że i te wyżej przytoczone nastąpią...... niezwłocznie.